Overclock.pl » Testy i recenzje » Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Wybór części - części używane2014-06-12 19:45:00 |  Grzegorz Iwan (ivanov)

Kupując używane elementy chłodzenia wodnego można sporo zaoszczędzić, ale można też „popłynąć”.

Najpewniejszym elementem z drugiej ręki są złączki. W tych elementach w zasadzie nie ma się co psuć. Skontrolujmy tylko, czy o-ringi nie są uszkodzone.

Pewniakami są też rezerwuary. Wystarczy dokładnie się przyjrzeć, czy nie występują na nich żadne pęknięcia. Jakiekolwiek „pajączki” są absolutnie dyskwalifikujące, gdyż nawet jeśli w danej chwili nie ciekną, to z czasem pęknięcia będą się pogłębiać i w końcu zaczną przepuszczać płyn.

Bloki wodne - nie posiadają części ruchomych, więc też są na „białej liście”. Wystarczy poprosić o dokładne fotografie podstawy bloku (nie może być porysowana) plus fotografię finów (po zdjęciu topu) oraz ewentualnie topu, jeśli jest z pleksi (oglądamy czy nie ma pęknięć) i wiemy co otrzymamy.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Nie polecamy kupować przysłowiowego „kota w worku”, gdyż może nam się trafić blok z niespodzianką w środku. Lepiej nie myśleć o tym jak wewnątrz prezentuje się chłodnica, która pracowała w układzie z tym blokiem.

Pompki są nieco niepewne, bo nigdy nie wiemy ile już przepracowały. W dodatku pompka może być zatarta, jeśli pracowała na sucho.

Chłodnice są produktem podwyższonego ryzyka, gdyż nie za bardzo da się do nich zaglądnąć, a w środku mogą „czaić się” różnorakie (w dodatku trudne do pozbycia się) niespodzianki w postaci kamienia, rdzy, osadów i tym podobnych. Dodatkowo istnieje ryzyko, że chłodnica jest rozszczelniona. Sprawdźmy, czy finy nie są pogięte, bo o tego typu usterkę bardzo łatwo.

 

Elementami, których nie chcemy kupować używanych są płyny chłodzące. Można je porównać do przepracowanego oleju silnikowego. Chyba nikt posiadający zdrowy rozsądek nie nalałby go do swojego samochodu. W przypadku płynu chłodzącego działa to na podobnej zasadzie.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

EKWB Supermacy Clean CSQ Gold – już na pierwszy rzut oka łatwo ocenić stan bloku z topem z pleksi.

 

Nie zapominajmy, że używane obudowy mogą być bardzo łakomym kąskiem. W szczególności te high-endowe. Przy odrobinie szczęścia możemy za około 400zł nabyć konstrukcję kosztującą ponad 1000zł. W dodatku może ona być już zmodyfikowana, np. polakierowana, z wykonanymi otworami dla chłodnic, czy też z wprawionym oknem na boku.

Wystarczy się upewnić, czy blachy nie posiadają wgnieceń i nie mają zbyt dużej liczby rys (nie ma się co oszukiwać - kilka zawsze się znajdzie).

Nawigacja

Pierwsza Następna  
  Następna Ostatnia

Menu artykułu

Reklama

Przeczytaj również

  • XFX
  • Seagate
  • Cenowarka.pl
  • Intel Corporation
  • Aquatuning.pl
  • Asus
  • Gigabyte
  • BenQ
  • Cooler Master
  • Enermax
  • Zotac
  • Chieftec