Overclock.pl » Testy i recenzje » Ghost Recon Advance Warfighter

Miły początek...2007-04-12 01:09:52 |  Michał Krztoń (kev)

Ja i moi trzej towarzysze z Drużyny Duchów. Tworzymy niepokonany zespół, który zostaje wysyłany tylko w najcięższych przypadkach. Tak stało się i tym razem. Mexico City. Rok 2013. Szczyt z udziałem przywódców Stanów Zjednoczonych, Meksyku i Kanady, meksykańscy rebelianci porywają prezydenta USA. Co zrobić w tak tragicznej sytuacji ? Wysłać jednostkę „Duchów”. Ale przecież ten oddział nie zyskałby takiej renomy gdyby nie sposób w jaki wykonują swoje zadania. Ich celem jest wyeliminowanie wszystkich wrogów zagrażających życiu lub zdrowiu członków drużyny i zakładników. Taktyka jest tu jednak najważniejsza, ponieważ nie można biec przed siebie z karabinem zabijając każdego oponenta, który nawinie nam się pod celownik bo taki sposób rozgrywki kończy się pewną śmiercią. Wszystkie posunięcia należy planować powoli i dokładnie tak aby dostać się na miejsce zdarzenia, wykonać zadanie i wrócić cało z akcji. Do wstępu recenzji należy dodać, iż gra od samego początku robi dobre wrażenie a nie tylko sprawa jak większość wychodzących ostatnio tytułów.

Ghost Recon Advance WarfighterCo gracz konkretnie musi robić podczas gry? Musi robić naprawdę wiele, ponieważ tego wymaga gra. Nie może w pełni polegać na reszcie drużyny ponieważ z jednej strony jest dowódcą zapewne dlatego, iż jest najlepszy a z drugiej, w obliczu zagrożenia musi się wykazać swoimi umiejętnościami. Głównie chodzi o to, żeby umieć zaplanować daną akcje i wczuć się w całą sytuację tzn. nie czekać aż inni zabiją terrorystów tylko wykazać własną inicjatywę co podpowiada z kolei logiczne myślenie np. Widzimy wroga, zamiast go zabić to zaczynamy wydawać komendy swoim ludziom co zazwyczaj kończy się rychłą śmiercią. Innymi słowy – w ciężkich momentach należy zadziałać na własną rękę bo to może pomóc w ukończeniu misji lecz nie ma powodu aby biec na oślep, wymachując bronią i strzelając do wszystkiego co się rusza bo jak już pisałem we wstępie, może to skończyć się tylko w jeden sposób. Reasumując – aby ukończyć grę należy być dobrym strategiem i posiadać wysokie umiejętności celowania i oddawania strzału.

Ghost Recon Advance WarfighterFabuła: z jednej strony jest a z drugiej nie ma jej wcale. We wstępie do recenzji pisałem, że jest rok 2013 blablabla… Ale nie ma nic poza tym. Pomiędzy misjami można zauważyć jakiś minimalny związek ale fabuły nie widać w ogóle. Według mnie jest to duży minus tej gry, ponieważ nabrałaby jeszcze większego realizmu i byłaby znacznie ciekawsza co kontrastowałoby z długimi misjami, które ciągną się w nieskończoność.

Nawigacja

 
  Następna Ostatnia
  • Gigabyte
  • Seagate
  • Cenowarka.pl
  • Enermax
  • Aquatuning.pl
  • Cooler Master
  • BenQ
  • Chieftec
  • Zotac
  • XFX
  • Asus
  • Intel Corporation