Overclock.pl » Testy i recenzje » Test kompaktowych chłodzeń wodnych (AIO)

Podsumowanie2015-07-31 23:00:00 |  Piotr Urbaniak (gtxxor)

Antec H2O 1250

H2O 1250 to jedyny produkt w naszym teście, który sprostał wyzwaniu, rzuconemu przez wysokiej klasy chłodzenia powietrzne. Amerykański "kompakt" zdołał delikatnie pokonać Noctuę NH-D14, plasując się na równi z jej świeżo wydanym następcą - NH-D15. Sęk w tym, że odbyło się to kosztem bardzo niskiej kultury pracy, co naszym zdaniem jest nieakceptowalne.

Pomijając aspekty użytkowe (jeśli ktoś godzi się z obniżeniem wydajności w trybie "Silent"), chłodzenie wodne Antec to ciekawa propozycja dla ludzi, którzy ponad wszelkie wykresy cenią sobie gadżeciarstwo. Aplikacja GRID pozwala na personalizację podświetlenia, a sam zestaw prezentuje się nieźle, co może być cennym argumentem dla wielbicieli moddingu. Dodatkowo AIO, wzorem innych urządzeń tego typu, pozostawia dużo przestrzeni w obudowie. Nie tylko umożliwiając montaż wysokich pamięci RAM, ale również pozwalając na ekspozycję płyty głównej.

Antec H2O 1250 otrzymuje wyróżnienie "Wart uwagi" z wyraźną adnotacją, że jest to sprzęt adresowany jedynie do wąskiej grupy odbiorców, lubującej się we wszelkiej maści "wodotryskach".

 

Test kompaktowych chłodzeń wodnych (AIO)

Test kompaktowych chłodzeń wodnych (AIO)

 

Enermax Liqtech 240

Liqtech 240 tylko nieznacznie ustąpił liderowi – propozycji Antec'a. Jednakże jego konstrukcja okazała się dużo bardziej ergonomiczna, zapewniając łatwiejszą konserwację i pozwalając na wymianę wentylatorów. Warto też nadmienić, że "dwieście-czterdziestka" jest zestawem znacznie cichszym, aniżeli amerykański konkurent, jednak dalej ustępuje tutaj "nieśmiertelnej" NH-D14 (oraz oczywiście NH-D15).

"Kompakt" od Enermax może nie jest tak efektowny jak konkurencja, ale stonowany design zapewnia mu sympatię wszystkich tych, którzy stronią od barokowego przepychu.

Enermax Liqtech 240 również otrzymuje od nas wyróżnienie "Wart uwagi".

 

Test kompaktowych chłodzeń wodnych (AIO)

Test kompaktowych chłodzeń wodnych (AIO)

 

Zalman Reserator 3 Max

Reserator 3 Max to produkt mogący aspirować do miana "wtopa roku". Dzieło koreańskich techników, pomimo szeregu pozornie innowacyjnych rozwiązań, jest chłodzeniem o bardzo niskiej wydajności, niewspółmiernej do ceny oraz poziomu emitowanego hałasu. Chłodzenie od Zalman'a wyraźnie odstawało od stawki.

Zalman nieco broni się oryginalnym wzornictwem, dobrej jakości pastą i kapitalnymi wężami. Tylko, czy kogokolwiek przekona to do zainwestowania ponad 350 złotych? Śmiemy wątpić.

 

Test kompaktowych chłodzeń wodnych (AIO)

Test kompaktowych chłodzeń wodnych (AIO)

 

Cooler Master Nepton 140XL

Nepton 140XL nie zdobył korony króla wydajności, ale okazał się produktem o ergonomii przewyższającej konkurencyjne projekty. Inżynierowie Cooler Master zaimplementowali w swoim chłodzeniu rozwiązania, których konkurencyjne AIO mogą jedynie pozazdrościć. Niech za przykład posłuży obecność wlewu, pozwalającego na uzupełnienie ubytków cieczy. Mała rzecz, ale znacznie przedłuża żywotność – co by nie mówić – drogiego urządzenia.

I właśnie dochodzimy do kluczowej partii tego akapitu – cena. Trzy i pół stówy to poniekąd standardowa kwota, z jaką trzeba się liczyć przy kupnie „kompaktu”. Patrząc na realia rynku, jest to po prostu norma, co jednak nie zmienia faktu, że w naszym odczuciu cena zdaje się być wysoka. Zbyt wysoka, aby móc mówić o opłacalności zakupu.

Tym sposobem, Nepton 140XL zainteresuje jedynie wąską grupę zagorzałych entuzjastów, godzących się z dopłacaniem za gadżety. Jeśli należycie do takiego grona użytkowników, i chcecie w pewien sposób wyróżnić swój komputer przez montaż nietypowego systemu chłodzenia, to produkt Cooler Master jest właśnie dla Was.

Zestaw otrzymuje od nas wyróżnienie „Innowacyjny”.

 

Cooler Master Nepton 140XL

Cooler Master Nepton 140XL

 

LEPA Aquachanger 240

Aquachanger 240 jest taką przysłowiową „szarą myszką” wśród licznej konkurencji. Produkt LEPA właściwie nie dał rady się wyróżnić, zarówno w pozytywnym jak i negatywnym znaczeniu tego słowa. Urządzenie, podobnie jak wszystkie produkty w teście, jest satysfakcjonująco wydajne i niestety dość głośne. Do tego dochodzą jeszcze potencjalne problemy, jakich doświadczyć mogą posiadacze platform HEDT.

W istocie największą zaletą tego All-in-One jest, nieco paradoksalnie, cena. Zestaw można nabyć w Polsce już za około 290 złotych, co stanowi kwotę o ponad 20% niższą niż konkurencyjne oferty. Gdyby tylko stworzyć jakiś ranking opłacalności „gotowców”, to Aquachanger niewątpliwie zająłby jedną z czołowych lokat. Tak więc jeśli zależy Wam na zakupie kompaktowego chłodzenia wodnego, a nie chcecie przy tym słono przepłacić, to warto skusić się na propozycję inżynierów LEPA. Z tego powodu produkt otrzymuje od nas wyróżnienie „Opłacalny”, jako jeden z najtańszych na rynku „kompaktów” wyposażonych w chłodnicę typu 2x120.

LEPA Aquachanger 240

LEPA Aquachanger 240

 

Thermaltake Water 3.0 Performer C

Budżetowy zestaw Thermaltake, mimo że uplasował się raczej w dolnych partiach stawki, zdołał nas pozytywnie zaskoczyć. Patrząc na cenę i gabaryty chłodzenia, spodziewaliśmy się jego druzgoczącej porażki, tymczasem Performer nawiązał skuteczną walkę ze znacznie droższym Reserator 3 Max, finalnie okazując się produktem wydajniejszym i znacznie cichszym. Na poczet zalet najmniejszego reprezentanta serii Water 3.0 wypada zaliczyć jeszcze nieskomplikowany montaż oraz wentylator, który w razie potrzeby można wymienić (lub dołożyć drugą sztukę do konfiguracji push-pull).

Odrębną kwestię stanowi dyskusyjna opłacalność zakupu, wymagająca rozważenia wszystkich argumentów za i przeciw. Filigranowy układ wodny wyceniono na 219 złotych, co stanowi ciekawą ofertę w tej klasie, niemniej nietrudno o alternatywy wśród chłodzeń powietrznych. Z doświadczenia możemy powiedzieć, że klasyczne radiatory zapewniają (na ogół) wyższą kulturę pracy, przy zachowaniu porównywalnej efektywności.

W stronę Water 3.0 Performer powinni spojrzeć przede wszystkim ci, którzy kompletują miniaturowe zestawy w formacie ITX, gdzie schemat laminatu płyty głównej uniemożliwia montaż standardowego, wieżowego coolera. Z tego tytułu postanowiliśmy uhonorować to chłodzenie wyróżnieniem „Wart Uwagi”.

Thermaltake Water 3_0 Performer

Thermaltake Water 3_0 Performer

 

Thermaltake Water 3.0 Ultimate

Najbardziej rozbudowany układ wodny w naszym teście zaprezentował się z bardzo dobrej strony, zasłużenie zapewniając sobie wysoką lokatę. Trójwentylatorowy system chłodzący, w najbardziej wymagającym teście, rozprawił się z topowym chłodzeniem powietrznym, Noctua NH-D15, oraz przeważającą większością rywali w swojej klasie. To godne pochwały osiągnięcie, które mówi samo za siebie.

Niestety znakomita wydajność została okupiona nadmierną emisją hałasu, bowiem „flagowiec” od Thermaltake jest nieakceptowalnie głośny. O ile sama pompka nie daje się przesadnie we znaki, o tyle trio załączonych wentylatorów to katorga dla uszu użytkownika. Z całą pewnością znajdą się tacy, którzy określą to zjawisko mianem naturalnej cechy typowego all-in-one, i zbagatelizują. Sęk w tym, że „typowe all-in-one” kosztuje powiedzmy trzy i pół stówy, a nie nieomal 600 złotych jak omawiane teraz urządzenie. Jeśli producent pragnie zawojować rynek zestawem Water 3.0 Ultimate, to drastyczna obniżka ceny jest koniecznością. W innym wypadku ten cooler pozostanie jedynie ciekawostką zza sklepowej witryny, nieopłacalną nawet dla najbardziej zagorzałych entuzjastów.

Tak czy inaczej doceniamy topowy produkt Thermaltake, który wysoką efektywnością zasłużył na wyróżnienie „Wydajny”.

Thermaltake Water 3_0 Ultimate

Thermaltake Water 3_0 Ultimate

 

SilverStone Tundra TD02-Lite

Tundra TD02-Lite jest żywym dowodem na to, że zestawu all-in-one nie należy oceniać tylko i wyłącznie na podstawie zastosowanej chłodnicy. Przypomnimy, że cooler spod szyldu śnieżynki współdzieli wiele rozwiązań z modelem LEPA Aquachanger 240 – chłodnica, zapinka, węże i złączki - a mimo tego odnotował wyraźnie lepsze wyniki. Za produktem SilverStone przemawia głównie świetna jakość wykonania podstawy bloku, co zapewne przykłada niemałą cegiełkę do finalnego rezultatu, aczkolwiek nie należy zapomnieć też o atrakcyjnej linii stylistycznej, bo z doświadczenia wiemy, że ten czynnik bywa często tym decydującym o wyborze konkretnego chłodzenia.

Listę wad należy rozpocząć i zakończyć na jednym aspekcie, wentylatorach, które nie dość, że są wykonane z fatalnego tworzywa, to na dodatek generują ogromny poziom hałasu. Pamiętamy, jak ostro skrytykowaliśmy układ Antec H2O 1250, właśnie za kulturę pracy, ale TD02-Lite ustanowił w tej materii nowy, ewidentnie niechlubny rekord. Nie chodzi tu jedynie o szum tłoczonego powietrza, co przy 2220 obr./min jest całkowicie naturalne, ale nadrzędnym problemem są terkoczące łożyska obydwu jednostek, które milkną dopiero po zredukowaniu napięcia zasilającego do 6-7 V.  

Zestaw SilverStone Tundra TD02-Lite otrzymuje od nas dwa wyróżnienia, Wydajny oraz Stylowy, co jest namacalnym dowodem wysokiej efektywności oraz estetycznego, przyjemnego designu.

SilverStone TD02-Lite

SilverStone TD02-Lite

*Podana cena jest ceną sugerowaną przez dystrybutora. Zestaw TD02-Lite powinien być dostępny w Polskich sklepach od połowy przyszłego miesiąca, t.j. sierpień 2015. W praktyce ceny okazują się nieco niższe od sugerowanych.

Test kompaktowych chłodzeń wodnych (AIO)

>> Zapraszamy do skomentowania publikacji <<

 

 

Zobacz więcej w kategorii chłodzenia:

Alphacool Eisberg 240

Fractal Design Kelvin S36

Test coolerów CPU


Nawigacja

Pierwsza Następna  
  Ostatnia
  • XFX
  • Zotac
  • BenQ
  • Cooler Master
  • Chieftec
  • Intel Corporation
  • Seagate
  • Enermax
  • Cenowarka.pl
  • Aquatuning.pl
  • Asus
  • Gigabyte