Overclock.pl » Testy i recenzje » Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik2014-06-12 19:45:00 |  Grzegorz Iwan (ivanov)

592.jpg Każdy z nas chciałby, aby jego komputer nie przegrzewał się i działał stabilnie. Sporo osób ceni też ciszę, jak i estetykę. Może warto zastanowić się nad zmianą systemu chłodzenia na wodny? Ten poradnik zdradzi Wam tajniki chłodzenia komputera przy pomocy cieczy.

Wprowadzenie

Update z czerwca 2014 - uzupełniono działy Modyfikacje, Utrzymanie, Ekstremalnie, Worklog.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Project 840 by Malik

Na łamach naszego wortalu mogliście już poczytać o:

Do kompletu brakuje jedynie systemu LC.

Wokół chłodzenia wodnego narosło sporo różnych mitów. Postaramy się je skonfrontować z rzeczywistością oraz udzielić Wam możliwie wyczerpujących informacji na temat tego świetnego sposobu chłodzenia komputera.

Poznacie też kilka ciekawostek i „smaczków”, gdyż w „świecie LC” można się natknąć na wiele całkiem interesujących oraz nietuzinkowych rozwiązań. 

 

Tak na marginesie - nieco dziwi nas pisanie w prawie każdym tego typu poradniku „jakie to chłodzenie wodne nie jest świetne” ze względu na wyższą przewodność termiczną wody względem powietrza.
Pamiętajmy, że woda jest tylko nośnikiem pośrednim, a „docelowo” ciepło odprowadzamy i tak do powietrza poprzez chłodnicę. I to właśnie od tego elementu najbardziej zależy wydajność układu.

Będziemy to powtarzać parokrotnie, gdyż jest to szalenie istotna kwestia, o której wielu ludzi często zapomina.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Jeszcze niedokończony układ Orange Vintage by ivanov.

Jeśli jakieś pojęcia są dla Was niezrozumiałe, zapraszamy do słowniczka znajdującego się na ostatniej stronie artykułu. Dla wygody warto otworzyć go w osobnej zakładce przeglądarki.

Zamieszczone zdjęcia podzespołów są poglądowe, chyba że zostały opatrzone logiem Overclock.pl.

W poradniku brakuje pięciu ostatnich działów (nie liczymy podsumowania i słowniczka). Będą one dodane w późniejszym terminie.

Uwaga! Redakcja nie bierze odpowiedzialności za zastosowanie w praktyce porad zawartych w poradniku. Montaż systemu chłodzenia wodnego oraz wszystkie związane z tym czynności przeprowadzasz na własne ryzyko!

Części składowe

Na początek omówmy elementy, z których składa się układ chłodzenia wodnego.

Pompa

Jak sama nazwa wskazuje, jest to urządzenie służące do wymuszania przepływu cieczy przez cały układ. Cechuje się dwoma parametrami głównymi: przepływem, oraz maksymalnym słupem cieczy. Pierwsza wartość jest prosta do rozszyfrowania – ilość wody, którą pompa jest w stanie przepompować w ciągu jednostki czasu (np. godziny). Druga wartość jest natomiast maksymalną wysokością na jaką może być wpompowana ciecz.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Swiftech MCP 35X z białym topem

 

Chłodziwo

Płyn służący jako wymiennik ciepła między blokiem wodnym a chłodnicą. Użytkownicy wykorzystują m.in. wodę demineralizowaną, borygo, petrygo oraz gotowe płyny dedykowane do LC.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Aquacomputer Doube Protect Ultra


Chłodnica (nagrzewnica)

To tutaj oddawane jest z cieczy ciepło, które następnie, z pomocą wentylatorów, jest przekazywane do otoczenia. Powierzchnia finów (lameli) chłodnicy jest czynnikiem, który najbardziej wpływa na temperatury układu chłodzenia wodą.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

HWLabs Black Ice SR-1 560

 

Blok wodny

Element chłodzenia montowany najczęściej na procesorze, lecz może występować także na pozostałych nagrzewających się elementach komputera (kary graficzne, chipset płyty głównej, sekcja zasilania procesora, pamięć RAM, a nawet dyski twarde). Odpowiada za odbieranie ciepła z elementu, na którym jest zamontowany i przekazywaniu go cieczy.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Blok CPU Swiftech Apogee HD


Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Blok full-cover Swiftech Komodo NV GF Titan

 

Rezerwuar

Inaczej zbiornik wyrównawczy. Dzięki niemu nie dochodzi do zapowietrzeń. Dodatkowo, znacząco ułatwia napełnianie układu. W ramach oszczędności można go zastąpić trójnikiem. Ale nie ma się co oszukiwać, że jest to rozwiązanie dużo mniej wygodne.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

EKWB Multioption Res Advanced

 

Węże

Łączą wszystkie podzespoły w jeden zamknięty układ. Różnią się między sobą giętkością, kolorem oraz co najważniejsze – średnicami (zewnętrzną i wewnętrzną).

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Różne węże Feser oraz DangerDen

 

Krućce (złączki)

Dzięki nim możemy połączyć wężami wszystkie elementy razem.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Feser 10/16 silver

Rodzaje układów

Skoro przedstawiliśmy wszystkie elementy układu LC, warto przejść do omówienia rodzajów układów.

 

Gotowe rozwiązania dwuelementowe

W ostatnim czasie, jest to system bardzo popularny wśród producentów różnego rodzaju chłodzeń. W pudełku otrzymujemy bowiem od razu złożony zestaw, zalany płynem chłodniczym. Składa się on z chłodnicy oraz pompy, spełniającej jednocześnie funkcję bloku wodnego procesora, albo dużo rzadziej karty graficznej. Jest kilka takich konstrukcji (poniżej gotowy zestaw na GPU), aczkolwiek pojawiają się one na rynku coraz rzadziej. Jedną z pierwszych takich kart była Sapphire Radeon X1950 XTX Toxic z chłodzeniem TideWater firmy Thermaltake.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Trudność montażowa takiego zestawu, ogranicza się właściwie do umieszczenia go w obudowie. Jednakże, absolutnie nie polecamy zakupu tego typu produktów. Nie tylko ze względu na ich wysoką cenę. Relatywnie niska wydajność, głośna praca i brak możliwości rozbudowy, przeczą idei LC. Problemem w obliczu dłuższego użytkowania może okazać się także stopniowe odparowywanie cieczy chłodzącej (~40ml/rok), której niedoborów nie da się uzupełnić. W skrajnych przypadkach doprowadza to do częstych zapowietrzeń pompy i drastycznego spadku wydajności. Do niedawna znakomita większość tego typu konstrukcji była rebrandowanymi produktami firm Asetek oraz CoolIT.

Przykłady: Corsair H100, Antec Kuhler H20 620 V4.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 

Demontowalne zestawy dwuelementowe

Kolejny rodzaj układu jest bardzo podobny do poprzedniego, z tym, że otrzymujemy zestaw całkowicie demontowalny. Dzięki temu istnieje możliwość ewentualnej rozbudowy, jak i uzupełniania ubytków cieczy. Tego typu zestawy możemy polecić początkującym „wodniakom”, zwłaszcza biorąc pod uwagę ich stosunkowo rozsądną cenę (w odniesieniu do „pełnoprawnego” LC).

Przykład: Swiftech H20-x20 Elite Series.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 

Skompletowane zestawy do samodzielnego złożenia

„Normalne” układy do własnoręcznego złożenia, skompletowane przez producenta. Zakup takiego zestawu wyręcza użytkownika z samodzielnego doboru części, dając pewność ich wzajemnej kompatybilności. Niemniej jednak, warto samemu spersonalizować swoje LC i zadbać o wyselekcjonowanie najbardziej odpowiednich elementów do posiadanego komputera.

Przykład: EKWB EK-Kit H3O 360 HFX

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Jako ciekawostkę można uznać karty graficzne Gainward z serii CoolFX. Były one wyposażone w preinstalowany blok wodny firmy Innovatek, a w pudełku był załączony kompletny system chłodzenia wodnego (m.in. pompka Eheim wraz z rezerwuarem), który użytkownik samodzielnie składał.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

GeForce FX 5950 Ultra – pierwsza karta z serii CoolFX

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Wszystkie elementy, które otrzymywało się w komplecie z kartą; zdjęcie z serwisu Tom’s Hardware Guide


Układy spersonalizowane

Użytkownik nabywa wszystkie elementy osobno i samodzielnie je instaluje. Najbardziej skomplikowana i najdroższa opcja, ale za to pozwalająca uzyskać najlepsze rezultaty pod każdym możliwym względem.

Przykład: MurderBox MKII Gold, zdjęcie ze strony MillionDollarPC

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 

Rozwiązania hybrydowe

Hybrydy chłodzenia wodnego z powietrznym nigdy nie były zbyt popularne. Układ wygląda jak masywny klasyczny cooler procesora, lecz w heat-pipe'ach płynie tłoczona małą pompą ciecz i przyspiesza wymianę cieplną. Ewentualnie chłodzenie jest wyposażone w małe chłodnice. Przykład to Xigmatek AIO-S80DP. Niestety tego typu „wynalazki” wcale nie oferują oszałamiającej wydajności. Powód jest prosty – sama obecność wody w cudowny sposób nie zbije temperatur, gdyż kluczowym czynnikiem jest wielkość radiatora, czy też chłodnicy.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 

Gotowe zestawy typu drop-in

W obrębie tego typu kompletów można wyróżnić różne rodzaje, np. mieszczące się w zatoce 5,25”, zewnętrzne, zawierające zintegrowaną chłodnicę, bez chłodnicy… Jednak mają one jedną wspólną cechę - są one coraz mniej popularne, ze względu na brak lub ograniczone możliwości modyfikacji oraz zazwyczaj raczej niską wydajność. Ogólnie ich nie polecamy.

Przykłady: stare zestawy Zalman Reserator, stare zestawy Silverstone Tundra, Koolance EXT-440, Koolance z serii Exos, Thermaltake z serii BigWater.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 

Gwóźdź programu

My zajmiemy się budowaniem spersonalizowanego zestawu, gdyż jest to najefektywniejszy sposób chłodzenia komputera z wykorzystaniem cieczy.

Przy czym zestawy „customowe” możemy podzielić jeszcze na trzy kategorie.

  • Pierwsza to taka, która kładzie nacisk wyłącznie na aspekty funkcjonalno-wydajnościowe układu. Estetyka nie jest istotna. Przy czym, jak można się domyśleć, dzięki temu koszty zbudowania takiego zestawu są w pewnym stopniu zredukowane.
  • Druga polega na całkowitym skupieniu się na estetyce. Jest to wręcz ekstremalna odmiana moddingu. Ludzie składający takie zestawy często robią to wyłącznie po to, by móc założyć efektownie wyglądający worklog, a z układu wcale nie korzystają (lub underclockują podzespoły), bo jest on totalnie niefunkcjonalny (np. zbyt mała powierzchnia chłodnic względem posiadanego sprzętu).
  • Trzeci to pewien kompromis pomiędzy podejściem pierwszym a drugim. Użytkownikowi zależy na wydajności (i/lub ciszy), ale zarazem chce mieć ładny układ, który będzie cieszył oko. Takie podejście jest obecnie najczęściej spotykane. Jedynie od dostępnych środków oraz czasu zależy jak duży będzie „estetyczny” pierwiastek w całym projekcie.

Uwaga! Należy pamiętać, że układ, na którym będziemy zbyt oszczędzać, będzie i tak dużo droższy, a przy tym i tak mniej wydajny od topowych chłodzeń powietrznych!

 

Czy rzeczywiście tego potrzebuję?

Sama obecność wody w komputerze nie powoduje magicznego obniżenia temperatur. Jak złożymy stosunkowo tani i marny układ na podwójnej chłodnicy, to zapłacimy za niego nieporównywalnie więcej niż np. za Thermalright Silver Arrow + Arctic Cooling Accelero Xtreme III, a osiągane temperatury mogą być znacznie wyższe. 

Zastanówmy się czego oczekujemy, gdyż może się okazać, że kupno najwyższej klasy chłodzenia powietrznego będzie lepszym pomysłem, niż „pakowanie się” w LC.

Tym bardziej, że instalacja klasycznego chłodzenia jest szybka oraz bezproblemowa, w porównaniu do chłodzenia wodnego.

Obecnie ze względów czysto wydajnościowych na WC decydują się dwie grupy osób:

  • maniacy ciszy,
  • userzy posiadający karty graficzne w konfiguracji CrossFire / SLI, gdyż skuteczne schłodzenie kilku mocno grzejących się grafik przy pomocy AC jest trudnym zadaniem.

Założenie, że wodujemy komputer po to, aby go podkręcić, gdyż dzięki temu oszczędzimy na drogich częściach, można schować między bajki. LC jest kosztowne oraz czasochłonne i wydamy mniej pieniędzy kupując po prostu lepsze podzespoły.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Bloody Project by Malik

Jeśli nie zależy nam na wyglądzie „bajer węży”, to wysokiej jakości AC najczęściej wystarczy.

W żadnym wypadku nie chcemy Was zniechęcić do LC, tylko przestrzec.

Widujemy na forach wielu ludzi, którzy uważają WC za złoty środek pozwalający niezbyt dużym nakładem osiągnąć świetne wyniki chłodzenia. Nic bardziej mylnego. Chłodzenie wodne może być bardzo wydajne, ale jest dosyć drogie. I wciąga… Bardzo wciąga. Czasami potrafi być to wprost worek bez dna. Przy nieco bardziej rozbudowanym układzie złożonym z nowych, markowych części możemy spokojnie „dobić” do 2000zł. Rozbudowane i „odpicowane” układy dla konfiguracji SLI/CF to często wydatek ponad 3000zł.

Do tego dochodzi sporo kombinowania, zamawiania (i czekania!) na części z zagranicy. Obecnie jest to raczej zabawa dla zapaleńców z większą ilością pieniędzy. Czasem wręcz sport dla sportu.
Tanie układy „getto mod” z chłodnicą od Kadetta ze szrotu niestety są raczej schedą po przeszłości, ze względu na obecność na rynku bardzo wydajnych schładzaczy powietrznych.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

WC by Pcmax

Od czego zacząć?

Na samym początku warto zadać sobie jedno pytanie – co chcę osiągnąć? Układy chłodzenia stosuje się z trzech głównych powodów. Po pierwsze są one wydajne. Po drugie - ładnie wyglądają i ostatecznie – dobrze złożony zestaw potrafi uczynić komputer wręcz niesłyszalnym.

Da się zachować wszystkie z wyżej wymienionych zalet, lecz będzie to kosztowne.

Bardzo istotną sprawą jest zdecydowanie się, czy chłodnice mają być umieszczone wewnątrz obudowy komputera, czy też mogą się znajdować na zewnątrz. Drugie rozwiązanie staje się coraz bardziej popularne, gdyż jest, wygodniejsze w montażu, tańsze (nie potrzeba dużej obudowy), a do tego oferuje praktycznie nieograniczone możliwości jeśli chodzi o powierzchnię chłodnic.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Przykład konfiguracji z dużą ilością chłodnic zamontowanych wewnątrz obudowy.

Przy czym chłodnice na zewnątrz mogą zostać przymocowane do obudowy, bądź też daleko od całego setupu.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

LC by 666 – chłodnice na boku obudowy

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Hybridus by Lordofthesoul - chłodnica na „dachu” obudowy

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodnica z tyłu obudowy zamocowana na holderze Swiftech, obudowa Lian-Li TYR.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodnica całkowicie odseparowana od komputera.

Uwaga! Umiejscowienie chłodnicy z tyłu obudowy może przeszkadzać w podłączaniu kabli, np. DVI do karty graficznej. Warto mieć to na uwadze. Pewnym wyjściem z sytuacji może być wyposażenie się w kątowe przejściówki do potrzebnych przewodów.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Kątowa złączka HDMI, D-SUB oraz 3x mini-jack; Orange Vintage

Wybór podzespołów - obudowa

Niezależnie od tego, gdzie zdecydujemy się umieścić chłodnice, musimy zdecydować się jaką obudowę kupić, by spełniła nasze wymagania. Nie ulega wątpliwości, że jej wybór jest szalenie ważny. W szczególności, jeśli chłodnice mają znajdować się w środku.

Wybór „skrzynek” jest spory, jednak duża część nie nadaje się do LC, lub wymaga sporych przeróbek, by przystosować je do chłodzenia wodnego. Przy czym niektórzy celowo wybierają obudowy słabo przystosowane do WC, aby je samodzielnie przerobić i mieć wyróżniającą się konfigurację.

Nie każda, nawet teoretycznie obszerna obudowa, jest w stanie pomieścić rozbudowany zestaw LC. Zwłaszcza jeśli nie planujemy ingerować w jej konstrukcję!

Obudowy przystosowane do LC, w dodatku z możliwością personalizacji, wykonuje Caselabs.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Najbardziej ekstremalna obudowa z oferty firmy – model TX10.

Niegdyś prym w dziedzinie customowych obudów wiodła firma Mountain Mods, jednakże obecnie ich oferta nie jest tak atrakcyjna, gdy spojrzy się na propozycje od Caselabs.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

MountainMods U2-UFO

Jeśli chodzi o „zwykłe” obudowy, świetnie radzi sobie NZXT (w przypadku swoich nowych konstrukcji).

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Switch 810

Corsair też nie jest zbytnio w tyle.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Mocno zmodyfikowany Obsidian 800D

Bardzo obiecująco prezentuje się konstrukcja firmy Phanteks, która jest właściwie dedykowana miłośnikom chłodzenia wodnego.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Debiut Phanteks - Enthoo Primo; zdjęcie ze strony producenta.

Produkty Fractal Design oraz Cooler Master (przynajmniej niektóre modele) też całkiem nieźle nadają się dla „wodniaków”.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Fractal Design Define XL R2 by Malik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Mod by Pierrekubica, obudowa Cooler Master Cosmos 2

Dosyć specyficzne konstrukcje z gamy SilverStone Raven / Fortress również zyskały grono zwolenników.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Układ w obudowie FT-02

Ciekawą, bo dużą, sensowną do LC, a przy tym relatywnie tanią obudową jest Xigmatek Elysium.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Ze starszych konstrukcji Cooler Master ACTS oraz Lian-Li PC-P80 Armorsuit są jednymi z bardziej kultowych obudów do LC.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Jednak prawdziwym, wręcz ponadczasowym klasykiem, jest SilverStone TJ-07.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

WC by Jacekcz

Powstała do niego cała gama akcesoriów MurderMod. Niestety, model TJ-11 raczej nie powtórzy sukcesu swojego poprzednika.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Szczególnie dobrze do wyeksponowania bloków GPU nadają się obudowy inverted-ATX. Płyta główna jest w nich obrócona o 180 stopni i jest zamocowana na lewej, a nie prawej ściance obudowy. Build w tego typu „budzie” wygląda nieco inaczej i z pewnością się wyróżnia.

Niektóre są skonstruowane w ten sposób natywnie, natomiast niektóre umożliwiają w zamianę między standardowym, a odwróconym ATX. Przykładem tego modelu jest właśnie SilverStone TJ-07.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Zdjęcie ze strony MillionDollarPC.

Najwięksi zapaleńcy wykonują customowe obudowy. Jednak wbrew pozorom jest to bardzo drogi, bardzo czasochłonny i bardzo skomplikowany proces. Dużo bardziej niż by się mogło wydawać.

Tu możemy zobaczyć ciekawy worklog o nazwie Black Ice Project. Autor nie podaje wprost kosztów, ale zapewniamy Was, że są to niebagatelne kwoty.

 

Na tle wszystkich innych obudów z pewnością wyróżniają się modele z preinstalowanym przez producenta zestawem chłodzenia wodnego. Niestety żadnej z nich nie możemy polecić. Takimi konstrukcjami są między innymi:

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Ikonik RA 2000 Liquid

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Gigabyte 3D Mercury Black; zdjęcie z serwisu Hardware Info.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Thermaltake Sword M Super Tower Case

Jest jeszcze prawdziwy rodzynek w tej i tak dosyć egzotycznej kategorii. CoolIT Boreas MTEC Chassis. Czyli SilverStone TJ-07 z zainstalowanym chłodzeniem wodnym, które dodatkowo wykorzystuje ogniwa Peltiera.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

A może wcale nie potrzebujecie obudowy w klasycznym tego słowa znaczeniu?

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Cały komputer wyeksponowany na ścianie.

Wybór podzespołów – pozostałe elementy

Wbrew pozorom, wybór płyty głównej oraz karty graficznej również ma spore znaczenie. Do niektórych modeli nie dostaniemy bloków. Tak więc jeśli chodzi nam po głowie konfiguracja, w której na mobo, jak i na grafice spoczywają full-covery, należy wybrać modele, do których istnieją takowe bloki.

To jest pewna trudność składania zestawu marzeń, gdyż należy rozważnie dobierać części. Z jednej strony muszą nam odpowiadać, a z drugiej strony muszą pasować na nie bloki wodne.

Pod względem doboru bloku, szczególnie problematyczne potrafią być karty graficzne.

W przypadku konstrukcji referencyjnych zazwyczaj nie powinniśmy mieć trudności ze znalezieniem nawet kilku modeli bloków. Jednak „schody” zaczynają się, gdy chcemy zwodować kartę z autorskim projektem laminatu.

Bardzo pomocne mogą okazać się:

  • strona CoolingConfigurator,
  • recenzje na TechPowerUP – zawsze zdejmują cooler z karty i robią bardzo porządne zdjęcie,
  • … Google. Wystarczy w wyszukiwarce obrazków wpisać model interesującej nas karty i dodać do tego słowo „PCB”.

Gdy już zdecydowaliśmy się jakie elementy komputera chcemy schłodzić, wybraliśmy obudowę oraz wiemy gdzie umiejscowimy chłodnice, musimy możliwie dokładnie rozplanować ułożenie wszystkich elementów chłodzenia w obudowie.

Na początek najlepiej wszystko rozplanować sobie w głowie. Potem warto przelać nasze myśli na na formę stałą, by przekonać się, czy nasz pomysł jest wykonalny. Niektórzy przygotowują szkice w programie SketchUp. Jednak kartka papieru i długopis również całkiem dobrze się sprawdzają.

Przygotowania są bardzo złożonym i czasochłonnym procesem. Warto zebrać możliwie dużo informacji przed podjęciem decyzji oraz postarać się przewidzieć wszystkie ewentualności. Nie spieszmy się i analizujmy wszystko parokrotnie.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Na początek nie polecamy skomplikowanych układów z kilkoma blokami. Lepiej zacząć od prostego zestawu (z dobrze przemyślaną możliwością rozbudowy) z blokiem na procesor i pojedynczą chłodnicą. Taki układ, na zapoznanie się z „tematem”, w zupełności wystarczy, gdyż teoria to jedno, a praktyka to drugie. A w przypadku chłodzenia wodnego praktyka potrafi bardziej odbiec od teorii, niż w przypadku chłodzenia powietrznego.

Pamiętamy, że obecnie absolutnym standardem są złączki z gwintem 1/4". Kiedyś zdarzały się podzespoły z innymi gwintami, np. stare chłodnice Thermochill z gwintami 3/8”. Jednak by nie komplikować sobie życia najlepiej zadbać o to, by wszystkie podzespoły miały wyprowadzenia o rozmiarze 1/4”.

Zwróćmy uwagę, że pompy, kontrolery oraz wentylatory użyte do budowy bardziej rozbudowanego układu LC potrafią „zjeść” całkiem sporu prądu. Uwzględnijmy ten fakt przy wyborze zasilacza.

Wybór części – bloki wodne, cz.1

Blok na procesor

W przypadku bloku CPU należy pamiętać, by posiadał on zapinkę odpowiednią dla naszego procesora.

Większość dzisiejszych konstrukcji posiada sprayer, który rozpyla ciecz wpływającą do bloku w celu lepszego, bardziej równomiernego odbierania ciepła z bloku.

Pomiędzy topowymi konstrukcjami – XSPC Raystorm, Swiftech Apogee HD, EKWB Supremacy, Koolance 380, MIPS IceForce występują na tyle małe różnice, że spokojnie można kierować się względami estetycznymi.

Stopień zaawansowania technologicznego i dopracowania konstrukcji bloków doszedł po prostu do takiego poziomu, że bloki są blisko nieprzekraczalnych fizycznych granic wydajnościowych i nie ma już zbytnio czego w nich ulepszać.

Symulacja ilustrująca w jaki sposób woda rozchodzi się w bloku ze sprayerem.

 

Warto wybrać blok z zapinką, która nie jest do niego przymocowana na stałe. Jeśli Intel, lub AMD zdecyduje się na wypuszczenie nowego socketu z nowym rozstawem śrub mocujących, wtedy wystarczy dokupić nową zapinkę, lub dorobić sobie ją we własnym zakresie.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Bardzo ciekawie wyglądający MIPS IceForce.

Interesującym faktem jest udostępnienie przez EKWB specjalnych wersji zapinki do bloku Supremacy. Dzięki niej można zainstalować go na procesorze ze zdjętą „czapką”. Jednak nawet jeśli zdecydujemy się na delidding, warto zostawić IHS na procesorze i jedynie wymienić pastę (wówcza specjalna zapinka nie jest potrzebna). Praca jednostek Intel bez rozpraszacza ciepła, a więc automatycznie bez zapinki CPU, stwarza niepotrzebne zagrożenie oraz może przyczynić się do nieprawidłowej pracy procesora - poradnik.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

EKWB Supremacy PreciseMount Add-on Naked Ivy

W przypadku procesorów AMD odpada problem z niewłaściwym dociskiem, jednak z kolei zdjęcie IHS w tych jednostkach nie daje aż tak spektakularnych rezultatów, jak w przypadku architektury Intel Haswell.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

EK-Supremacy PreciseMount Add-on Naked APU

Intrygujące połączenie bloku wodnego z coolerem typu tower – Thermaltake Volcano 4005. Niestety ta konstrukcja nie była dopracowana i jej wydajność była na niskim poziomie.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik 

 

Bloki GPU

Obecnie kupno uniwersalnych bloczków wyłącznie na rdzeń karty raczej mija się z celem, ze względu na gorące sekcje zasilające, które bezwzględnie wymagają chłodzenia.
Tak więc jeśli wodujemy kartę graficzną wybieramy odpowiedni blok full-cover. Jest szalenie ważne, aby być na 100% pewnym, czy blok pasuje na PCB naszej karty.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

XSPC Razor HD 7990

Nie ma co ukrywać, że blok full-cover na kartę jest najtrudniejszy w instalacji ze wszystkich bloków. Pewnym wyjściem może być kupno karty z preinstalowanym blokiem. Jednak należy być świadomym, że wówczas sporo dopłacamy, gdyż przy kupnie bloku oraz karty osobno zapłacilibyśmy zauważalnie mniej.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Point of View TGT Beast GTX 680 z preinstalowanym blokiem Aquacomputer

Pewną rodzaju ciekawostką jest blok wodny Swiftech dla referencyjnych kart GTX 480. Otóż teoretycznie jest to full-cover, jednak w rzeczywistości jedynie rdzeń karty jest chłodzony wodą. Pamięci oraz sekcja zasilająca muszą zadowolić się sporych rozmiarów radiatorem. Konstrukcja ta była użyta przez EVGA do stworzenia karty GTX 480 HydroCopper.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Bloki wyłącznie na rdzeń karty poza niską sensownością ich używania mają jeszcze jedną wadę. Utrudniają, a czasem wręcz uniemożliwiają porządne schłodzenie pamięci na karcie. Złączki bloku najczęściej są umiejscawiane nad GPU i będą kolidować z radiatorami na kościach RAM. Jeśli jednak zdecydujemy się na tego typu blok, koniecznie zapewnijmy porządne chłodzenie dla sekcji zasilającej kartę.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

EKWB VGA-Supremacy

 

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

EKWB VGA Supremacy Bridge Edition – blok ułatwiający tworzenie konfiguracji multi-GPU przy pomocy mostków.

Pewnym wyjściem z sytuacji (w szczególności w przypadku niektórych kart referencyjnych) może być rozkręcenie fabrycznego coolera i pozostawienie chłodzenia sekcji oraz pamięci.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

GTX 480 z blokiem D-Tek

Swego rodzaju rozwinięciem tego pomysłu jest pozostawienie fabrycznego chłodzenia na pamięciach oraz sekcji zasilającej karty i zainstalowanie gotowego zestawu chłodzenia przeznaczonego …dla procesora. Instrukcja jak wykonać taką operację (po angielsku).

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

GTX 580 z zamontowanym chłodzeniem CPU Antec Kuhler

Asetek poszedł za ciosem i wypuścił zestawy chłodzenia dedykowane kartom. Wystarczyło przecież tylko zmienić zapinkę. Przykład to model 740GN, który został fabrycznie zastosowany w karcie PNY GTX 580 XLR8.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Jeszcze dalej poszedł Arctic Cooling ze swoim chłodzeniem Accelero Hybrid. Ich konstrukcja wymaga zdjęcia z karty całego fabrycznego chłodzenia. Blok chłodzi rzecz jasna tylko rdzeń karty. Natomiast pamięci oraz sekcja zasilająca powinny zostać oklejone radiatorami znajdującymi się w zestawie. Ich chłodzenie zapewnia wentylator. Wydaje się to przerostem formy nad treścią, tym bardziej, że Accelero Xtreme III zapewnia zbliżoną wydajność przy niższej cenie i niższym poziomie hałasu.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Zdjęcie z serwisu TechPowerUP.

 

Bloki na płytę główną

Dawniej stosowało się osobne bloki na mostek północny, mostek południowy, i czasem nawet dwa na sekcję zasilającą CPU. Obecnie praktycznie standardem są bloki full-cover, dzięki czemu ograniczamy ilość potrzebnych złączek.

Blok na płytę, wbrew pozorom, może być całkiem dobrym pomysłem (pomijając oczywiste względy estetyczne). Jeśli na procesorze znajduje się blok wodny, to brakuje coolera z wentylatorem, który wytwarzałby ruch powietrza w okolicach sekcji zasilającej CPU, przez co może się ona przegrzewać. Blok eliminuje ryzyko przegrzania.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Lilianna by Screamer - schłodzenie samej płyty głównej (ASUS Rampage II Extreme) wymagało użycia aż ośmiu złączek.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

EKWB full-cover zamontowany na ASUS Maximus VI Extreme – potrzeba jedynie dwóch złączek, co zauważalnie obniża wydatek poniesiony przy kupnie złączek i upraszcza układ.

Bloki full cover mają też dwie dodatkowe atuty górujące nad pojedynczymi blokami.

Pierwsza polega na tym, że często bloki na southbridge kolidują z długimi kartami graficznymi. Bloki full-cover mają celowo gwinty umieszczone z dala od slotów PCI Express (widać to choćby na zdjęciu powyżej).

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

„Kombinowany” blok na mostek płyty DFI LP UT nF4

Druga polega na tym, że blok full-cover mocno trzyma się płyty i poprawnie zamontowany nie ukruszy np. chipsetu. Niestety nie można tego powiedzieć o pojedynczych blokach, które montujemy wyłącznie za pomocą dwóch śrub. Taki blok łatwo się przekrzywia (choćby od naprężenia węży) i w ten sposób może uszkodzić układ krzemowy.

W przypadku niektórych płyt główncyh wykonanie bloku full-cover jest fizyczną niemożliwością. Przykładem jest widoczna poniżej płyta EVGA SR-X z kompletem bloków EKWB.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Warto zauważyć, że niektóre płyty główne fabrycznie umożliwiają zwodowanie np. Gigabyte GA-X58A-UD9, czy ASRock Z77 OC Formula (w tej kontrukcji wodą chłodzimy tylko sekcję zasilającą).

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Zwodowanie mobo może czasami być przeprowadzone w prosty i relatywnie tani sposób. Seryjny radiator, który da się odkręcić, zastępujemy blokiem wodnym. Na zdjęciu poniżej układ chłodzenia z ASUS Rampage III Extreme. Podobną operację da się przeprowadzić na Rampage II Extreme oraz kilku płytach z serii ROG na socket LGA775.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Ciekawostka: osobny blok na sekcję zasilającą RAM(!) dla płyty ASUS Rampage Extreme w wykonaniu BitsPower.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Firma Koolance wykazała się dużą kreatywnością i jako jedyna stworzyła chłodzenie rewersu płyty głównej. Konstrukcja jest oparta na pomyśle torebek z cieczą (Hydra-Pack). Torebkę wsadzało się między laminat płyty a tackę płyty głównej. Podobno ten wynalazek rzeczywiście spełniał swoją funkcję.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 

Bloki na dyski twarde

Mogą przybierać wiele różnych form, lecz mają jedną wspólną cechę – nie mają sensu w praktyce (z tego powodu coraz trudniej jest się z nimi zetknąć w sklepach). Odradzamy ich kupno i stosowanie.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Bloki HDD produkcji Koolance.

 

Bloki na RAM

Z praktycznego punktu widzenia, w zasadzie nie mają większego uzasadnienia, ale przynajmniej potrafią ładnie wyglądać.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

BitsPower Galaxy Freezer na pamięciach Corsair Dominator GT

Tak więc jeśli nie narzekamy na niedobór gotówki i chcemy uczynić nasz układ ciekawszym, to można rozważyć instalację bloku na pamięciach (tudzież dwóch bloków, np. na płytach LGA 2011).

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

ASUS Rampage IV Extreme z zamontowanymi dwoma blokami RAM.

Warto zwrócić uwagę, że w absolutnej większości przypadków instalacja bloków wodnych na pamięci wymaga usunięcia fabrycznego radiatora (co może być ryzykowną operacją) i założenia specjalnych blaszek. Dopiero do nich można przykręcić blok.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

EKWB Monarch RAM Module

Operacji zdejmowania fabrycznych radiatorów nie trzeba przeprowadzać na pamięciach Corsair Dominator GT/GTX oraz Mushkin Copperhead.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Na pamięciach widać zainstalowany blok MIPS.

Interesujące rozwiązanie ze „stajni” Koolance – każda kość ma swój oddzielny blok.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Przy czym jest to rozwinięcie wcześniejszego pomysłu.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Który z kolei wywodził się z pierwszego bloku na RAM tej firmy. Opierał się on na patencie torebek z płynem, które przylegały do kości. Tak więc nie trzeba było stosować pasty termoprzewodzącej lub thermalpadów.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Istnieją też pamięci fabrycznie przystosowane do wpięcia w układ chłodzenia wodnego, jednak z pewnymi utrudnieniami. Mianowicie zarówno zestawy OCZ Flex, jak i Kingston HyperX H20, korzystają z malutkich złączek choinkowych, co najczęściej wymaga zastosowania redukcji do cieńszego węża niż zastosowany w reszcie układu.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Radiatory OCZ istniały w trzech wariantach. Pierwotnym FLEX,

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

rozwinięciu FLEX EX oraz ewolucji pomysłu – FLEX II.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Poniżej blok/radiator na RAM Phobya U-Cool. Widać wyraźną inspirację blokiem FLEX drugiej generacji.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Wybór części – bloki wodne, cz.2

Topy i podstawy

Obecnie bloki, a dokładniej ich podstawy, są zawsze wykonane z miedzi.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Może być ona dodatkowo niklowana, co nie tylko polepsza walory wizualne, ale również zapobiega oksydacji miedzi. Z tego powodu polecamy bloki w wersji niklowanej, uważamy że warto do nich nieco dopłacić.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Jeśli mamy rzadko występujący blok bez niklowania, to nic straconego. Wystarczy udać się do najbliższej galwanizerni i poprosić o niklowanie bloku. Czasami niektórym userom udaje się uzyskać taką usługę za darmo.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Przed…

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

…i po niklowaniu. Bloki użytkownika Zedmen.

 

Topy bloków mogą być wykonane z:

  • Pleksi, która najczęściej jest przezroczysta, ale bywa, że producenci barwią ją np. na czerwono. Uwaga! Pleksi może popękać jeśli np. za mocno dokręcimy złączkę.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

  • Acetalu/derlinu, najczęściej czarnego, choć zdarzają się specjalne białe wersje. Materiał ten jest bardzo wytrzymały i odporny na chemikalia.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Swiftech ApogeeHD z białym topem.

  • Metalu - stali nierdzewnej, anodowanego aluminium, mosiądzu, bądź miedzi. Zdarzają się edycje specjalne, np. z topem pozłoconym za pomocą 24-karatowego złota.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

EKWB Supreme HF CU z miedzianym topem.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

EKWB Supremacy CSQ Clean z miedzianym, niklowanym topem.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Swiftech Agpogee HD w limitowanej wersji z pozłacanym topem.

 

Ciekawostką jest blok, który kiedyś wypuściła firma Aquacomputer – Kryos .925 Silver Edition. Miał on podstawę wykonaną ze srebra, a dokładniej ze stopu o nazwie sterling silver (jeszcze lepsza przewodność cieplna niż miedzi). Kosztował prawie 1000 zł.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Blok, ze względu na cenę, nie był przesadnie popularny.

 

Home-made

Niegdyś użytkownicy samodzielnie projektowali i wykonywali bloki. Obecnie również znajdują się tego typu zapaleńcy, ale niestety zazwyczaj nie mają odpowiedniego „know-how” oraz dostępu do odpowiednio zaawansowanych maszyn. Co za tym idzie - ich konstrukcje nie dorównują wydajnością do wyrobów wiodących producentów.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Full-cover na GA-X58A-UD7 wykonany chałupniczymi metodami.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Ciekawie prezentujący się customowy blok na kartę VooDoo 5 6000.

Chlubnym wyjątkiem jest tutaj manufaktura bloków DT Sniper, które mogą stawać w szranki z takimi konstrukcjami jak EKWB Supremacy.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Jednak jeśli brakuje nam bloku na jakiś mało grzejący się element, np. mostek północny, nie bójmy się sami co nieco „podłubać”, lub zlecić customowe wykonanie bloku (niestety rynek tego typu usług powoli zamiera).

W przypadku takich zastosowań, wystarczy mało skomplikowany blok oparty na niezbyt gęstych pinach lub finach, a sprayer nie jest potrzebny.

Film „edukacyjny” pokazujący proces powstawania bloku full-cover na kartę graficzną.

 

 

Inne bloki

Ciekawostka – blok chłodzący seryjne radiatory sekcji zasilającej na płycie DFI LanParty UT nForce 4 (radiatory nie były „demontowalne”).

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Kolejną ciekawą rzeczą jest zasilacz… chłodzony wodą. Jednostka była wyposażona w wymiennik ciepła, który z jednej strony podpinało się do układu LC, a z drugiej miał styczność z olejem transformatorowym, w którym były zanurzone wszystkie elementy zasilacza. Takie cudo produkował Koolance i miało ono moc aż 1700 W.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Pewnego rodzaju odrębną kategorię chłodzenia stwarzają coolery/bloki hybrydowe. Tego typu konstrukcji jest bardzo mało. Jeden z jej reprezentantów to CoolerMaster Hydra 8800. Chłodzenie jest w stanie pracować w pełni poprawnie „na sucho”, a w przypadku wpięcia go w układ LC dostaje dodatkowego „kopa” wydajnościowego. Gdyby kwestia złączek oraz kilku detali zostały lepiej przemyślane, byłoby to godne uwagi chłodzenie.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Ostatnio ASUS powrócił do tego typu koncepcji prezentując karty graficzne z serii ROG Poseidon.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Na koniec prawdziwe „zakręcony” pomysł, a mianowicie chłodzenie pamięci na karcie graficznej HD 1950. Jak widać, pomysł polegał na tym, że ciecz wpływa przez normalną złączkę 1/4”, a następnie jest rozdzielana na wiele cieniutkich wężyków – po jednym na każdy moduł RAM. Następnie chłodziwo wraca wężykami do identycznego rozdzielacza i na powrót płynie przez standardową złączkę 1/4”.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Wybór części – chłodnica

Podstawowym kryterium jest ilość możliwych do zainstalowania wentylatorów. Wielkość chłodnicy określamy na dwa sposoby:

  • Bezpośrednio, ilością możliwych do zainstalowania (po jednej stronie) wentylatorów – np. 3x 120 mm.
  • Przy pomocy liczb – np. 480 oznacza chłodnicę 4x 120mm (liczby wystarczy przez siebie pomnożyć).

Obecnie jest już standardem, że wentylatory można zamontować po obu stronach chłodnicy (tzw. konfiguracja push-pull).

Warto zwrócić uwagę na gęstość ożebrowania (FPI) i dostosować je do swoich wymagań. Im wskaźnik FPI jest większy, tym wydajność chłodnicy jest wyższa, ale tylko z mocnymi, a więc i głośnymi wentylatorami. Chłodnica z wysoką wartością FPI w połączeniu z mało wydajnymi wentylatorami, to gwarantowana katastrofa wydajnościowa. Kupujemy ją tylko wówczas, gdy hałas nam nie przeszkadza. Dla większości użytkowników chłodnica z niskim FPI będzie lepszym wyborem.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Zdjęcie z serwisu SkinneeLabs.

Dodatkowym aspektem, na który trzeba wziąć uwagę, jest grubość chłodnicy. Im grubsza, tym jest ona wydajniejsza, ale za to droższa i trudniejsza do zmieszczenia w obudowie.

Zazwyczaj cienkie chłodnice (grubość około 30 mm) mają wysoką wartość FPI. Tak też jest w przypadku chłodnic używanych w kompaktowych zestawach LC. Z tego powodu wentylatory w tych zestawach mają czasem nawet 2500 RPM i z pewnością nie gwarantują ciszy.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodnica Alphacool o małej grubości.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

HWLabs Black Ice GT Extreme GTX 560 – prawdziwy potwór wydajnościowy (jedynie w połączeniu z mocnymi wentylatorami), chłodnica ma duży współczynnik FPI, a do tego jest gruba. Jest to dosyć niszowy produkt.

Jeśli tylko mamy taką możliwość, to zaopatrujmy się w chłodnice przeznaczone dla wentylatorów 140 mm, a nie 120 mm. Wersje 140 mm mają o wiele większą powierzchnię oddawania ciepła i co ważne - generują mniejsze opory przepływu cieczy.

 

Porządne chłodnice mają finy (lamele) oraz kanały wykonane z miedzi, a komory z mosiądzu. Chłodnice używane w kompaktowych zestawach LC są zazwyczaj aluminiowe, dzięki czemu są tańsze w produkcji, ale też mniej wydajne.

Normalnie w chłodnicy woda pokonuje drogę w kształcie litery U:

  1. Płyn wpada do komory wlotowej, mając dostęp jednocześnie do połowy kanałów.
  2. Dopływa do końca chłodnicy, gdzie znajduje się komora zbiorcza.
  3. Następnie przepływa pozostałą połową kanałów.
  4. Dopływa do komory wylotowej i wypływa z chłodnicy.

Jak można się domyśleć, nie jest to do końca optymalne rozwiązanie.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Przekroje przez standardową chłodnicę produkcji Alphacool. Widać, że kanały i finy są wykonane z miedzi, a komory z mosiądzu.

Alternatywą są chłodnice Watercool z serii HTF4 oraz Aquacomputer Airplex Modularity System, jak i TFC Admiral.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Watercool HTF4 3x140 LT Black

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Aquacomputer Airplex Modularity System 420

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

TFC Admiral 3x120/140mm

Są one oparte na nieco innym pomyśle niż standardowe chłodnice. Mianowicie woda krąży po chłodnicy za pomocą okrągłych kanałów, które mają dużą sumaryczną długość.

Pierwsze doniesienia na temat tych konstrukcji mówiły, że kanały nie będą połączone równolegle – woda płynęłaby po kolei każdym kanałem. Jednak szybko okazało się, że kanały są jednak w jakiś sposób pogrupowane i woda płynie nimi równolegle.

Tego typu chłodnice są dosyć drogie i raczej mało popularne, ale jak wykazują testy, niestety nie są znacząco wydajniejsze od standardowych konstrukcji.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodnica Airplex Modularity. Kolorami zaznaczono sposób grupowania kanałów. Zdjęcie z serwisu PureOverClock.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 

Chłodnica HTF4 widziana od strony złączek.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Widok z przeciwnej strony. Widać że woda przepływa przez chłodnicę czterokrotnie, rzędami po 7 kanałów. Zdjęcia z serwisu CoolingTechnique.

TFC Admiral jest też o tyle ciekawy, że całkowicie zrezygnowano w nim z finów. Każdy kanał posiada ożebrowanie i to za jego pomocą ciepło jest oddawane do otoczenia.

Gdy decydujemy się na chłodnice umieszczone na zewnątrz, ciekawą opcją stają się ogromne chłodnice np. Watercool MO-RA3 o wielkości 9x 140 mm, czy Phobya SuperNova.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Corsair Obsidian 800D z chłodnicą Phobya SuperNova 9x 120mm.

Istnieją również chłodnice na mniej standardowe wentylatory.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Phobya Xtreme 200 chętnie używana w obudowach CoolerMaster z frontowym wentylatorem 200 mm, czy też w połączeniu z wentylatorem BigBoy na szczycie obudów Antec z serii – Hundred.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Corsair Graphite 600T z chłodnicą Phobya Xtreme 200 na froncie.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Magicool 3x 180mm MC-RADI180X3 najczęściej używana we wcześniej wspominanych buildach SilverStone FT-02.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Jeszcze nie dokończony Fortress FT02 Tech Noir by Elder z chłodnicą 3x 180 mm.

Obecnie wszystkie chłodnice z większą ilością wentylatorów mają standardowy odstęp pomiędzy kolejnymi „śmigłami” (15 mm). Z takim założeniem są też produkowane obudowy fabrycznie przystosowane do montażu chłodnic.

Jednak gdy obudowa nie jest „oficjalnie” przeznaczona do wodowania może się okazać, że sąsiadujące ze sobą otwory dla dwóch (lub większej ilości) wentylatorów są od siebie inaczej oddalone (tak jest np. w przypadku dwóch wentylatorów na topie Xigmatek Midgard). Należy też uważać na stare chłodnice Thermochill, gdyż w nich odstęp jest większy (25 mm).

Warto zwrócić uwagę na dodatkowe gwinty dla króćców w chłodnicy. Mogą być one pomocne przy montażu dodatkowych akcesoriów, tudzież zaplanowaniu nietypowego układu.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodnica Alphacool z aż trzema gwintami w każdej komorze.

Z kolei śruba odpowietrzająca jest raczej nieprzydatna, chyba że przybiera formę „pełnoprawnego” gwintu 1/4”.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodnica Alphacool z odpowietrzeniem w formie gwintu 1/4”.

Ciekawostka – chłodnica TFC Monsta o bardzo dużej grubości przystosowana do montażu zarówno wentylatorów 120 mm, jak i 140 mm.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

W przypadku chłodnic, jak i bloków, możemy natknąć się na wersje specjalne. Najczęściej polegają one na tym, że obudowa danej chłodnicy jest polakierowana na biało.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

XSPC AX480 White

 

A może pasywnie?

Swego czasu firma Innovatek wprowadziła na rynek chłodnice, które miały pracować pasywnie. Pomijając fakt, że były aluminiowe, był to ciekawy pomysł. Jednak dosyć szybko po premierze tego rozwiązania zaczęły pojawiać się coraz „gorętsze” procesory oraz karty graficzne i produkt stracił rację bytu (dochodziła do tego jeszcze jego wysoka cena).

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Innovatek Konvekt-O-Matic pierwszej generacji.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Innovatek Konvekt-O-Matic drugiej generacji. Pre alfa by Maniakalny.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Rozwinięcie idei - Alphacool Cape Cora, system stał się modularny. Pasywne LC by Kyusse.

Obecnie idea pasywnego chłodzenia raczej nie ma większego sensu. Wystarczy na chłodnicach zainstalować dobrej jakości wentylatory 300 - 400 RPM i też będzie bardzo cicho, a wydajność chłodzenia będzie nieporównywalnie większa, niż gdyby wentylatorów nie było wcale.

Jeszcze słowo na temat Airplex Modularity System. Nazywa się tak nie bez przyczyny. Wprawdzie żadna z jego części nie należy do tanich, ale jest to bardzo dobrze przemyślany, kompleksowy system elementów, które do siebie pasują i pozwalają tworzyć rozbudowane oraz schludnie wyglądające systemy chłodzenia poza komputerem.

Chłodnice można ze sobą łączyć - zarówno poziomo, jak i pionowo. Można do nich zamontować pompy oraz rezerwuary. Może być to ciekawa opcja dla osób szukających „czegoś innego”.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 

Jeden z przykładów możliwości rozbudowy zestawu – rezerwuar z topem dla pompki Laing D5.

Rozwinięcie chłodnic Airplex Modularity – Airplex GIANT 3360, chłodnica o masie własnej 20 kg. W przypadku tej konstrukcji obiecywana możliwość pracy pasywnej nie jest tylko czczą przechwałką. Jednak bezkompromisowość tej konstrukcji jest okupiona bezkompromisową ceną.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 

Czarne jest lepsze?

Swego czasu sporo osób kruszyło kopie o to, czy lepsze są chłodnice nielakierowane, czy malowane na czarno.

Z tej publikacji wynika, że czarna chłodnica dużo lepiej sprawuje się podczas pracy pasywnej, ale jej wydajność z nawiewem jest nieco gorsza w porównaniu do chłodnicy niepomalowanej.

Takie wnioski wyciągną osoby uważnie oglądające materiał i posiadające krytyczne spojrzenie, którego nie brakowało również autorowi tego filmu.

W naszej opinii, w przypadku obecności nawiewu różnica nie jest na tyle duża, by mocno zawracać sobie głowę sprawą koloru chłodnicy. Aczkolwiek osoby chcące zbudować zestaw pasywny powinny brać tą kwestię pod uwagę.

Wybór części – dobór chłodnic

Przez pojedynczą chłodnicę rozumiemy 1x 120 mm, przez podwójną 2x 120 mm, itd. Należy pamiętać, że chłodnice 140 mm są zauważalnie wydajniejsze od ich odpowiedników 120 mm. Przez poczwórną chłodnicę można też rozumieć dwie podwójne. Wyliczenia są prowadzone z założeniem, iż na chłodnicach zostaną zastosowane wentylatory o relatywnie niskich prędkościach obrotowych, rzędu 900 RPM.

Aby układ miał sens i nie był gorszy od dobrego (i tańszego) chłodzenia powietrznego, należy przyjąć następujące założenia odnośnie wielkości chłodnic.

  • CPU – absolutne minimum to podwójna chłodnica, ale zalecamy potrójną.
  • GPU – raczej nie schodzilibyśmy poniżej podwójnej tym bardziej, że w większości przypadków woduje się mocne karty.
  • CPU + GPU – absolutne minimum to potrójna chłodnica, choć skłanialibyśmy się ku poczwórnej.
  • Mosfety, NB, SB / full-cover na płytę główną, RAM – w dzisiejszych czasach te elementy generują stosunkowo mało ciepła i można je pominąć przy obliczaniu potrzebnych chłodnic. Chyba, że zamierzamy je podpiąć do układu wyposażonego w bardzo małą powierzchnię chłodnic.

Dla przykładu podamy, że do porządnego schłodzenia podkręconej konfiguracji Intel Core i7 990X + 2x NVIDIA GeForce GTX 580, przy zachowaniu ciszy nawet podczas pełnego obciążenia, potrzeba dwóch poczwórnych chłodnic. Jednak jest to dość skrajny przykład, gdyż są to praktycznie najgorętsze podzespoły, jakie można sobie wyobrazić.

Pamiętajmy, że bardziej opłaca się kupić np. jedną chłodnicę 4x 140 mm, niż dwie sztuki chłodnic 2x 140 mm. Pojedyncze chłodnice są praktycznie rzecz biorąc nieopłacalne.

Uwaga! Chłodnica jest elementem najbardziej wpływającym na wydajność całego układu. Nawet najwydajniejsze bloki i pompy niewiele pomogą, jeśli chłodnice będą miały małą powierzchnię.

To jest właściwie cały „knif” LC – pomiędzy średnimi a najwydajniejszymi blokami i pompami nie uświadczymy spektakularnej różnicy. Za to różnicę wielkości chłodnicy z pewnością odczujemy. Szczególnie, gdy stosujemy wentylatory niskoobrotowe.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodnica sławetnej marki Thermochill.

Uwaga! Przy kupnie chłodnicy należy zwrócić uwagę, jakie ma gwinty dla śrub mocujących wentylatory. Natkniemy się na gwinty M3, bądź M4, choć (już kolejny raz) wyróżnia się na tym tle Thermochill. Chłodnice tego producenta nie posiadają gwintów, tylko lekko nawiercone otwory. Należy użyć śrub samogwintujących, by zamontować na nich wentylatory.

Warto wiedzieć! Czasami można natknąć się na gwinty UNC 6-32 (chłodnice XSPC oraz Swiftech). Jest to standard amerykański (wielkość pomiędzy M3, a M4). Takie śruby można spotkać praktycznie tylko w sklepach z chłodzeniem wodnym, co może być dodatkowym utrudnieniem.

Wybór części – pompa

Jak już wspomnieliśmy wcześniej, pompa musi mieć odpowiednią moc. Często się zdarza, że kupując najtańszy model należy go wymienić już przy 2 blokach wodnych, gdyż ciecz płynie w układzie bardzo wolno.

Jeśli układ będzie bardzo prosty i nie planujemy rozbudowy, jedna z pompek EK-DCP dobrze spełni swoje zadanie.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Przy średniej wielkości układach, najbardziej warte polecenia są pompki Laing z serii DDC. W przypadku najbardziej rozbudowanych układów, kiedyś stosowało się pompy Laing z serii D5 (Swiftech MCP 655). Jednak obecnie lepszym wyborem jest wręcz genialna konstrukcja Swiftech 35X. Jeśli potrzeba bardzo dużej mocy, łączymy ze sobą dwie pompki 35X, lub w ekstremalnych przypadkach wybieramy Iwaki RD-30.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Kultowa już konstrukcja - Swiftech MCP 355.


12 V, a może 24 V?

Kiedyś niektórzy użytkownicy stosowali do układów pompki zasilane napięciem 230 V AC, jednak te czasy chyba już bezpowrotnie minęły (dla wygody zasilanie pompki łączono z zasilaczem komputera przy pomocy synchronizatora).

Obecnie absolutna większość pompek do zastosowania w PC korzysta z napięcia 12 V DC. Jednak pewien ułamek to pompy 24 V DC. Należą do nich Laing D5 Strong / Koolance PMP 450S oraz Iwaki RD-30. Wprawdzie 450S pracuje poprawnie też przy 12 V, ale pełnię możliwości rozwija dopiero przy 24 V. Aby skorzystać z tego dobrodziejstwa należy wyposażyć się w przetwornicę napięcia. Obecnie tego typu urządzenie dedykowane LC produkuje np. firma Koolance.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Łączenie pomp

Pompy można łączyć szeregowo, tudzież równolegle.

  • Połączenie szeregowe (pompa tłoczy ciecz do drugiej pompy), powoduje zwiększenie wysokości podnoszenia układu. Nie zwiększa się przepływ.
  • Natomiast połączenie równoległe (dwie pompy tłoczą wodę do jednego przewodu) zapewnia zwiększenie przepływu w układzie, przy takiej samej wysokości podnoszenia, jak przy jednej pompie.

W ekstremalnych przypadkach można też wykonać połączenie równoległe dwóch połączeń szeregowych (czyli potrzebujemy sumarycznie czterech pomp). Jednak takie rozwiązania mają sens wyłącznie wtedy, gdy nie wystarcza nam wydajność pojedynczej mocnej pompy (lub chcemy mieć je włączone na niższych obrotach dla zachowania ciszy).

Łączenie dwóch słabych pompek totalnie mija się z celem. Tak więc do łącznia ze sobą polecamy mocne konstrukcje, takie jak Laing D5 Strong, bądź Swiftech MCP 35X.

Zwróćmy uwagę, że wydajność dwóch jednakowych pomp jest mniejsza od podwójnej wydajności każdej z nich ze względu na straty hydrauliczne.

Uwaga! Pamiętamy - by łączyć ze sobą wyłącznie identyczne pompy. Jest to bardzo istotne, gdyż jeśli pompy będą różne, możemy nawet uzyskać pogorszenie wyników!

Pompki można połączyć ze sobą przy pomocy węży, ale są też specjalne topy, a nawet rezerwuary, które to umożliwiają (czytaj niżej).

Uwaga! Jeśli pompka lub zestaw pompek będzie zbyt mocny, nie będzie to pozytywne dla układu.

  • Po pierwsze - jego napełnienie i odpowietrzenie będzie bardzo utrudnione.
  • Po drugie - w ekstremalnych przypadkach, istnieje ryzyko „wybicia” węża i zalania komputera w trakcie jego pracy.
  • Po trzecie - w trakcie pracy płyn może się cały czas pienić.

Tak więc nie przesadzamy. Użytkownicy często przeceniają wpływ pompki na wydajność układu. Pojedynczy Swiftech 35X w zupełności wystarczy do większości zastosowań. Pieniądze dużo lepiej wydać na większą chłodnicę, niż np. na drugą pompkę do układu szeregowego/równoległego.

 

Top do pompki

Topy nie tylko znacząco podnoszą walory wizualne pompki.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Standardowy Laing D5.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

…i po założeniu pełnego „ubranka” od Bitspower. Prawda, że jest różnica?

Topy potrafią też:

  • podnieść wydajność pompy,
  • nieco wyciszyć jej działanie,
  • zyskujemy dodatkowe miejsca na króćce,
  • możemy za ich pomocą połączyć pompy szeregowo.

Do tego dochodzi możliwość zastosowania standardowych złączek 1/4". Wystarczy jeden rzut oka, by zobaczyć, że w przypadku standardowego Lainga DDC, tudzież D5, nie będziemy mieli możliwości użycia takich złączek.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Swiftech MCP 35X połączone szeregowo przy pomocy topu Swiftech, tzw. turbo loop.

Top XSPC umożliwia połączenie nawet trzech pompek Laing DDC. Takie połączenie daje bardzo dużą moc, będącą w stanie sprostać praktycznie każdemu układowi.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Ciekawe testy ciśnień w układzie LC wykonane przez Eldera.

Wybór części – rezerwuar

Jest kilka typów rezerwuarów i należy się zastanowić jaki zamierzamy zastosować.

  • Tubowy (niestety tego typu rezerwuary stosunkowo łatwo uszkodzić). Przykład to Aquacomputer Aqualis XT 880 ml.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

  • Tubowy, będący zarazem topem dla pompki. Przykład: Swiftech MCP35X Reservoir (w tym wypadku rezerwuar nakręca się na fabryczny top pompki).

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

  • Montowany w zatokach 5,25”. Przykład: XSPC Single Bay Reservoir.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

  • Montowany w zatokach 5,25”, ze zintegrowanym topem dla pompki. Przykład: XSPC Acrylic D5 Dual Bay Reservoir.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

W przypadku rezerwuarów przeznaczonych dla zatok 5,25” mamy bardzo szeroki wybór możliwości, gdyż może to być rezerwuar zajmujący jedną lub dwie zatoki, jak i też będący podzielony na dwie niezależne komory, dzięki czemu umożliwia zbudowanie układu z dwoma obiegami. Rzecz jasna do tego dochodzą wersje z topami dla różnych pompek.

Do niektórych rezerwuarów tubowych można kupić różne akcesoria, np. wkładki zapobiegające powstawaniu wiru.

Panuje przekonanie, że im większy rezerwuar, tym większa pojemność cieplna układu i tym mniejsze wahania temperatur. Jest to relikt z czasów, gdy stosowało się pojedynczą chłodnicę 120 mm, a podzespoły nie generowały tak dużych ilości ciepła. Obecnie pojemność rezerwuaru (poza walorami wizualnymi) raczej nie ma znaczenia. Najważniejsza jest wielkość chłodnicy.

Warto zwrócić uwagę, że niektóre rezerwuary (m.in. wybrane modele Koolance i Aquacomputer) są wykonane ze szkła, a nie z pleksi. Dzięki temu nie są tak podatne na zarysowania i nie uszkodzą się w przypadku zastosowania np. alkoholu w układzie (patrz niżej).

Ciekawym urozmaiceniem, ale z pewnością nie dla każdego, będzie któryś z rezerwuarów firmy FrozenQ z wbudowanymi katodami.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Nieco bardziej dystyngowany styl prezentują rezerwuary firmy Lund.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Rezerwuar Koolance RP-45x2 jest przystosowany do montażu dwóch pomp Laing D5. Przy czym, w zależności od potrzeb, rezerwuar można podzielić na dwie części lub też może być jednokomorowy, a pompy będą wówczas połączone szeregowo.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

EKWB posiada też w ofercie specjalny rezerwuar do pompek EK-DCP.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 

Ciekawostką jest kompaktowy prostopadłościenny rezerwuar Swiftech, będący użyteczną alternatywą dla „standardowych” tubowych rezerwuarów, które wymagają wiele miejsca do instalacji.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Ciekawie wkomponowany Swiftech MCRES Micro Rev2. B&B by t.luk.

Można też natknąć się na rezerwuary fabrycznie zintegrowane z pompką, a czasami nawet dodatkowo panelem sterującym. Przykładem są modele Koolance z serii RP, jednak polecamy kupować wszystkie części osobno. Rozwiązania fabrycznie zintegrowane nie są najlepszym wyborem.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Jako bonus rezerwuar domowej (w dodatku polskiej) produkcji:

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Wybór części – węże

Popularny mit jest taki, że przy zastosowaniu węży o małej średnicy będziemy mięli o wiele gorsze temperatury, niż przy zastosowaniu grubych węży. Wprawdzie grubsze węże dają pewien przyrost wydajności chłodzenia układu, ale nie jest on duży i nie powinniśmy się tym przesadnie przejmować.

Bardziej liczy się efekt wizualny, gdyż węże o średnicy zewnętrznej mniejszej niż 13 mm nie wyglądają zbyt korzystnie, w szczególności w dużej obudowie (choć rzecz jasna zależy to od gustu).

 

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

„Devilka Kibel” w CM 690.

Tak czy inaczej, najbardziej istotna jest grubość ścianki węża, a więc różnica pomiędzy średnicą zewnętrzną (OD), a wewnętrzną (ID). Dostępne są węże o ściance 3 mm oraz 6 mm. Te z grubszą ścianką są mniej podatne na niebezpieczne załamania i to je polecamy.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Ten wąż nie podołał tak ciasnemu łukowi.

Czyli albo 10/16 mm, albo 13/19 mm. Przy czym te drugie, ze względu na gabaryty złączek, mogą być czasami problematyczne w instalacji oraz nie wszystkim się podobają („wyglądają jak parówy”).

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Nigrosis by Melampus z wężami 19 mm.

Jak wspomnieliśmy, można wybrać wąż przezroczysty lub barwiony. Zarówno jedne, jak i drugie, mogą być aktywne w świetle UV.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Fioletowy wąż Primochill.

O ile w przypadku barwionych różnice nie są znaczące, to w przypadku przezroczystych są zauważalne. Jeśli zamierzacie osiągnąć ładny kolor płynu jesteście w zasadzie skazani na wąż Tygon.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Tylko on jest prawdziwie przezroczysty. Całej reszcie do prawdziwej przezroczystości daleko, przez co zmieniają kolor cieczy, która w nich płynie.

Dodatkowo Tygon jest bardziej plastyczny od innych węży. Można powiedzieć, że jest jak żelka. Dzięki temu można przy jego pomocy tworzyć nieco ciaśniejsze łuki oraz z dużo większą łatwością wchodzi na złączki.

Niektóre odmiany węży (w szczególności Tygon) mogą występować w odmianach o niestandardowych wymiarach, np. 9,5/15,9. Jednak nie należy się tym przejmować. Taki wąż bez problemu będzie pasował na zwykłą złączkę 10/16.

 

Ile węża potrzebuję?

Odpowiedzią jest stara mantra - każdy układ jest inny. Można przyjąć, że przy prostym i mało rozbudowanym układzie w obudowie midi-tower wystarczy nam metr węża. W przypadku obudów big-tower i/lub bardziej rozbudowanych konfiguracji, kupmy dwa metry węża.

Pamiętajmy, że wąż się nie starzeje (chyba, że trzymamy go na słońcu), więc nie zaszkodzi, jeśli kupimy go trochę więcej. Tym bardziej, że może się zdarzyć, iż pomylimy się przy przycinaniu długiego odcinka. Po co wówczas czekać na dostawę?

Wybór części – wentylatory

W przypadku chłodzenia wodnego, za tym elementem kryje się większa filozofia niż by się mogło wydawać. Najważniejsze jest ciśnienie jakie wentylator jest w stanie wytworzyć, a nie generowany przez niego przepływ powietrza. W szczególności w przypadku chłodnic od dużym współczynniku FPI.

Z tego powodu warte rozważenia są wentylatory o grubości 38 mm. Generują one zauważalnie wyższe ciśnienie niż tradycyjne jednostki o grubości 25 mm.

Na chłodnice raczej nie nadają się wentylatory, które mają niekompletną ramkę, przez którą powietrze może uciekać na boki, np. BeQuiet Silent Wings 2.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Przy dużym nacisku na ciszę, istotne stają się zastosowane w wentylatorach łożyska oraz kultura ich pracy. Ślizgowe odpadają. Pamiętajmy też, że w wentylatorze pracującym poziomo, łożyska mają mniej sprzyjające warunki pracy i szybciej się zużywają. W takich warunkach dobrze powinny sobie poradzić te z łożyskami FDB.

Wentylatorami bardzo lubianymi przez „wodniaków” są Scythe GentleTyphoon ze względu na bardzo wysokiej jakości łożysko Servo.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Ciekawostką są wentylatory o ekstremalnej grubości (bo aż 55 mm), zaprojektowane specjalnie z myślą o LC.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Feser Triebwerk

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Bardzo istotne jest, aby do wentylatora dobrać śruby odpowiedniej długości oraz z gwintem odpowiednim dla danej chłodnicy. Śruba nie może być zbyt krótka (to chyba jest oczywiste), ale też nie może być za długa, gdyż może przedziurawić chłodnicę.

Przy doborze długości należy wziąć pod uwagę obecność ewentualnych grillów, podkładek, shroudów oraz blachy obudowy komputera.

Np. wentylatory NoiseBlocker BlackSilentPro z zainstalowanymi wszystkimi seryjnymi podkładkami, grillem, shroudem 20 mm Phobya oraz podkładką gumową BitsPower wymagały użycia bardzo trudnych do znalezienia śrub M3x60 mm.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

W przypadku zastosowania wentylatorów 38 mm potrzeba by już śrub o długości 70 mm. A jeśli chodzi o ten rozmiar gwintu, to takie chyba nawet nie istnieją…

W ekstremalnych przypadkach, gdy kupno odpowiednich śrub jest niemożliwe, lub też byłyby one bardzo drogie, możemy kupić pręt gwintowany, pociąć go szlifierką kątową na kawałki o odpowiedniej długości i „zakończyć” nakrętkami samohamującymi (samokontrującymi). Tak zrobiona śruba może nie będzie bardzo estetyczna, ale spełni swoje zadanie.

W dodatku pamiętajmy, że w razie czego zawsze możemy przy pomocy gwintownika powiększyć gwinty w chłodnicy. Jedynie trzeba uważać, by podczas tej operacji nie uszkodzić kanałów chłodnicy. Kilka razy np. natknęliśmy się na wentylatory zamontowane na chłodnicy przy pomocy śrub M5.

Im śruba ma większy gwint, tym łatwiej jest zdobyć ją w wersji o dużej długości. W przypadku małych gwintów jest dokładnie na odwrót.

 

Push-pull

Wentylatory w konfiguracji push-pull dają pewien wzrost wydajności, jednak jest on niewspółmierny do poniesionych nakładów. Lepiej wyposażyć się w komplet bardzo dobrej jakości wentylatorów na jedną stronę chłodnicy, niż w dwa gorszej jakości komplety na obie strony. Jednak jeśli nie jesteśmy ograniczeni budżetem, to zastosowanie wysokiej jakości wentylatorów po obu stronach chłodnicy z pewnością nie będzie złym posunięciem.

Wybór części – pasta termoprzewodząca

Bez wątpienia użyta pasta termoprzewodząca ma istotne znaczenie. Przy wydawaniu dużych pieniędzy na cały układ LC dosyć mało rozsądne byłoby oszczędzanie 10zł na paście. Wybieramy jeden z najwydajniejszych specyfików dostępnych na rynku, czyli Gelid GC-Extreme lub Arctic Cooling MX-2 – test.

Podobnie w przypadku thermalpadów. Lepiej jest dopłacić do markowych, w wersji o podwyższonej przewodności cieplnej - test.

Uwaga! W przypadku thermalpadów stosowanych do instalacji bloków full-cover bardzo istotne jest właściwe dobranie ich grubości.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Wybór części – złączki

Na rynku są dwa rodzaje - skręcane i choinkowe (wciskane). Skręcane trzymają dużo mocniej i wyglądają bardziej estetycznie, lecz trzeba używać kombinerek, bądź klucza podczas ich przykręcania.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Złączka skręcana Enzotech 10/16 Black Matt.

Wciskane są łatwe w montażu, za to muszą być zawsze rozmiar większe od średnicy węża (przy wężu o średnicy wewnętrznej 10 mm należy kupić złączkę 13 mm), dodatkowo zawsze istnieje minimalne ryzyko, że wąż się zsunie.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Złączki choinkowe Swiftech.

 

Aby zabezpieczyć wąż przed zsunięciem można zaopatrzyć się w cybanty. Jednak najczęściej nie wyglądają one przesadnie estetycznie.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Najtańszym, ale też najmniej atrakcyjnym wyjściem są plastikowe opaski zaciskowe przeznaczone do porządkowania kabli.

Oprócz tego istnieje całe mnóstwo kolanek, adapterów oraz innych akcesoriów. Wbrew pozorom kupno złączek potrafi wygenerować bardzo duży koszt, w szczególności jeśli układ jest skomplikowany, a dodatkowo zdecydujemy się na najlepiej wykonane, ale też najdroższe złączki BitsPower. Przy obliczaniu kosztu układu koniecznie uwzględniamy potrzebne złączki.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Warto kupować złączki o dużym prześwicie (czasem nazywane FatBoy). Gdy będzie on mały, to każda złączka będzie mocno „kosić flow”.

Pamiętajmy, by stosować możliwie mało kolanek 90-stopniowych. Powodują one dosyć spory spadek przepływu, w szczególności gdy jest ich większa liczba w układzie.

Jeśli planujemy umieszczenie elementów układu poza obudową, to bardzo przydatne mogą okazać się złączki tupu quick release (szybkozłączki). Najlepsze rozwiązanie tego typu produkuje Koolance. Szczerze je polecamy.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Koolance QDC Black.

 

Złączki występują w różnych kolorach. Najbardziej popularne są srebrne i czarne, choć np. w ofercie BitsPower znajduje się wiele innych ciekawych kolorów np. karbonowy, czerwony, czarny mat, czarny połysk, biały, czy złączki wyglądające jak wykonane z brązu lub mosiądzu, albo też pokryte warstwą srebra.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Można na początku nie zwrócić na to uwagi, ale złączki występują w wersjach standardowych oraz z obrotowymi końcówkami. Te drugie są wprawdzie droższe, ale zapewniają dużo wyższy komfort przy składaniu układu, dlatego też je polecamy.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

„Zwykła” złączka Y BitsPower.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Obrotowa złączka Y BitsPower.

W ofercie niektórych sklepów można znaleźć różnokolorowe o-ringi. Wyglądają one bardzo efektownie i mogą być nawet aktywne w UV. Do czasu aż się ich nie zamontuje…

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Jeśli złączka jest przykręcona w sposób prawidłowy o-ringa nie widać. Wprawdzie jeśli element, do którego wkręciliśmy złączkę z kolorowym o-ringiem, jest wykonany z pleksi, to jak się dokładnie przyjrzymy można coś dostrzec, ale efekt nie należy do satysfakcjonujących.

 

Ile złączek potrzebuję?

Jeśli chodzi o standardowe króćce, to obliczenia nie będą specjalne skomplikowane, gdyż wystarczy pomnożyć ilość elementów w układzie (takich jak bloki, chłodnice, czy rezerwuary) przez dwa. Plus ewentualne dodatkowe do spustu wody z układu, tudzież fillportu.

Niestety „na oko” (w szczególności początkującemu wodniakowi) dosyć ciężko ocenić ile ewentualnych kolanek oraz innych akcesoriów będzie nam potrzebnych do zmontowania.

Z jednej strony kupno zbyt dużej ilości złączek narazi nas na niepotrzebne koszty, ale drugiej strony brak np. dwóch złączek może „zamrozić” składanie całego układu na czas, aż potrzebne złączki nie dotrą do nas ze sklepu. Postarajmy się dobrze przeanalizować na schemacie (czy to na kartce, czy w Sketchup) ile złączek mniej więcej będziemy potrzebować. Ich nadmiar zawsze możemy komuś odsprzedać.

Wybór części – płyn

Istnieje bardzo dużo różnych płynów. Producenci obiecują, że:

  • nie będą one przewodzić prądu,
  • dobrze nasmarują pompkę,
  • zniwelują zakwit glonów,
  • nie będą się pienić,
  • zapobiegną powstaniu korozji,
  • zapewnią lepsze temperatury niż np. Borygo.

W rzeczywistości praktycznie większość płynów dostępnych na rynku, to po prostu woda demineralizowana z dodatkiem glikolu etylenowego lub propylenowego oraz ewentualnie barwników i innych uszlachetniaczy. Zwróćcie uwagę na fakt, że płyny są nieco oleiste oraz lepkie, to właśnie zasługa glikolu. Istnieją jednak wyjątki od tej reguły, a więc płyny całkowicie bez-glikolowe (np. wiele produktów Mayhems). Są one przeważnie rzadsze, a co za tym idzie, mniej wymagające w kontekście pompy.

Właśnie – barwniki. Jest to bardzo istotna kwestia. Można kupić przezroczysty płyn i samodzielnie go zabarwić przy pomocy barwników, tudzież kupić gotowy kolorowy płyn (premix).

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Barwnik Primochill Intensifier.


Odradzamy zarówno jedno, jak i drugie rozwiązanie, gdyż barwniki brudzą wszystkie elementy wewnątrz układu, a co najgorsze - zapychają kanaliki w blokach wodnych. Czasami tworzy się nawet bliżej niezidentyfikowany „glut”, który rzecz jasna nie pozostaje obojętny dla wydajności układu.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Niektóre płyny mają bardzo złą sławę, jeśli chodzi o „brudzenie” – np. Feser.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Feser One Black

Na niektórych butelkach (np. Mayhems z serii Aurora z pierwszej rewizji) producent sam przyznaje, że płyn jest tylko do pokazów i nie nadaje się do codziennego użytkowania, bo (mówiąc kolokwialnie) zapcha wszystko na amen.

 Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Mayhems Aurora Nebula Blue


Płyny mogą też świecić w UV.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

WC by Wozaq

Nie każdy płyn może być stosowany z danym rodzajem węży. Przykładowo: popularne chłodziwo Mayhems Pastel, po sparowaniu z niektórymi wężami marki Tygon, powoduje ich charakterystyczne zazielenienie. Taki stan rzeczy wynika z reakcji chemicznej, jaka zachodzi pomiędzy składnikami płynu a zastosowanym do wytworzenia węża plastyfikatorem. Dla osób chcących uzyskać bezproblemowe połączenie węży Tygon z płynem Pastel przygotowano specjalny model węży pozbawiony plastyfikatora.

Co do braku przewodnictwa prądu - zdania wśród użytkowników są podzielone. Niektórzy twierdzą, że zalało im cały komputer i nic się nie stało. Prawda jest taka, że dodatek glikolu zwiększa rezystancję wody i na początku płyn może mieć zmniejszoną przewodność prądu. Jednak gdy płyn jest w układzie, wraz z upływem czasu, przedostają się do niego jony metali z bloków, złączek oraz chłodnicy i zaczyna on przewodzić prąd, tak jak zwykła woda.

Przy czym należy mieć na uwadze, że woda sama w sobie nie przewodzi prądu, a właśnie substancje w niej zawieszone. Jeśli dojdzie do wycieku i woda odparuje, to zwarcie może dalej występować, gdyż prąd będzie przewodzony przez osad, który pozostał.

Po porady dotyczące m.in. postępowania wypadku zalania zapraszamy do działu „Coś poszło nie tak…”.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Laing DDC spalony poprzez zalanie.

Jeśli chodzi o polepszenie odprowadzania ciepła, to niestety nie oszuka się fizyki. Glikol ma gorszą przewodność cieplną od wody. Tak więc im więcej glikolu, tym bardziej płyn powoduje podniesienie temperatur w układzie względem czystej wody.

Doszło do tego, że można się natknąć na płyny „zwykłe” oraz płyny z serii „performance” od jednego producenta. Te drugie ze względu na mniejszą zawartość glikolu zapewnią niższe temperatury układu, jednak kosztem gorszej ochrony antykorozyjnej i antyglonowej. Coś za coś. Jednak nie należy dramatyzować, gdyż różnice nie są znaczące.

Uwaga! Alkohole monohydroksylowe (etanol, metanol, etc.) powodują nieodwracalne uszkodzenie pleksi, z której zrobione są rezerwuary oraz inne elementy chłodzenia wodnego (np. topy bloków).

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Charakterystyczne spękania powstałe w pleksi po kontakcie z alkoholem, Swiftech MCRES Micro Rev2.

 

Oprócz standardowych barwników oraz barwników reaktywnych na UV można natknąć się na innego rodzaju dodatki przeznaczone do zastosowania w układach LC. Najczęściej spotyka się preparaty zapobiegające zakwitowi glonów. Zazwyczaj są oparte na siarczanie miedzi, choć zdarzają się też oparte na chlorku benzalkonium.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Mayhems Biocide

 

Inhibitory korozji też są dosyć popularne. Są to substancje, które zapobiegają procesowi utleniania metali w układzie, tworząc nierozpuszczalne związki z jonami metali. Warto nadmienić, że stężenie inhibitora zmniejsza się wraz z upływem czasu eksploatacji, a co za tym idzie, należy pamiętać o systematycznej wymianie mieszanki chłodzącej.

Czasami jest możliwość znalezienia elementów wykonanych z czystego srebra (np. Mayhems Kill Coil). Zanurzone w cieczy mają za zadanie zwalczać wszystkie znajdujące się w niej organizmy biologiczne (srebro wykazuje działanie bakteriobójcze).

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Uwaga! Gotowe płyny, a także koncentraty do wody destylowanej, to całkowicie kompletne rozwiązania. Niewskazane jest dodawanie do nich jakichkolwiek związków uszlachetniających, gdyż może doprowadzić to do szkodliwych reakcji, mogących być przyczyną nieodwracalnych uszkodzeń elementów zestawu LC. Wszelkie dodatki powstały w celu wymieszania z wodą destylowaną/demineralizowaną i stworzenia własnej mieszanki na bazie H2O.

Jedynym wyjątkiem na tym polu są barwniki, które dodawać można do niektórych płynów. Przed takim procesem, należy bezwzględnie sprawdzić charakterystykę produktów, np. na stronie ich producenta.

„Branżową” ciekawostką jest płyn oparty na nanocząsteczkach. Podobno ma zapewniać zauważalnie lepsze temperatury niż standardowe chłodziwa. Z testów niestety wynika, że tak nie jest.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Fluid XP NanoFluid


Ile płynu potrzebuję?

Każdy układ jest inny, więc trudno jest precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie. Przeciętnie, do niezbyt rozbudowanego układu, może „wejść” nawet około litra chłodziwa. Lepiej mieć dwa litry płynu, niż czekać kilka dni aż dotrze do nas druga butelka, po tym jak się okaże, że litr jednak nie wystarczył.

Oczywiście niewielki niedobór mieszanki można bez obaw uzupełnić wodą destylowaną. Jednak wypadałoby mieć na uwadze, że to „destylka” jest dodatkiem do płynu, a nie odwrotnie. Jeśli układ jest bardzo rozbudowany, nie zaszkodzi mieć w zanadrzu nawet trzech litrów cieczy. Pamiętajmy też, że zawsze może się nam trochę porozlewać podczas napełniania.

Uwaga! Nawet nieotwarty płyn / woda demineralizowana nie może „leżakować” w nieskończoność. Za to barwnikom, inhibitorom korozji i innym dodatkom raczej nic się nie stanie.

Warto wiedzieć! Największe ilości płynu „pochłaniają” duże rezerwuary oraz chłodnice. Układ z jedną chłodnicą (nawet 3x 120mm) i ~200ml rezerwuarem, niemal na pewno nie będzie wymagał więcej niż litra płynu. Nawet w przypadku pozornie długich połączeń między komponentami.

Wybór części - akcesoria

Czujnik temperatury cieczy

Mamy do wyboru czujniki w formie korka lub przepływowe. W przypadku tych drugich używajmy czujników, które nie są restrykcyjne. Odczyt za pomocą kabla dwupinowego możemy podłączyć do każdego kontrolera obrotów, który umożliwia odczyt temperatur za pomocą sond.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

BitsPower Deep Blood Red Temperature Sensor

 

Można też natknąć się na czujniki z dołączonym wyświetlaczem temperatury.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Czujnik przepływu

W przypadku tego urządzenia sprawa jest bardziej skomplikowana niż mogłoby się wydawać. Czujniki albo podepniemy pod panel Aquaero, albo musimy wyposażyć się w urządzenia od Koolance, gdyż w innym wypadku zwykły odczyt przy pomocy RPM nie jest możliwy.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Koolance INS-FM19

Czujnik podpinamy pod specjalny moduł, a z kolei jego wpinamy w płytę główną w złącze przeznaczone dla wentylatora procesora.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Możemy teraz ustawić w BIOS/UEFI, że poniżej pewnej wartości obrotów (czyli w rzeczywistości przepływu) komputer się wyłącza. Jest to rozwiązanie gwarantujące całkiem dobry poziom bezpieczeństwa całego komputera, gdyż działa na poziomie sprzętowym. Programy kontrolujące temperaturę i/lub obroty (przepływ), mające wyłączyć komputer przy przekroczeniu wartości granicznej, nie są aż tak pewne.

 

Sprężyny na węże

Kiedyś ten element był dosyć popularny. Dziś mało kto go używa. Sprężyny pozwalają uzyskiwać ciaśniejsze łuki bez załamania węża. Jednak by tak się stało sprężyna musi ciasno „siedzieć” na wężu. Obecnie sprężyny traktuje się bardziej jako ozdobę. Można spotkać wersje w różnych kolorach, w tym reagujące w UV.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Orange Project by Malik

 

Diody LED

Można je umieścić w specjalnych nawierceniach znajdujących się w niektórych blokach, rezerwuarach oraz korkach.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Zapinka XSPC Raystorm podświetlona diodami.

 

Istnieją też korki ze zintegrowanymi na stałe diodami.

Uwaga! W sprzedaży są dostępne diody o średnicy 3 mm oraz 5 mm. Przed kupnem upewnijmy się jaką wielkość potrzebujemy do naszego korka / rezerwuaru / zapinki / bloku.

 

Grille

W środku obudowy obecnie raczej odchodzą do lamusa, ale na zewnątrz są dalej chętnie stosowane. Poza najpopularniejszymi grillami drucianymi można nabyć gotowe grille dla np. potrójnych, czy poczwórnych chłodnic. Przy czym mamy całkiem spory wybór kształtu otworów. Mogą być m.in. w kształcie heksów, czy „cegiełek”.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Pamiętajmy, by grill był możliwie mało restrykcyjny. Dzięki temu nie tylko nie będzie zbyt obniżał przepływu powietrza, ale też nie wygeneruje zbytecznego hałasu. Pamiętajmy, że umieszczenie czegokolwiek w bezpośredniej bliskości włączonego wentylatora powoduje słyszalne zawirowania powietrza.

Poniżej projekt Orange Vintage z przymiarką montażu paska LED UV. Jak widać nawet standardowe druciane grille chłodnic nie muszą być nudne.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 

Holdery dla chłodnic

Jeśli chcemy zamontować chłodnicę z tyłu komputera, można wyposażyć się w specjalny holder, dzięki któremu będzie to proste zadanie. Aby zaoszczędzić pieniądze, jako dystans między obudową a chłodnicą można użyć starego wentylatora (lub dwóch) z wyjętymi „wnętrznościami”.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Holder produkcji Koolance.

 

Istnieją również holdery do montowania chłodnicy np. na ścianie obudowy, tudzież prostopadle do „podłogi” obudowy.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Holder Phobya 2x120.

 

Standy dla chłodnic

Jeśli planujemy umieścić chłodnice z dala od komputera, mogą zainteresować nas specjalne standy, umożliwiające mocowanie chłodnic.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

stand Phobya 9x120mm / 4x 180mm

 

Mostki multi-GPU

Niegdyś posiadacze kilku kart graficznych musieli dosyć mocno kombinować podczas składania układu, jeśli posiadali więcej niż jeden akcelerator graficzny. Obecnie z odsieczą przychodzą gotowe połączenia typu crystal-link (odpowiedniej długości oraz średnicy rurki akrylowe), jak i specjalne mostki dla konfiguracji wielokartowych.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

BitsPower CrossFire / SLI Crystal Link Tube Set

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Mostki X-GPU 3-way, 4-way oraz 2-way produkcji Watercool.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Mostek EKWB zainstalowany na dwóch, mocno oddalonych od siebie kartach.


Mostki są wprawdzie sporym ułatwieniem i mogą się podobać, ale (w szczególności w przypadku wersji 4-way) są to potworne flow-killery (znacząco pogorszają przepływ), ze względu na fakt, że wprowadzają dużą liczbę połączeń pod kątem prostym.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Obsidian LC Dark Project by Elder - połączenie przy pomocy węża może być estetyczne, a przy tym nie zmniejsza przepływu tak bardzo jak mostki.

 

Backplate

Jeśli chodzi o chłodzenie procesora obecność tego elementu jest obecnie chyba oczywistością. Jednak nie jest tak w przypadku chłodzenia karty graficznej. A powinno, bo backplate nie tylko polepsza walory wizualne karty, ale też zapobiega przed wyginaniem się PCB, które w przypadku bloków full-cover może dosyć łatwo nastąpić. W bardziej drastycznych przypadkach wygięcie jest na dłuższą metę „śmiertelne” dla karty.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 Wyraźnie widoczne wygięcie PCB w okolicach „grzebieni” SLI. Taka karta nie będzie długo poprawnie pracować.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Elegancki backplate XSPC zamontowany na karcie HD7990.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Backplate EKWB 6970 V2 zmodyfikowany przez autora artykułu.

 

 

Shroudy

Kolejnym sposobem na delikatne podniesienie wydajności chłodnicy jest zastosowanie shroudów pomiędzy chłodnicą a wentylatorami. Jednak takie rozwiązanie staje się coraz mniej popularne. Dedykowane shroudy są dosyć drogie, a do tego ich instalacja powoduje zauważalne zwiększenie grubości całego zestawu chłodnica-wentylatory. Ich zastosowanie może też nieco wyciszyć działanie wentylatorów.


Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Shroudy Phobya, polakierowane (przez autora artykułu).

Zamiast shroudów lepiej kupić grubą chłodnicę. Natomiast jeśli projekt od początku przewidywał grubą chłodnicę, to lepszą inwestycją będą dobrej jakości wentylatory w konfiguracji push-pull.

Jeśli mamy bardzo dużo pieniędzy i koniecznie chcemy mieć możliwie najlepszą wydajność chłodzenia, można do grubej chłodnicy z wentylatorami po obu stronach dokupić jeszcze shroudy. Jednak będzie to bardzo drogie i dosyć ekstrawaganckie - nigdy nie widzieliśmy tego typu konfiguracji w żadnym worklogu.

Ewentualnie shroudy mogą być ratunkiem, gdy konfiguracja push-pull z pewnych względów jest niemożliwa do zrealizowania.

Tanią alternatywą dla shrouda może być niedziałający wentylator. Usuwamy z niego wirnik oraz silniczek, tak by została sama ramka.

 

Kontrolery

Niektórzy użytkownicy z pewnością będą chcieli mieć możliwość sprawowania kontroli nad działaniem swojego zestawu LC. Z odsieczą przychodzi kilka rozwiązań, jednak warto pamiętać, że np. pompka Swiftech MCP 35X posiada sterowanie przy pomocy PWM i wystarczy wpiąć ją w gniazdo wentylatora CPU, aby była sterowana przy pomocy płyty głównej, tak jak by to był zwykły cooler.

Jeśli komuś to nie wystarczy, to zostają dwa rozwiązania.

Specjalne panele dedykowane LC. Obecnie niepodzielnie na tym polu króluje Aquacomputer ze stale udoskonalanym panelem Aquaero (obecnie w szóstej rewizji). Jest to prawdziwy „kombajn”, z ogromnymi możliwościami rozbudowy (istnieje nawet blok wodny …do chłodzenia elektroniki panelu) i multum różnorakich funkcji.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Aquacomputer Aquaero XT

 

Wadami tych urządzeń jest to, że są drogie oraz wymagają instalacji oprogramowania sterującego (w celu komunikacji podłącza się je wewnętrznym kablem USB). Konkurencyjnym rozwiązaniem są produkty MCubed. Jednak są one zdecydowanie mniej popularne.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

MCubed T Balancer Mini

 

Alternatywą są zwykłe panele kontroli obrotów. Jednak w tym wypadku należy zadbać o panel posiadający odpowiednią moc. Gdy podłączymy pompkę 18 W pod panel, który jest w stanie podać 12 W na kanał, nie spodziewajmy się, że wszystko będzie działać jak trzeba.

Uwaga! W żadnym wypadku nie podłączamy pompki do panelu, który na danym kanale nie jest w stanie podać mocy pobieranej przez pompkę.

Rozsądnym pomysłem będzie zachowanie pewnego buforu, gdyż jak wiemy specyfikacje producentów mogą mieć pewne odchylenia od stanu właściwego.

W dodatku niektóre panele przy większym obciążeniu potrafią mocno zaniżać podawane napięcie. Wystarczy zobaczyć jak zachowywał się ten panel.

Świetne panele produkuje firma Lamptron. Modele z mocą 30 W, a nawet 36 W na kanał bez problemu poradzą sobie z nawet najbardziej rozbudowanymi zestawami LC.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Lamptron CW611 – pierwszy model firmy zaprojektowany specjalnie z myślą o LC.

Wybór części - części używane

Kupując używane elementy chłodzenia wodnego można sporo zaoszczędzić, ale można też „popłynąć”.

Najpewniejszym elementem z drugiej ręki są złączki. W tych elementach w zasadzie nie ma się co psuć. Skontrolujmy tylko, czy o-ringi nie są uszkodzone.

Pewniakami są też rezerwuary. Wystarczy dokładnie się przyjrzeć, czy nie występują na nich żadne pęknięcia. Jakiekolwiek „pajączki” są absolutnie dyskwalifikujące, gdyż nawet jeśli w danej chwili nie ciekną, to z czasem pęknięcia będą się pogłębiać i w końcu zaczną przepuszczać płyn.

Bloki wodne - nie posiadają części ruchomych, więc też są na „białej liście”. Wystarczy poprosić o dokładne fotografie podstawy bloku (nie może być porysowana) plus fotografię finów (po zdjęciu topu) oraz ewentualnie topu, jeśli jest z pleksi (oglądamy czy nie ma pęknięć) i wiemy co otrzymamy.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Nie polecamy kupować przysłowiowego „kota w worku”, gdyż może nam się trafić blok z niespodzianką w środku. Lepiej nie myśleć o tym jak wewnątrz prezentuje się chłodnica, która pracowała w układzie z tym blokiem.

Pompki są nieco niepewne, bo nigdy nie wiemy ile już przepracowały. W dodatku pompka może być zatarta, jeśli pracowała na sucho.

Chłodnice są produktem podwyższonego ryzyka, gdyż nie za bardzo da się do nich zaglądnąć, a w środku mogą „czaić się” różnorakie (w dodatku trudne do pozbycia się) niespodzianki w postaci kamienia, rdzy, osadów i tym podobnych. Dodatkowo istnieje ryzyko, że chłodnica jest rozszczelniona. Sprawdźmy, czy finy nie są pogięte, bo o tego typu usterkę bardzo łatwo.

 

Elementami, których nie chcemy kupować używanych są płyny chłodzące. Można je porównać do przepracowanego oleju silnikowego. Chyba nikt posiadający zdrowy rozsądek nie nalałby go do swojego samochodu. W przypadku płynu chłodzącego działa to na podobnej zasadzie.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

EKWB Supermacy Clean CSQ Gold – już na pierwszy rzut oka łatwo ocenić stan bloku z topem z pleksi.

 

Nie zapominajmy, że używane obudowy mogą być bardzo łakomym kąskiem. W szczególności te high-endowe. Przy odrobinie szczęścia możemy za około 400zł nabyć konstrukcję kosztującą ponad 1000zł. W dodatku może ona być już zmodyfikowana, np. polakierowana, z wykonanymi otworami dla chłodnic, czy też z wprawionym oknem na boku.

Wystarczy się upewnić, czy blachy nie posiadają wgnieceń i nie mają zbyt dużej liczby rys (nie ma się co oszukiwać - kilka zawsze się znajdzie).

Montaż - teoria

Jeśli mamy dobry pomysł, a przysłowiowe dwie lewe ręce, albo też za pierwszym razem rzuciliśmy się od razu na „głęboką wodę” w stylu układu z wieloma blokami i kilkoma chłodnicami, wówczas warto poprosić o pomoc kogoś doświadczonego w składaniu układów.

Uwaga! Gdy składany układ jest naszym pierwszym, nie porywamy się na ekstrawagancje, typu rurki akrylowe, czy rurki miedziane zamiast węży. Tego typu zaawansowane rozwiązania powinny być stosowane tylko przez osoby, które są obyte z LC.

Wszystkie elementy układu łączymy szeregowo. Połączenia równoległe są niepolecane, gdyż woda jest dosyć „leniwa” i płynie zawsze najkrótszą oraz najłatwiejszą drogą (czyli taką, która stawia najmniejsze opory). Tak więc jedna odnoga w połączeniu równoległym może mieć zbyt mały przepływ cieczy.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Diesielka Pierwsze LC


Bardzo powszechnym mitem jest to, że należy zachować odpowiednią kolejność łączenia elementów, gdyż jedne podzespoły bardziej, a drugie mniej, podgrzewają wodę w układzie. Nic bardziej mylnego. Elementy łączymy tak, by było nam jak najwygodniej.

Istotne jest jedynie, aby rezerwuar znajdował się zaraz przed pompką, a spust wody w najniższym miejscu układu. Rezerwuar nie musi też być w najwyższym miejscu układu. Ważne tylko, by był wyżej niż pompka.

Dobrym pomysłem jest umieszczenie bloku CPU zaraz za pompką. Obecnie praktycznie wszystkie konstrukcje są oparte na sprayerze, a więc umieszczenie ich gdzieś na końcu układu, gdzie ciśnienie jest niższe, może spowodować spadek ich wydajności.

Pożądane jest, aby chłodnica była „na końcu” układu (czyli zaraz przed rezerwuarem), gdyż stawia dosyć spory opór przepływającej cieczy. Tak więc lepiej, by nie „kradła” przepływu blokom.

Dużo istotniejszym czynnikiem, którym powinniśmy się przejmować, są opory przepływu, a nie stopień podgrzewania cieczy przez dany element układu. W dodatku trzeba pamiętać, by nie dać się zwariować. Układ powinien być możliwie prosty, a nie zbudowany tak, że z jednego końca obudowy na drugi parokrotnie biegną wiązki węży i jeszcze dodatkowo się przecinają.

 

CU + Al

Uwaga! W jednym układzie w żadnym wypadku nie łączymy ze sobą elementów miedzianych oraz aluminiowych! Wspólnie powodują one korozję elektrolityczną, na którą nie pomogą inhibitory korozji zawarte w płynach dedykowanych LC.

Aluminium znajdujące się w „mieszanym” układzie musi być koniecznie anodowane. Wówczas korozja nie będzie zachodzić. Choć warto pamiętać, że oksydowaną warstwę aluminium (jest to jedynie powłoka na powierzchni) można uszkodzić poprzez jej zarysowanie i wówczas płyn będzie miał kontakt ze zwykłym aluminium.

 

Dual-loop

Zamiast tworzyć jeden skomplikowany i rozbudowany układ można pokusić się o dwa obiegi cieczy. Choć takie rozwiązanie z pewnością będzie droższe. Najbardziej typowy wariant to jeden obieg dla bloków:

  • CPU,
  • RAM,
  •  full-cover płyty głównej,

a drugi obieg dla bloków:

  • full-cover na kartach graficznych w konfiguracji multi-GPU.

Poniżej rezerwuar XSPC dla dwóch pompek Laing DDC, umożliwiający proste stworzenie dwóch niezależnych obiegów. Na zdjęciu pompka z założonym „ubrankiem” Koolance PMP-AC400.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 

Umiejscowienie wentylatorów

Jak wcześniej pisaliśmy, najskuteczniejszą metodą jest push-pull. Jednak gdy wentylatory są zamontowane tylko po jednej stronie chłodnicy:

  • nawiewając na nią (push) wydajność chłodzenia jest lepsza,
  • wydajność jest słabsza, gdy tylko wyciągają ciepłe powietrze znad chłodnicy (pull).

Kiedy przychodzi czas montażu chłodnicy na „dachu” obudowy, użytkownicy często zastanawiają się w jaki sposób zorganizować przepływ powietrza. Zdrowy rozsądek podpowiada, że nie należy „walczyć” z konwekcją (ciepłe powietrze wędruje do góry) i wentylatory powinny zasysać powietrze z wnętrza „budy” i wyrzucać je na zewnątrz. Jednak jeśli tylko nie korzystamy z wentylatorów kręcących się z bardzo małą prędkością (np. 300 RPM) nie trzeba się tym przejmować i można zamontować wentylatory tak, jak nam będzie lepiej pasowało. 

Pamiętajmy, że osiągniemy lepsze temperatury, gdy wszystkie chłodnice będą zaciągać świeże powietrze. Przykład: jeśli mamy dwie chłodnice - jedną na froncie, a drugą na topie obudowy, to najczęściej userzy rozwiązują to w ten sposób:

  • chłodnica z przodu otrzymuje powietrze z zewnątrz,
  • druga zasysa powietrze z wnętrza obudowy.

Czyli chłodnica na „dachu” musi zadowolić się „przepracowanym” powietrzem, które zostało podgrzane przez chłodnicę na froncie. Gdyby chłodnica na górze też zaciągała powietrze z zewnątrz, to temperatury płynu w układzie byłyby niższe.

 

Na kanapkę

Niektórzy mają pomysł na zaoszczędzeniu miejsca w postaci połączenia dwóch chłodnic „na kanapkę”.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Nie jest to niestety zbyt dobre rozwiązanie, zważając na temperatury - druga chłodnica zaciąga powietrze podgrzane przez pierwszą chłodnicę. Bardziej korzystne byłoby oddzielnie chłodnic.

Jednak jeśli nie ma innego wyjścia, należy to zrobić w ten sposób, aby ciepła woda wpływała najpierw do chłodnicy bardziej oddalonej od nawiewu zimnego powietrza. Dzięki temu, do pierwszej chłodnicy trafi zimniejszy płyn, wstępnie ochłodzony w drugiej chłodnicy. A co za tym idzie, nie podgrzeje ona tak bardzo powietrza, które trafi do drugiej chłodnicy. Poniżej znajdziecie wyniki uzyskane przez jednego z użytkowników forum XtremeSystems, link do testu.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 

Wycieki

Jeśli mamy gdzieś przeciek na gwincie, należy sprawdzić:

  • czy o-ring  pękł,
  • czy z powodu zbyt mocnego dokręcenia się nie odkształcił, tudzież nie przesunął.

Raz spotkaliśmy się też z sytuacją, gdy pod złączkę niepostrzeżenie wszedł kabel dając wrażenie, że złączka jest dokręcona do końca, pomimo że tak nie było.

Gdy jesteśmy pewni, że wszystko jest jak trzeba, a wyciek w dalszym ciągu występuje, można użyć taśmy teflonowej do obwinięcia gwintu złączki. W żadnym wypadku nie używamy pakuł. Szczególnie w połączeniu z elementami wykonanymi z pleksi. Pakuły napęcznieją i pleksi pęknie.

Jeżeli doszło do wycieku na chłodnicy, najprawdopodobniej została ona w którymś miejscu przedziurawiona. W takim przypadku pod żadnym pozorem nie stosujemy uszczelniaczy do dziurawych chłodnic, które można kupić na stacjach benzynowych i w sklepach motoryzacyjnych. Taki specyfik wprawdzie może pomóc, jednak zapcha kanały i mocno „zabrudzi” cały układ, powodując spadek jego wydajności.

Najlepiej zanieść chłodnicę do zakładu zajmującego się ich „łataniem”. Wystarczy dobrze się popytać, a z pewnością w swojej okolicy znajdziecie osobę, która się tym zajmuje. Można też spróbować we własnym zakresie naprawić chłodnicę. Jednak do tego potrzeba dosyć mocnej lutownicy. Co istotne, przez rozpoczęciem lutowania spuszczamy całą wodę z chłodnicy. W innym przypadku woda będzie przejmować całe ciepło z grotu lutownicy.

 

Dodatkowy zasilacz

Podczas składania układu niesamowicie przydatny okazuje się dodatkowy zasilacz wraz z mostkiem. Wystarczy połączyć zielony kabel (ATX_PWR) z którymkolwiek czarnym (masa), nawet przy pomocy spinacza do włączania go bez komputera.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Jeśli nie mamy w domu drugiego zasilacza, wystarczy kupić najtańszy model Fortron lub Delta (nawet w przypadku takich zastosowań odradzamy modele no-name). Zobaczycie, że będziecie zadowoleni z tego nabytku.

Ewentualnie można się posłużyć zasilaczem z drugiego komputera (o ile takowy posiadamy).

 

Zawór spustowy

Ważne jest, aby w układzie znalazł się zawór spustowy (w najniższym możliwym miejscu). Bez niego obsługa układu będzie katorgą. Wystarczy:

  1. kupić trójnik typu Y lub T,
  2. wpiąć go w wąż,
  3. na pozostałym ramieniu trójnika zamontować zawór kulowy.

 Rzecz jasna złączkę wpinamy tak, by nie zmniejszała przepływu. Ewentualnie, jeśli jeden element wyposażony w większą liczbę gwintów (np. top do pompki) znajduje się najniżej w układzie, wówczas wystarczy „wpiąć” się do niego w wolne miejsce i nie trzeba używać trójników.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Zawór Koolance z gwintami 1/4".

 

Przykład „alternatywnego” opróżniania układu w wykonaniu Malika. Gdy mamy zawór spustowy cała operacja jest zdecydowanie prostsza, a co ważniejsze skuteczniejsza.

 

Fill-port

Nie jest to nieodzowny element układu. Na dodatek, w przypadku niektórych rozwiązań może być kompletnie zbędny. Jednak jeśli mamy taką możliwość, warto doprowadzić do rezerwuaru wężyk, którym będziemy mogli nalać płyn. Szczególnie, gdy rezerwuar znajduje się w trudno dostępnym miejscu.

Fill-port można stworzyć poprzez:

  • zastosowanie złączki typu T lub Y (wpinamy się do węża, rzecz jasna przed rezerwuarem),
  • wykorzystanie wolnego gwint w rezerwuarze (byle nie wylotowego od ewentualnej pompy).

Wlew najlepiej umiejscowić na szczycie obudowy. Czasami dobrym pomysłem może okazać się zamontowanie zaworu kulowego, aby zapobiec ewentualnej „cofce” chłodziwa. Estetycznym zakończeniem, czy też raczej zwieńczeniem fill-portu, będzie korek.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 

Wyraźnie widać fill-port wyprowadzony nad zasilaczem, GreenReaper by Atomel. Godna uwagi jest maskownica chłodnicy dopinana z tyłu obudowy (Lian-Li TYR).

 

 Nie krzyżujemy węży

Aby układ wyglądał maksymalnie estetycznie warto zadbać o to, by węże się nie przecinały. Jest to niepisana zasada wodniaków.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

LC by Zedmen. Pomimo sporej liczby węży, żaden nie przecina drugiego.

Montaż - przygotowania

Zanim przystąpimy do składania układu, należy się należycie przygotować i wyposażyć.

 

Potrzebujemy:

 

  • Większych rozmiarów płaską i dobrze oświetloną powierzchnię, na której rozłożymy wszystkie części i narzędzia. Nie ukrywamy, że podłoga się do tego nadaje idealnie, choć to zależy też od tego, jak kto lubi sobie organizować miejsce pracy. Uwaga! Miejsce bezpośredniego składania „setupu” warto zabezpieczyć gazetami, na wypadek, gdyby nam się rozlało nieco chłodziwa.
  • Wiele wolnego czasu i cierpliwości. Układu nie złożymy „w doskoku”. Jest to czasochłonne i pracochłonne zajęcie, które wymaga skupienia, w szczególności, gdy robimy to pierwszy raz. Dodatkowo, należy się przygotować na to, że praktycznie na pewno natkniemy się na kilka niespodzianek, z którymi będziemy zmuszeni sobie poradzić. Najlepiej zarezerwować popołudnie i dodatkowo być przygotowanym na ewentualne poświęcenie kawałka nocy. Choć rzecz jasna wszystko zależy od stopnia skomplikowania układu oraz umiejętności osoby składającej zestaw.
  • Zestaw porządnych śrubokrętów różnych rozmiarów. Płaskich i przede wszystkim krzyżakowych. Muszą mieć one twarde końcówki, które się nie wyrobią po odkręceniu / przykręceniu kilku śrub. Pomocny może być jeden śrubokręt z namagnesowaną końcówką, aby umieszczać nim śruby w trudno dostępnych miejscach.
  • Klucze imbusowe oraz Torx również mogą okazać się przydatne. Drugie z wymienionych w szczególności do demontażu fabrycznego chłodzenia niektórych kart nVidia. Z kolei imbusów czasem trzeba użyć do odkręcenia korków.
  • Jeśli korzystamy ze złączek skręcanych - dwie sztuki kombinerek oraz dwa kawałki porządnej, grubej szmatki.
  • Kubek / garnek gorącej wody do zmiękczania węża.
  • Zapas ręcznika papierowego lub chusteczek jednorazowych, ewentualnie papieru toaletowego.
  • Czasami bardzo pomocne mogą być śrubki oraz podkładki najróżniejszych rozmiarów i typów.
  • Latarkę, by doświetlić ciemne zakamarki obudowy. Ze względu na stosunkowo małą powierzchnię roboczą, czołówka słabo się sprawdza. Aby zachować obie wolne ręce bardziej praktyczny będzie model, który możemy trzymać w zębach.
  • Zalecamy dodatkowy zasilacz, wraz ze zworką służącą do uruchamiania go bez podłączania do płyty głównej.
  • Bardzo ostre nożyczki, które posłużą do cięcia węża. Wersja „pro”, to specjalny przecinak do węży.
  • Lejka służącego do nalewania płynu do rezerwuaru.
  • Śmietnika na odpadki.
  • Plastikowe opaski zaciskowe, które okazują się bardzo przydatne przy aranżacji okablowania i/lub wzmacnianiu połączeń przy złączkach choinkowych (tańsza alternatywa cybantów).

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Składanie Orange Vintage.

 

W ramach przygotowań warto:

  •  Przepłukać chłodnicę i skontrolować jej szczelność.
  • Przepłukać bloki wodne.
  • Po wykonaniu wszystkich płukań, w miarę wysuszyć chłodnice i bloki oraz wetknąć w ich wloty chusteczki. Dzięki temu, przy montażu nie będzie obaw o niepostrzeżenie zabłąkaną kroplę wody.
  • Wyjaśnić domownikom, że przez dłuższy czas będziemy rzeczywiście bardzo zajęci.
  • Sprawdzić, czy pompka działa prawidłowo. Do tego celu przyda się garnek z wodą, lub inne naczynie oraz „luźny” zasilacz, którym zasilimy pompkę.

Uwaga! Pamiętamy, że pod żadnym pozorem pompka nie może pracować „na sucho”! Przed jej włączeniem we wlocie oraz w wężu od niego prowadzącym musi znajdować się woda lub inny płyn.

W niektórych przypadkach bardzo pomocna może okazać się druga osoba.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Orange Vintage - test pompki.

 

Warto porządnie przyłożyć się do montażu układu i nie robić nic „na szybko”. Od tego zależy, czy nie będziemy mieli przecieków oraz czy np. nie ukruszymy rdzenia karty graficznej przy montażu bloku.

Montaż – praktyka, cz.1

Gdy jesteśmy gotowi, rozkładamy się ze wszystkimi częściami oraz narzędziami i przystępujemy do pracy.

Przyjmujemy, że w tej chwili cały komputer jest w częściach i obudowa jest pusta. Tak będzie zdecydowanie najwygodniej.

Stare poradniki radzą, by układ złożyć poza komputerem, a następnie go włożyć do obudowy i zamontować. Jednak w dobie rozbudowanych układów, rezerwuarów w zatokach, chłodnic poza obudową, bloków full-cover oraz konfiguracji multi-GPU wiemy, że jest to nierealne założenie.

Mała uwaga - zdjęcia prezentujące układ autora artykułu pochodzą z kilku różnych rewizji projektu. Oznacza to, że nie jest zachowana dokładna ciągłość chronologiczna projektu.

 

Bloki

Na początek proponujemy pozakładać wszystkie bloki wraz z ewentualnymi backplate’ami.
Zdajemy sobie sprawę, że niektórzy tego nie cierpią, ale czytamy instrukcję producenta i postępujemy według zawartych w niej wskazówek. W szczególności w przypadku bloków full-cover.

Pastę i thermalpady o odpowiedniej grubości stosujemy dokładnie tam, gdzie jest to napisane, a nie według własnego uznania. Jest to bardzo istotne, gdyż w inny sposób blok nie będzie miał kontaktu ze wszystkimi elementami, które ma chłodzić (co może poskutkować ich spaleniem). W najlepszym wypadku docisk będzie nieodpowiedni, co przełoży się na podwyższone temperatury.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 GTX 580 z założonym blokiem BitsPower Black Freezer.

 

Przy instalacji bloków full-cover należy wziąć pod uwagę obecność śledzia przy karcie graficznej oraz portów wejść/wyjść przy płycie głównej, jeśli chcemy odwracać te podzespoły do góry nogami. Aby ułatwić sobie pracę, można podłożyć pod blok np. gruby drewniany klocek.

Uważamy podczas montażu bloków. Nie jest to często spotykane, ale zdarza się, że producent popełni pomyłkę przy projektowaniu bloku i w rzeczywistości nie pasuje on na element, na który w teorii powinien. Tak więc nie robimy niczego na siłę. Czasami wystarczy spiłować przeszkadzający element. Ewentualnie możemy też ratować się gwarancją producenta.

Jednak może nas czekać większa i dużo bardziej niemiła niespodzianka. Otóż bardzo rzadko zdarza się, że blok pomimo tego, iż pasuje, to powoduje zwarcie w podzespole, na który został założony. Aż do momentu uruchomienia komputera wszystko wygląda dobrze.

Przykładem są bloki EKWB full-cover na karty MSI HD 7970 Lightning. Ich pierwsza rewizja uśmiercała karty. Firma po fali reklamacji wprowadziła drugą rewizję bloku, która nie była „szkodliwa” dla sprzętu. Bloki na pierwszy rzut oka są nie do rozróżnienia, gdyż druga rewizja została wprowadzona „po cichu”, by nie powodować strat wizerunkowych.

Często w Internecie można natknąć się na filmiki prezentujące z detalami - krok po kroku - w jaki sposób zamontować dany blok na kartę, lub płytę główną. Taka „instrukcja” ma szansę być pomocna, w szczególności dla początkujących wodniaków.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Kadr z filmiku prezentującego montaż bloku na GTX 580. Źródło: Vimeo, autor: Matthew Delisle.

Ogólnie trzymamy się czterech zasad:

  1. Śruby dokręcamy każdą po trochę. Co pewien czas zmieniamy śrubę na kolejną (najlepiej po przekątnej). I tak aż do skutku. Dzięki temu blok nie będzie krzywo założony i jego docisk będzie równomierny.
  2. Dokręcanie śrub przeprowadzamy z wyczuciem i kontrolujemy, czy PCB elementu, na którym mocujemy blok, nie zaczyna przypadkiem przypominać kształtem banana.
  3. Jeśli mamy w planach zastosowanie sprężyn na śrubach, nie ściągamy ich do końca, gdyż przestają pełnić swoją funkcję. Każdej sprężynie zostawiamy lekki „oddech”.
  4. Jeśli mamy przykręcić śruby mocujące bloki bez zastosowania sprężyn, to przykręcamy je tylko do momentu, aż poczujemy opór. Wówczas zaprzestajemy dokręcania. Wiemy, że bardzo korci, aby dociągnąć śruby aż kompletnego oporu. Jednak możemy Wam zagwarantować, że w takim wypadku wygniecie laminat elementu, na którym znajduje się blok. Nie tylko jest to „niezdrowe” dla tego elementu, ale też blok nie będzie przylegał w sposób właściwy (w szczególności w okolicach śrub).

Dobrym pomysłem po montażu bloku (w szczególności full-cover) jest jego odkręcenie i skontrolowanie, czy wszystkie elementy dolegają jak trzeba. Zwracamy uwagę na takie elementy jak np. dobrze rozprowadzona pasta termoprzewodząca i odbite ślady odpowiednich elementów na termopadach. Jeśli wszystko „gra”, to przykręcamy blok już „na serio”. Do „kontrolnego” montażu można użyć najtańszej pasty, aby nie marnować drogich specyfików, które potrafią kosztować 10zł za gram. Dopiero przy drugim montażu starannie aplikujemy docelową pastę. Przed ostatecznym montażem warto zadbać o dokładne oczyszczenie wszystkich zabrudzonych powierzchni.

Uwaga!

  • Przy mocowaniu backplate upewniamy się, czy nie powoduje on zwarcia nóżek na PCB.
  • W przypadku zakładania bloku mocowanego tylko na dwóch śrubach na układy z odsłoniętym rdzeniem warto zastosować termalpady, zamiast pasty. Pad jest w stanie nieco zamortyzować nacisk, jaki blok wywiera na chip i tym samym do pewnego stopnia zapobiec ukruszeniu układu.

 

Chłodnice, pompka, rezeruar

  1. Najpierw montujemy zasilacz. Jeżeli mamy dużą obudowę i jego późniejszy montaż nie będzie utrudniony, to możemy odłożyć jego montaż na późniejszy moment.
  2. Następnie przechodzimy do montażu chłodnic w miejscach, w których to zaplanowaliśmy. Chyba, że mają znajdować się z dala od obudowy.

Zasilacz przyda się nie tylko ze względu na wygodę instalacji, ale też z uwagi na to, że dociąży dół obudowy, przez co będzie ona bardziej stabilna. Zakładamy, że używana obudowa ma zasilacz montowany na dole.

Wraz z chłodnicami montujemy wentylatory oraz ewentualne shroudy i uszczelki lub podkładki. Robimy przymiarkę płyty głównej, bo może się zdarzyć, że niektóre wentylatory należy przykręcić po montażu płyty, co jednak z pewnością będzie mniej wygodne.

Jeśli mamy kupiony dodatkowy osprzęt do pompki, typu top, to montujemy go na tym etapie.

Następnie montujemy:

  • płytę główną,
  • karty graficzne (w sytuacji, gdy są wyposażone w bloki),
  • rezerwuar,
  • pompkę

Wszystkie powyższe elementy możemy umieszczać w kolejności, która będzie nam najbardziej odpowiadać.

Uwaga! Upewnijmy się, czy wybrane kable muszą zostać poprowadzone pomiędzy płytą główną a tacką płyty głównej. Przy zamontowanej płycie (i dodatkowo układzie LC) zorientowanie się o tym fakcie w nieodpowiednim momencie byłoby wysoce frustrujące.

 

Złączki

Gdy prawie gotowy układ jest już zamocowany w obudowie, przystępujemy do przykręcania:

  •  wszystkich złączek oraz ewentualnych mostków multi-GPU,
  • przepływomierzy,
  • czujników temperatury.

W przypadku, gdy mamy złączki skręcane, to montujemy je rozkręcone.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Orange Vintage - wszystkie złączki na miejscu.

Przy skręcaniu zwracamy baczną uwagę, czy złączki są na pewno dobrze przykręcone. O-ringi powinny być niewidoczne. Nie dokręcamy złączek leciutko, tylko dosyć mocno. Choć z drugiej strony nie ma potrzeby wkładania w to bardzo dużej siły. Tym bardziej, gdy mamy topy z pleksi. Klucz nie będzie potrzebny, tą czynność możemy wykonać ręcznie. Zwracamy uwagę na to, czy złączki wkręcamy na pewno prosto, aby nie zniszczyć gwintów. 

Uwaga! Przed wkręceniem każdej złączki upewniamy się, czy znajduje się na niej o-ring! Może się zdarzyć, że pomiędzy złączkę a element, w który ją wkręcamy dostanie się kabel. Zwracajmy uwagę na tego typu drobiazgi, gdyż zakleszczony kabel może dać wrażenie prawidłowego dokręcenia, a gwarantuje przeciek.

Po przykręceniu złączek, jeszcze raz sprawdzamy jakość wszystkich połączeń. Przy inspekcji wzrokowej warto pomóc sobie latarką.

 

Węże

Przychodzi pora na połączenie ze sobą wszystkich elementów. Jeśli instalacja węży „zablokuje” możliwość zamontowania niektórych elementów (np. karty dźwiękowej), to rzecz jasna instalujemy je w pierwszej kolejności.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik


Najistotniejsze jest dobranie odcinków węża o odpowiedniej długości. Lepiej uciąć odcinek z zapasem i parokrotnie go „przykrawać”, niż przyciąć raz „na styk”, by później się okazało, że jednak są minimalne braki. Wąż przycinamy możliwie równo, tak by nie powstawały skosy na jego końcówkach.

Odcinki węża powinny tworzyć łuki. Nie zakładamy go „po prostej”.

Gdy stosujemy sprężyny na węże, trzeba je dociąć na odpowiednią długość i zaaplikować właśnie na tym etapie prac.

Nadchodzi moment, w którym po raz pierwszy będziemy musieli użyć siły – zakładamy węże na złączki. W tym celu przygotowujemy sobie wspomniany w przygotowaniach garnek/kubek z gorącą wodą.

  1. Namaczamy na chwilę końcówkę węża, by stał się bardziej elastyczny.
  2. Następnie wciskamy go na złączkę. Uważamy przy tym, by nie uszkodzić elementów, do których złączka jest przykręcona. Np. zwróćmy uwagę, by nie wyłamać karty graficznej ze slotu PCI Express.
  3. Węże zakładamy na złączki do końca. Do uelastycznienia węża nie stosujemy żadnego ognia (np. zapalniczki)!

 Trzeba uczciwie przyznać, że zakładanie węża może być czasem dosyć frustrujące.

Uwaga!

  • Jeśli zakładamy węże na blok, który trzyma się tylko na dwóch śrubach i jest zamontowany na „gołym” chipie, podwajamy naszą ostrożność. Wystarczy jeden fałszywy ruch, by blok się przekrzywił i ukruszył krzemowy rdzeń.
  •  Dokładnie sprawdzamy, czy wąż nie jest w jakimś punkcie załamany!
  • Uważamy, aby już zamontowane węże nie powodowały zbytnich naprężeń na bloku trzymającym się na dwóch śrubach. Węże mogą spowodować odchylenie się bloku, co spowoduje brak chłodzenia podzespołu, lub co gorsza ukruszenie „gołego” chipu, który miał być chłodzony.
  • W przypadku złączek skręcanych, lub gdy stosujemy cybanty, koniecznie pamiętajmy, aby założyć cybant / nakrętkę na wąż przed założeniem go na złączkę! Oszczędzi nam to wielu nerwów.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Orange Vintage - układ czeka na napełnienie.

Dokładne dokręcenie nakrętki złączki skręcanej jest praktycznie niemożliwe przy użyciu dłoni (chyba, że ktoś jest Heraklesem). W tym celu stosujemy kombinerki. Jednymi trzymamy złączkę, a drugimi nakrętkę. Zauważycie, że podczas przykręcania złączek wąż potrafi rotować, tak więc co pewien czas trzeba go okręcić, tak by znalazł się w pozycji wyjściowej. Aby nie porysować złączek zakładamy na nie szmatki.

Uwaga! Nawet pomimo zastosowania szmatek może się zdarzyć, że kombinerki nieco obtarły złączki. Sprawdźmy, czy pod miejscem, w którym dokonywaliśmy przykręcania nie znajduje się pył powstały podczas tej operacji. Może on przewodzić prąd i doprowadzić do zwarcia w naszych podzespołach, tak więc należy go usunąć. Z tego powodu, jeśli mamy zasilacz zamontowany na dole obudowy, skierowany wentylatorem ku górze, warto go czymś przesłonić, aby ewentualny metalowy pył nie wpadł do środka.

Po założeniu wszystkich węży, nie za bardzo mocnymi pociągnięciami sprawdzamy, czy każdy odcinek na pewno dobrze się trzyma.

Technika dla zaawansowanych wodniaków - poradnik - w jaki sposób wygiąć węże na stałe (w języku angielskim).

Montaż – praktyka, cz.2

Zalewanie

Gdy jesteśmy pewni, że wszystko jest zamontowane poprawnie, nalewamy ciecz do rezerwuaru.

Uwaga! Upewniamy się, że ciecz dotarła do pompki. Pompka sama nie zassie cieczy i w żadnym wypadku nie może pracować na sucho!

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Orange Vintage – napełnianie układu. Widać dodatkowy zasilacz dla pompki. 

Podłączamy pompkę do wyłączonego zasilacza, który nie jest podpięty do komputera i go włączamy. Trzeba być przygotowanym na to, że płynu natychmiast ubędzie. Możemy postępować na dwa sposoby.

  • Włączamy pompkę, wyłączamy pompkę, dolewamy cieczy, włączamy pompkę, wyłączamy pompkę, dolewamy cieczy… I tak aż do skutku.
  • Włączamy pompkę i zaczynamy dolewać chłodziwa do rezerwuaru w odpowiednim tempie. Tak by nie przelać, ale też tak, by cieczy nie zabrakło. Wymaga to pewnego wyczucia.

Jeszcze raz przypominamy – pompka podczas pracy koniecznie musi mieć stały dostęp do cieczy! W innym przypadku ulegnie ona spaleniu!

Płyn lejemy do momentu, aż w rezerwuarze zrobi się prawie pełno. Nie lejemy totalnie „pod korek”, gdyż jest to po prostu niewygodne i nie daje żadnych korzyści.

Następnie wyłączamy pompkę i sprawdzamy, czy nie ma żadnych wycieków. Jeśli nie, to przechodzimy do kolejnego punktu.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Orange Vintage – układ napełniony.

 

 Odpowietrzenie

Zakręcamy rezerwuar i wykonujemy z komputerem „taniec szamana”. Chodzi o to, by usunąć zalegające powietrze, które najbardziej upodobało sobie chłodnice. Rezerwuar zakręcamy po to, aby ciecz się nie porozlewała. Ruszamy komputerem na wszystkie możliwe strony. Raz mniej, a raz bardziej energicznie. Powinniśmy zauważyć bąbelki powietrza wędrujące do rezerwuaru.

Uwaga! Istotne jest, aby w tym momencie w komputerze nie znajdował się talerzowy dysk twardy oraz aby wszystkie elementy były dobrze przykręcone.

Zapowietrzony układ będzie pracował głośno i nie będzie miał takiej wydajności, jaką mieć powinien. Tak więc lepiej porządnie przyłożyć się do roboty. Choć przy bardziej rozbudowanej konfiguracji będzie to z pewnością niezły trening.

Warto wiedzieć! Jeśli ciężki układ przerasta nasze możliwości fizyczne, pozostaje nam energiczne przechylanie na wszystkie strony całej obudowy, która jest postawiona np. na podłodze.

Co pewien czas odkręcamy korek rezerwuaru, aby wyrównać ciśnienie układu. Jeśli tego nie zrobimy kolejne porcje powietrza nie będą wędrować ku rezerwuarowi.

Podczas odpowietrzania powinno nam zacząć ubywać cieczy w rezerwuarze. To pożądane zjawisko, gdyż oznacza, iż ciecz zajmuje miejsce powietrza. Jeśli zajdzie taka potrzeba, to dolewamy chłodziwa. 

Kolejnym etapem jest ruszanie komputerem w trakcie pracy pompki. Cały czas pamiętamy, by raz na jakiś czas wyrównywać ciśnienie w rezerwuarze.

Ostatni etap to lekkie ruszanie komputerem w trakcie pracy pompki, ale przy otwartym rezerwuarze. Uważamy, aby nic nie wylać.

Odpowietrzenie jest przeprowadzone w sposób prawidłowy, jeśli nie słychać charakterystycznego chlupotania podczas poruszania chłodnicą oraz gdy podczas pracy pompki do rezerwuaru nie wpadają bąbelki powietrza.

Uwaga! Jeśli pompka jest zbyt mocna, w skrajnych przypadkach odpowietrzenie może okazać się niewykonalne. Wówczas pozostaje nam zmniejszyć moc pompki.

W trakcie całego procesu odpowietrzania warto zwracać uwagę, czy gdzieś nie występują przecieki.

 

Test szczelności

Już raz sprawdzaliśmy szczelność układu, jednak było to pobieżne. Gdy układ jest już odpowietrzony, przeprowadzamy generalną próbę szczelności.

Teraz widzimy dlaczego ważne jest, aby przez cały czas, gdy składamy i odpowietrzamy układ, komputer nie pracował. Nawet jeśli dojdzie do zalania, to nie nastąpi tragedia (tj. spalenie któregokolwiek z podzespołów komputera).

Test szczelności przeprowadzamy przez podłożenie chusteczek lub ręcznika papierowego, albo papieru toaletowego pod wszystkie złączki oraz w miejscach, z których może kapać (np. szczyt ustawionego w dół łuku węża).

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Orange Vintage – chusteczki zostały podłożone we wszystkie „newralgiczne” miejsca.

 

Uwaga! Jeśli mamy zasilacz zamontowany na dole obudowy, wentylatorem skierowanym do góry, należy go porządnie zabezpieczyć, aby ewentualny wyciek nie zalał naszej „elektrowni”.

Najpierw po prostu zostawiamy komputer z wyłączoną pompką na godzinę. Po tym czasie sprawdzamy, czy w którymś miejscu jest mokro. Jeśli jest sucho, to włączamy pompkę i znowu zostawiamy wszystko na godzinę.

Jeśli wszystko pracuje poprawnie, instalujemy wszystkie pozostałe komponenty komputera.

W tym miejscu zaznaczamy, że warto przeprowadzić finalny test szczelności – zostawiamy komputer z zainstalowanymi „wykrywaczami przecieków” na całą noc.

W przypadku stosowania płynu z czynnikiem aktywnym na UV, dodatkowo ułatwia to wykrywanie wycieków – wystarczy zaświecić źródłem promieniowania ultrafioletowego i ewentualne wycieki widać jak na dłoni.

Gdy jesteśmy pewni, że nie ma żadnych wycieków, możemy cieszyć się zwodowanym komputerem – gotowe! Choć zapewne dla wielu będzie to dopiero początek całej przygody – ciągłe ulepszanie i dopieszczanie każdego detalu układu potrafi nieprawdopodobnie wciągnąć.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Orange Vintage – przy mało rozbudowanym układzie nie ma wielu miejsc, w których mogą powstać przecieki.

 

Uwaga!

  • Pamiętajmy o okresowym sprawdzaniu poziomu płynu!
  •  Jeżeli systematycznie ubywa płynu i jesteśmy przekonani, że są to ilości, które nie miały prawa odparować, należy dokładnie przyjrzeć się, czy gdzieś nie występuje bardzo mały wyciek. Jest możliwość, że wyciek tak malutki, iż nigdy nie zdoła się rozlać, gdyż kapie na tyle wolno, że wcześniej odparuje. Tym niemniej powinniśmy taką usterkę zneutralizować.

Coś poszło nie tak…

To z pewnością nie jest to najprzyjemniejszy z działów w tym poradniku, ale trzeba liczyć się z tym, że nieszczęścia chodzą po ludziach …i po komputerach.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Wbrew pozorom, LC nie jest tak ryzykowne, jak niektórym się może wydawać. Jeśli tylko podczas montażu postępujemy skrupulatnie.

 

Kapie!

W przypadku wykrycia nieszczelności, należy dokładnie skontrolować złączkę i spróbować ją dokręcić. Jeśli jest wkręcona krzywo, lub też potrzeba np. pełnego obrotu do jej dokręcenia (nie pozwoli na to wąż), to nie pozostaje nam nic innego, jak:

  1. spuścić cały płyn z układu,
  2. rozmontować go,
  3. ponownie złożyć,
  4. przeprowadzić kolejny test szczelności.

Zdajemy sobie sprawę, że potrafi to nieźle „wkurzyć”, ale niestety nie ma innego rozwiązania problemu.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Częściowo rozebrany Orange Vintage. W zatokach 5,25” umieszczono chusteczki wchłaniające płyn kapiący z chłodnicy na topie.

 

Zalało mi komputer!

Jeśli stało się to w trakcie jego działania, natychmiast go wyłączamy (o ile nie stało się to samoczynnie). Dalsze postępowanie jest identyczne jak dla wyłączonego komputera.

Uwaga! Zalanego komputera w żadnym wypadku nie próbujemy włączać („a nóż zadziała?”). Jedyne co możemy w ten sposób osiągnąć, to pogorszenie sytuacji.

Odłączamy dopływ prądu i zaczynamy od zlokalizowania wycieku oraz jego wyeliminowania. Gdy uporamy się z tym zadaniem, trzeba bardzo dokładnie osuszyć zalane komponenty. Istotne jest skontrolowanie, czy woda nie zebrała się np. w złączu PCI Express, czy też w slotach RAM.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Gdy na podzespołach są ślady okopcenia, nie wróży to dobrze…

Uwaga! Komponenty będziemy w stanie osuszyć w sposób właściwy tylko, jeśli wymontujemy je z komputera. Nie bądźmy leniwi i nie przeprowadzamy osuszania w środku obudowy.

Jeśli jest widoczny jakiś osad usuwamy go za pomocą miękkiego pędzelka. Można też pomóc sobie alkoholem izopropylowym.

Dopiero gdy mamy absolutną pewność, że wszystkie podzespoły są suche i nie ma na nich osadu z płynu, możemy spróbować je uruchomić.

Jeśli dopisało nam szczęście i wszystko porządnie wysuszyliśmy, to komputer będzie działać.

 

Podczas instalacji bloku ukruszył mi się chip

Niestety, tego typu uszkodzenia również się zdarzają. Przyczyny zazwyczaj są dwie:

  • nie dokręcaliśmy śrub mocujących blok naprzemiennie lub/i równomiernie,
  • blok, który jest mocowany tylko na dwóch śrubach, został przekrzywiony.

Tak czy inaczej, dużo nie można zrobić. „Posprzątajmy” (zdejmijmy blok, usuńmy wszystkie pyły, załóżmy standardowe chłodzenie) i spróbujmy włączyć dany komponent. Jest pewna szansa, że będzie działać, o ile mieliśmy szczęście oraz ukruszenie nie jest zbyt duże.

Może też się zdarzyć, że np. karta graficzna będzie działać poprawnie, ale nie będzie posiadała wszystkich Shaderów, które powinna mieć, lub/i będzie się gorzej podkręcać.

Uwaga! Podzespoły z ukruszonym chipem nie podlegają gwarancji (tym bardziej procesory, którym najpierw usunęliśmy IHS). Otrzymacie status podzespołu „CID” (ang. Customer Induced Damage – uszkodzenie powstałe z winy użytkownika) i wróci on do Was w stanie, w jakim go wysłaliście.

Modyfikacje

W komputerach wiele rzeczy można zmodyfikować. Nie inaczej jest w przypadku chłodzenia wodnego.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

project ARC by Malik

 

Pompki

Pompki Laing DDC 1T / Swiftech MCP 350 można zmodować na wyższą wersję. Poradnik w wersji angielskiej.

Z kolei w Swiftech MCP 355 (wersja z niebieskim wirnikiem) można wymienić seryjną płytkę drukowaną na PCB firmy Toshiba. Dzięki temu pompka zdobywa nie tylko lepszą funkcjonalność (szybszy start, zabezpieczenie przed przegrzaniem, zabezpieczenie przed zalaniem), ale też wzrasta jej moc. I to niebagatelnie, bo z 18W, do aż 30W. Niestety jest to okupione zauważalnym zwiększeniem hałasu i wibracji generowanych przez pompkę. Do plusów można też zaliczyć fakt, że paradoksalnie po zwiększeniu mocy pompka zauważalnie mniej się grzeje.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Uwaga! Pierwsze rewizje PCB Toshiba powodują upośledzenie odczytu obrotów (z tego powodu w poniższej tabelce znajdują się znaki zapytania).

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Pomiary przepływu zostały przeprowadzone za pomocą przepływomieża Koolance INS-FM17.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Manometr (dzięki uprzejmości usera Elder), którym były przeprowadzane pomiary ciśnienia.

 

Węże

Zamiast tradycyjnych węży w układzie można zastosować rurki miedziane (wymaga to użycia giętarki), lub „crystal linki”. Te drugie to po prostu akrylowe rurki, które należy giąć w wysokiej temperaturze.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

rurki miedziane, tu dodatkowo poniklowane

Oba rozwiązania wyglądają bardzo ciekawie, ale wymagają dużego nakładu pracy i są „jednorazowe”, gdyż jakakolwiek zmiana w układzie będzie wymagać przygotowania nowych odcinków rurek.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

projekt z zastosowaną dużą ilością rurek akrylowych, tutaj akurat żadna nie jest gięta

Filmik pokazujący jak się zabrać do formowania rurek akrylowych w pożądanych kształtach.

Filmik pokazujący proces gięcia rurek miedzianych.

Uwaga! Do Crystal linków oraz rurek miedzianych używa się innych złączek, niż do węży!

Kolejnym pomysłem na urozmaicenie mogą być węże umieszczone w oplotach.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 

Bloki

Warto poszukać w internecie, czy jakiś blok full-cover nie pasuje na pokrewny model sprzętu, jedynie po wprowadzeniu delikatnej modyfikacji.

Za przykład niech posłuży blok full-cover na ASUS Rampage III Extreme. Po drobnym podpiłowaniu w jednym punkcie można go założyć na ASUS Rampage III Black Edition. Wprawdzie model Black Edition ma „swój” model bloku, jednak jest on ciężki do dostania w przeciwieństwie do wersji na „zwykły” model płyty.

 

Inne modyfikacje

Z worklogów zamieszczonych w internecie można czerpać wręcz nieskończone inspiracje, gdyż wyobraźnia userów jest ogromna.

Ostatnio popularna jest okleina imitująca karbon.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

obudowa Little Devil

Natomiast kolorowe spray’e zawsze są w modzie. Choć nie mogą się równać z profesjonalnym lakierowaniem proszkowym.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

EKWB Supreme HF z polakierowaną zapinką; wyraźnie widać sprayer (blaszka z dwoma nacięciami)

 

Przeróbki obudów wykonujemy we własnym zakresie za pomocą Dremela, tudzież zanosimy je do zakładu zajmującego się cięciem laserowym, tudzież cięciem wodnym.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Jeśli potrzebujemy wykonać schludnie prezentujący się przepust możemy wykorzystać uszczelkę krawędziową.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

LC by Zedmen; uszczelka jest widoczna przy otworze na tylny wentylator

Układ, który ma się ładnie prezentować nie może się obejść bez oplotów na kablach. Możemy kupić gotowe przedłużki, opleść kable samemu, lub zlecić to zadanie osobie zajmującej się tym „zawodowo”. Uwaga na oszustów! Przed oddaniem komuś zasilacza dokładnie sprawdźmy opinie o tej osobie.

Pamiętajmy, że oploty mogą się między sobą bardzo różnić.
Zazwyczaj w przypadku zastosowania oplotów trzeba zastosować koszulki termokurczliwe. „Wyższa szkoła jazdy” polega na zaciśnięciu pinów na oplocie. Dzięki temu koszulki nie są potrzebne. Tak wykonany oplot wygląda bardzo efektownie, jednak nie jest prosty do wykonania i wymaga użycia odpowiednich narzędzi.

Pamiętajmy też o schludnym ułożeniu kabli. Porządny cable management to podstawa ładnie prezentującej się konfiguracji.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

czarny oplot Scorpion

Sporo osób decyduje się na podświetlenie wnętrza swojego komputera. Kiedyś do tego celu używało się katod. Jednak nie ulega wątpliwości, że jest to rozwiązanie ze wszech miar niewygodne – katody są bardzo delikatne i wymagają zasilania przy pomocy zajmującego miejsce inwertera. Do tego są produkowane wyłącznie w określonych długościach.

Do iluminacji polecamy paski z diodami LED. Najlepiej w wersji wodoodpornej (są wówczas zalane silikonem, który zabezpiecza przed zwarciem, jak i przed uszkodzeniami mechanicznymi). Pasek jest wygodny w montażu, gdyż jest na niego naniesiona taśma samoprzylepna. Można go dociąć na pożądaną długość, a do zasilania wymaga napięcia 12 V. Tak więc wystarczy zwykła wtyczka Molex 4-pin. W dodatku diody są długowieczne, a sam pasek (w wersji wodoodpornej) jest wytrzymały.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Okno polecamy wykonać u szklarza z prawdziwej szyby (najlepiej sfazowanej na obrzeżach). Zobaczycie, że efekt jest sporo lepszy, niż w przypadku okna z pleksi. Szkło może też być przydymione.

Pewnego rodzaju „sportem” stało się budowanie bardzo kompaktowych komputerów chłodzonych przez bardzo kompaktowe systemy LC – tak by wszystko zmieściło się w obudowie mATX. Trzeba przyznać, że takie rozwiązania mogą się podobać.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Utrzymanie

Kurz

Bardzo ważne jest, aby raz na jakiś czas przedmuchać finy chłodnicy przy pomocy sprężonego powietrza w sprayu, lub kompresora.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

chłodnica tak zabita kurzem z pewnością nie będzie dobrze oddawać ciepła do otoczenia

Płyn

Producenci zalecają by raz na rok wymienić płyn w układzie. To raczej przesada, ale raz na dwa lata warto dokonać wymiany płynu oraz rzecz jasna od czasu do czasu doglądać, czy nie potrzeba „dolewki”. Płyn cały czas troszeczkę odparowuje, nawet jeśli układ jest w 100% szczelny (~40 ml/rok).

Warto pamiętać: Przy określaniu częstotliwości wymiany płynu, warto zapoznać się z jego charakterystyką (dane producenta). Przykładowo firma Feser, informuje o konieczności corocznej wymiany, podczas gdy czas przydatności niektórych produktów Mayhems jest określany na 3 lata.

Mieszanki „samoróbki” w postaci wody destylowanej z dodatkami, zalecamy wymieniać raz na rok. Zważywszy na znikomy koszt takiej operacji, nie powinno stanowić to problemu.

Jeśli stosujemy kolorowy płyn zdecydowanie polecamy też inspekcję bloków przy okazji wymiany płynu. Gdy w finach bloków (oraz zapewne w chłodnicy) zalegają rzeczy takie jak widoczne poniżej, w kwestii wydajności z pewnością nie dzieje się najlepiej.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

 

Węże

Węże możemy czyścić przy pomocy sztywnego drutu oraz zrulowanej szmatki, jak i też przy pomocy wycioru do butelek. Jednak najczęściej, gdy wąż „zaciągnie” barwnik z płynu, to jest to nie do doczyszczenia, ponieważ jest to stałe przebarwienie materiału, a nie powierzchniowy „brud”.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Porównanie węży, od góry:

  •  ~1,5 miesiąca używany DangerDen by TFC UV Blue + barwniki Mayhems
  • ~1,5 miesiąca używany Tygon + barwniki Mayhems UV
  • nowy DangerDen by TFC UV Blue
  • nowy Tygon

 

Bloki i chłodnice

Jeśli bloki są bardzo brudne i kąpiel w wodzie nic im nie daje można je na niedługi czas (parę godzin) zanurzyć w occie spirytusowym. Niektórzy też zanurzają je w ketchupie (to nie żart).

Do chłodnic można nalać octu, ale też tylko w sytuacji, gdy nazbierał się w nich brud, którego nie da się wypłukać.

Uwaga! Jeśli demontujemy blok, do którego przytwierdzone są węże należy bardzo uważać. Węże bardzo sprężynują i blok może ze sporą siłą odskoczyć powodując poważne uszkodzenia zarówno sobie, jak i innym podzespołom.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

prace serwisowe w Orange Vintage

Podobną ostrożność zachowujemy, gdy na luźnym kawałku węża znajduje się złączka.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Obsi in Republic of Gamers

 

Spuszczanie płynu

Gdy posłuchaliście naszej rady i macie w układzie poprawnie umiejscowiony zawór spustowy, to opróżnienie układu nie powinno sprawić problemu.

Istotne jest, aby rozpoczęciem zlewania płynu odkręcić korek rezerwuaru. Im więcej elementów w układzie, tym płyn będzie bardziej opornie z niego wypływał. Ruszanie całym setupem (podobnie jak przy odpowietrzaniu) może pomóc. Pamiętamy by zbiornik, do którego zbieramy chłodziwo miał odpowiednią pojemność.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

dwa spusty cieczy; Orange Vintage

 

Ekstremalnie

Istnieje dosyć niszowa „gałąź” LC, a mianowicie chilled LC. Oprócz standardowych elementów w układzie znajduje się agregat (taki jak w układach FC, czy też w lodówce/klimatyzacji). Dzięki temu temperatura cieczy może być niższa niż temperatury otoczenia, a nawet wynosić mniej niż 0 stopni Celsjusza (wówczas chiller kompletnie zastępuje chłodnicę).

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

zestaw wykonany przez bartx

Jeśli chłodziwo ma mieć ujemne temperatury należy stosować specjalne mieszanki cieczy, ponieważ praktycznie wszystko w takich warunkach zmienia swoją konsystencję w coś zbliżonego do kisielu i układ przestaje działać. Węże należy zabezpieczyć otuliną z armaflexu. Z kolei komputer zabezpieczamy tak, jak do ekstremalnego OC - poradnik.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

zmrożony chipset płyty DFI

Do tego zwykłe pompy nie dają rady pracować przy takich temperaturach. Należy stosować pompy z magnetycznymi wirnikami.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

ciekawy projekt chilled LC w obudowie Cooler Master Cosmos

Można też natknąć się na fabryczne chłodziarki (chillery) LC – np. Hailea Titan występujący w różnych odmianach. Jednak jeśli decydujemy się na tego typu rozwiązanie lepiej zgłosić się do osoby dobrze znającej się na wytwarzaniu układów FC (np. bartx). Ona zrobi nam dokładnie to, czego potrzebujemy. Urządzenia Hailea w rzeczywistości są przeznaczone dla akwariów i raczej służą do utrzymywania temperatury cieczy na poziomie temperatury otoczenia, tak więc mogą służyć jako „wspomaganie” dla chłodnic.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Hailea HC-500A, zdjęcie z serwisu Bit-Tech

 

Niektórzy użytkownicy tworzą też różnorakie, często bardzo ciekawe rozwiązania, np. :

Worklog

Często nieodłącznym elementem budowania zestawu LC jest założenie workloga na jakimś forum (bądź też na paru forach jednocześnie). Dzięki temu możemy nie tylko pochwalić się tym, co robimy, ale też na bieżąco zdobywać cenne porady i sugestie bardziej doświadczonych userów.
Pamiętajmy tylko o najistotniejszej rzeczy w worklogach - zdjęciach.

Często użytkownicy wrzucają zdjęcia w taki sposób, lub poprzez taki hosting, że ich oglądanie wręcz odrzuca od śledzenia workloga. Nie popełniajcie tego podstawowego błędu!

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Liquidcooling by Snow

Zdjęcia powinny być wrzucone w taki sposób, że wyświetlają się w pełnej rozdzielczości na stronie forum. Optymalny rozmiar oscyluje wokół rozdzielczości 1280px. Do tego aplikujemy kompresję JPG na poziomie 86%. Jest to bardzo dobry kompromis między rozmiarem, a jakością zdjęcia.

Miniaturki prowadzące do porządnych (ale też nie przesadnie dużych) zdjęć również mogą być jakimś wyjściem, choć nie są aż tak wygodne.

Wrzucanie samych linków do zdjęć lub bezpośrednie wrzucanie całej masy ogromnych fotek (np. paręnaście zdjęć, każde w rozdzielczości 12 megapikseli i o wadze 6MB) jest totalnie odstręczające.

Istotny jest tu też hosting. Np. w przypadku Fotosika, czy (z niezrozumiałych dla nas powodów) tak popularnego Imageshaka, przeglądanie zdjęć jest bardzo niewygodne. Możemy polecić np. bardzo dobry serwis abload.de. Wszystko jest w nim przejrzyste, proste i darmowe. Wystarczy jedynie wyposażyć się w AdBlock, aby nie nękały nas reklamy.

Uwaga! Raczej nie warto korzystać z mało znanych serwisów hostingowych. Nawet gdy ich funkcjonalność jest zadowalająca i są przyjazne w użytkowaniu. Tego typu strony często upadają. A w takim przypadku wszystkie nasze zdjęcia wygasają i przestają pojawiać się w worklogu/ach. Nie jest to przyjemna sytuacja, a na dodatek większość osób nie ma cierpliwości, by na nowo uploadować zdjęcia do innego serwisu i ponownie umieszczać do nich linki w worklogu. Przez coś takiego worklog umiera i nasza praca idzie na marne. Duże i znane serwisy w znacząco większym stopniu zabezpieczają nas przed tego typu „przyjemnościami”.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Watercooling by Heat

Fotki „pstrykajmy” w możliwie wysokiej jakości. I mamy tu na myśli jakość fotografii jako takiej, a nie ustawienia rozdzielczości w aparacie. Koniecznie wyłączamy lampę błyskową. Pamiętajmy, że naszym największym sprzymierzeńcem jest nie za ostre światło dzienne.

Rzecz jasna (jeśli tylko mamy taką możliwość) używamy „pełnoprawnego” aparatu, a nie telefonu komórkowego.

Ogólnie nie zaszkodzi poczytać nieco poradników na temat robienia zdjęć. Czasami to, co widać w worklogach woła o pomstę do nieba, a wystarczyłoby jedynie trochę elementarnej wiedzy oraz chęci.

Warto prowadzić workloga w miarę na bieżąco. Zamiast jedynie pod koniec wrzucić naraz wszystkie zdjęcia (lub co gorsza jedynie zdjęcia gotowego układu) - ominie Was sporo frajdy.

Na niektórych forach „wodniacy” potrafią stworzyć świetną społeczność. Da się to poczuć jedynie prowadząc workloga, gdyż spora część klimatu kryje się też za prywatnymi wiadomościami. Zdarzają się ludzie, którzy chętnie nam pomogą i to prawdziwie bezinteresownie. Mamy tu na myśli podarki typu niepotrzebne diody, czy inne elementy odstępowane kompletnie za darmo.

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Mała rada, oszczędźcie innym użytkownikom zdjęć pudełek nowych „gratów”, które dopiero co do Was przyszły. Niektórzy dosyć alergicznie reagują na tego typu fotki.

Strony z worklogami

Strony z galeriami LC

Podsumowanie

Chłodzenie wodne potrafi bardzo mocno przetestować naszą cierpliwość, jak i dotkliwie wydrenować kieszeń, ale za to jest w stanie zaoferować masę satysfakcji, jak i świetną wydajność.


Jeśli mamy czas, pieniądze, żyłkę majsterkowicza oraz nieco samozaparcia szczerze zachęcamy do zagłębienia się w ten świat. LC może okazać się dla Was absolutnie świetną przygodą. Pamiętajcie tylko, aby się nie poddawać!

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

Glacier Blue by Malik

Polecamy przeglądnąć, w naszej ocenie, trzy najciekawsze strony poświęcone testom podzespołów LC:

Artykuł powstał dzięki pomysłowi redaktora wortalu Overclock.pl - Macieja Łukawskiego (Coyot).

Podziękowania dla redaktora wortalu Overclock.pl - Piotra Urbaniak (gtxxor) - za pomoc przy opracowaniu działu dotyczącego płynów.

Niepodpisane konfiguracje LC pochodzą z zagranicznych for internetowych. Zdjęcia były gromadzone na dysku twardym, niestety bez zapisywania nazw projektów oraz nicków ich autorów. W razie wątpliwości prosimy o kontakt! Niezwłocznie dodamy informacje o autorach opublikowanych materiałów.

 

Chłodzenie wodne - kompleksowy poradnik

>> Dyskusja na temat poradnika <<

Słowniczek

Air co­oling / AC / chło­dze­nie po­wietrz­ne – chło­dze­nie ra­dia­to­ra­mi i/lub wen­ty­la­to­ra­mi

CPU / cen­tral pro­ces­sing unit / cep / pro­cek / proc – pro­ce­sor

CID (Customer Induced Damage) – uszkodzenie powstałe z winy użytkownika

Dry Ice / DI / dice / su­chy lód – dwutlenek węgla w for­mie sta­łej

FC / fre­on co­oling / chło­dze­nie fre­onem / pha­se chan­ge co­oling - na­zwa zwy­cza­jo­wa dla chło­dze­nia wy­ko­rzy­stu­ją­ce­go zja­wi­sko prze­mia­ny fa­zo­wej (jak lo­dów­ka / kli­ma­ty­za­tor / za­mra­żal­nik); tak na­praw­dę fre­on od daw­na nie jest uży­wa­ny ja­ko czyn­nik chło­dzą­cy, gdyż zo­stał za­ka­za­ny

Fillport – miejsce, które używamy do wlewania cieczy do układu chłodzenia wodą (wlew)

FPI (fins per inch) – ilość finów (lameli) chłodnicy przypadających na cal kwadratowy

FDB (Fluid Dynamic Bearing) – dynamiczne łożysko olejowe, stosowane m.in. w wentylatorach oraz talerzach dysków twardych

Flow-killer – element, który mocno ogranicza przepływ

ID (inner diameter) – wewnętrzna średnica

LN2 / li­qu­id ni­tro­gen – azot w for­mie cie­kłej

LC (liquid cooling) / WC (water cooling) / kibel / wucet – chłodzenie cieczą

MB / ma­in­bo­ard / mo­ther­bo­ard / mo­bo / mo­bek – pły­ta głów­na

MOS­FET (me­tal-oxi­de se­mi­con­duc­tor field-ef­fect trans­i­stor) – układ sca­lo­ny bę­dą­cy ele­men­tem sek­cji za­si­la­ją­cej pro­ce­sor, po­tra­fi się moc­no na­grze­wać w cza­sie pra­cy

OC / overc­loc­king / pod­krę­ca­nie / krę­ce­nie / prze­tak­to­wa­nie – zwięk­sza­nie tak­to­wa­nia, mnoż­ni­ków, na­pięć itp. pa­ra­me­trów pod­ze­spo­łów w celu zwiększenia ich wydajności

OD (outer diameter) – zewnętrzna średnica

Push-pull – montaż wentylatorów na chłodnicy po obu jej stronach, wentylatory z jednej strony nawiewają powietrze (push), a wentylatory z drugiej strony je zaciągają (pull), taki sposób montażu pozwala nieco zwiększyć wydajność chłodnicy

PCB / prin­ted cir­cu­it bo­ard / la­mi­nat – płyt­ka dru­ko­wa­na z ma­te­ria­łu izo­la­cyj­ne­go z po­łą­cze­nia­mi elek­trycz­ny­mi (prze­wo­da­mi); pod­sta­wa płyt głów­nych, kart gra­ficz­nych itp.

RPM (ro­ta­tions per mi­nu­te) – liczba ob­ro­tów na mi­nu­tę, może odnosić się do wentylatora, lub pompki

Shroud – dystans wkładany pomiędzy chłodnicę, a wentylator, jego zastosowanie jest w stanie w niewielkim stopniu polepszyć wydajność chłodnicy

Sprayer – metalowa blaszka z nacięciem / nacięciami, mająca za zadanie odpowiednio ukierunkować strumień cieczy wpływającej do bloku wodnego oraz zwiększyć jej ciśnienie

Menu artykułu

Reklama

Przeczytaj również

  • XFX
  • Cenowarka.pl
  • Seagate
  • Cooler Master
  • Aquatuning.pl
  • Enermax
  • Chieftec
  • Zotac
  • BenQ
  • Asus
  • Gigabyte
  • Intel Corporation