Na pewno zauważyliście, że wygląd zewnętrzny płyty DH55TC nie sprawia wrażenia jakoby konstrukcja ta w jakikolwiek sposób pasowała do entuzjastów komputerowych. I racja. Jest to bowiem płyta przeznaczona dla najtańszych komputerów biurowych. W założeniu ma ona zastąpić biurowe modele płyt głównych budowane w oparciu o chipsety Intel G41, G43, a nawet G45. Zatem rynkiem docelowym są komputery biurowe. Nie dziwi zatem fakt, że BIOS płyty nie oferuje możliwości zmian wielu parametrów pracy. Zauważyliśmy jedynie opcję zmiany Bclck. Nie było nawet opcji ustawień opóźnień pamięci.
Niestety w trakcie testów płyta odmówiła posłuszeństwa przy (a właściwie jeszcze przed) próbą zmiany BIOS. Co ważne DH55TC raczej nie jest produktem nad wyraz rozsądnym cenowo. Aktualnie jej ceny kształtują się w okolicach
400zł. Być może w niedługim czasie jeszcze spadną, jednak porównując ten produkt z niektórymi płytami mATX opartymi na chipsecie P55 które można kupić w okolicach
220 —250zł jesteśmy nieco zawiedzeni. Skoro bowiem zintegrowany układ graficzny powędrował do CPU to płyty powinny być tanie jak przysłowiowy barszcz.