
Radeon 5970 przyjechał do nas prosto z firmy Sapphire. Sama budowa układu graficznego w niczym nie odróżnia się na tle referencyjnych HD 5970. Stąd też Sapphire dokonał niewielkiego podkręcenia zegarów taktujących z zalecanych 725/1000 MHz do 735/1010 MHz. Nie powinno to wpłynąć na wzrost wydajności, aczkolwiek ładnie prezentuje się w witrynach sklepowych, bądź informacjach prasowych :). Na pokładzie znalazło się 2 GB pamięci operacyjnej, po 1 GB dla każdego GPU. Gwarancja prezentowanej karty wynosi 2 lata. Cena na daną chwilę wynosi blisko 3000 zł.


Akcelerator mieścił się w dużym kartonowym pudełku, którego rozmiary przewyższają nawet pudła płyt głównych. W środku oprócz Radeona 5970, Sapphire przygotował bogaty zestaw wyposażenia składający się z: instrukcji obsługi, sterowników, przewodów zasilających, przejściówki DVI->D-Sub, przejściówki DVI->HDMI, przejściówki Display Port, a także kuponów na pełne wersje gier Dirt 2 oraz BattleForge. Zestaw dodatkowego wyposażenia jest imponujący.




Pierwsze co się rzuca w oczy po wyjęciu karty z pudełka, to gabaryty. Radeon 5970 mierzy około 31 cm, co stanowi nie lada wyzwanie dla wielu obudów. Najczęściej akcelerator może kolidować z koszykami dysków twardych. Grubość jest już standardowa – Radeon zajmuje dwa sloty na płycie głównej. Gdyby ktoś musiał przetransportować autem komputer z Radeon 5970, to zalecamy wyjąć go, albowiem nawet dobre przykręcenie nie gwarantuje stabilności.
Sam układ graficzny przypomina wcześniejsze modele – HD 5850 i HD 5870. Karta jest zakryta z obu stron. Jedynie na rewersie w miejscu mocowania systemu chłodzącego dojrzeć można elektronikę.


System chłodzący został przejęty z poprzedników. Składa on się z dużej, miedzianej płytki wykorzystującej technologię heatpipe, aluminiowych radiatorów oraz sporego wentylatora umieszczonego na końcu akceleratora. Ciepłe powietrze wyrzucane jest na zewnątrz komputera, poprzez śledź. Ciężko wypowiedzieć się na temat pracy wentylatora, ponieważ był on wg nas uszkodzony. Przez cały okres testów jakby obcierał o coś. Zresztą problem ten występuję również na kartach innych producentów, co można wyczytać w zagranicznych wortalach komputerowych. Gdyby nie to, referencyjny cooler można by uznać za relatywnie cichy w działaniu. Pod względem temperatur, Radeon 5970 nie bije rekordów w osiąganiu astronomicznych wartości. Średnia temperatura rdzeni graficznych w spoczynku wynosiła około 60 stopni, natomiast w grach nie więcej niż 78 stopni.


