Overclock.pl » Testy i recenzje » Alphacool Eisberg 240 - chłodzenie wodne dla każdego

Alphacool Eisberg 240 - chłodzenie wodne dla każdego2015-03-24 00:12:24 |  Piotr Urbaniak (gtxxor)

691.jpg Kompaktowe chłodzenia wodne, wedle założeń inżynierów, miały połączyć prostotę obsługi klasycznych coolerów z wysoką wydajnością układów wodnych. Jakiś czas temu przygotowaliśmy test zbiorczy takich urządzeń, który dobitnie wykazał, że teoria nie zawsze pokrywa się z praktyką, a zestawy all-in-one trapione są szeregiem problemów, takich jak niska kultura pracy czy niezbyt imponująca efektywność. Dzisiaj położymy ręce na jeszcze jednym AIO, precyzując mowa o Alphacool Eisberg 240. Produkt niemieckich inżynierów do złudzenia przypomina rozwiązania konkurencji, ale jego rodowód – rozumiany przez pochodzenie od firmy wyspecjalizowanej w temacie LC – pozwala domniemywać, że wreszcie trafiliśmy na swoistą „perełkę”.

Jesteście ciekawi, jak będzie w praktyce? Jeśli tak, to zapraszamy do kontynuowania tej lektury!

Taki sam, a jednak inny...

Specyfikacja techniczna

  • Kompatybilność z podstawkami Intel LGA 775, 1150, 1155, 1156, 1366, 2011 oraz AMD AM2, AM2+, AM3, AM3+.
  • Główne materiały budulcowe: miedź (chłodnica, stopa bloku), tworzywo sztuczne (obudowa bloku).
  • Element blokowy: 156 x 124 x 56 mm, prędkość pompy 3600 obr./min, zintegrowany rezerwuar, 3-pin.
  • Chłodnica: 278 x 125 x 30 mm, FPI = 8, gwinty montażowe typu M3.
  • Wentylatory: 120 x 120 x 25 mm, 1300 obr./min, 58,6 CFM, zasilanie 3-pin (dł. przewodu 50 cm).
  • 2 lata gwarancji producenta.

Pierwsze spojrzenie

Alphacool Eisberg 240

We wstępie napomknęliśmy, że Alphacool Eisberg przypomina inne kompaktowe chłodzenia wodne. Biorąc wzgląd na jego budowę zewnętrzną w istocie tak jest, bowiem niemieckie AIO czerpie garściami z oklepanego schematu, co owocuje typową trójdzielną konstrukcją. Patrząc na urządzenie nietrudno wskazać „bloko-pompkę”, chłodnicę oraz węże. Na tym podobieństwa się kończą – Eisberg, w odróżnieniu od rynkowych rywali, jest układem w pełni rozbieralnym i zdatnym do niemal dowolnej modyfikacji.

W skład testowanego zestawu wchodzą komponenty, które można bezproblemowo nabyć w sprzedaży detalicznej:

  • Eisberg Solo (High) – blok wodny ze zintegrowaną pompą oraz rezerwuarem,
  • NexXxoS ST30 (240) – miedziana chłodnica typu 2x120 o grubości 30 mm,
  • Złączki skręcane (gwint ¼’’), czarny wąż 8/11'' oraz sprężyny zapobiegające załamaniom jego ścianek,
  • Coolmove 2 – 120-milimetrowe wentylatory o prędkości obrotowej rzędu 1300 obr./min.

Oczywiście komplet trafia do klienta w formie gotowej do pracy. Układ jest zmontowany i wypełniony płynem bez-glikolowym, to też mniej zaawansowani użytkownicy mogą bezstresowo przebrnąć przez proces montażu. Dokładnie tak samo, jak ma to miejsce w przypadku innych chłodzeń all-in-one. Niemniej modułowa konstrukcja niesie za sobą szereg zalet. Entuzjaści mogą łatwo dostosować Eisberg’a do swoich potrzeb, wymieniając chociażby węże na bezbarwne, i stosując któreś z kolorowych chłodziw. Niebagatelna jest również kwestia rozbudowy o kolejne elementy. Posiadasz płytę z preinstalowanym blokiem wodnym na sekcji zasilania? – Włącz go do obiegu.

Wszystkie te cechy sprawiają, że Eisberg 240 – pomimo iż zrealizowany w formie „kompaktu" – jest de facto pełnoprawnym zestawem DIY (skrót od ang. „zrób to sam”), natomiast realne wykorzystanie produktu Alphacool’a ogranicza jedynie inwencja użytkownika. Zrobiło się ciekawie, nieprawdaż?

Elementy składowe zestawu

Alphacool Eisberg Solo

Alphacool Eisberg 240

Masywny „bloko-pompo-rezerwuar” definitywnie rzuca się w oczy. Nie tylko z uwagi na wielorakość pełnionych funkcji, ale i bardzo ciekawą strukturę.

Alphacool Eisberg 240

Miedziana stopa przypomina tę z najnowszej iteracji bloku NexXxoS, a więc flagowego produktu Alphacool’a. Podstawa otrzymała przyzwoity szlif, i prezentuje się dobrze, aczkolwiek w oczy kłują śladowe przebarwienia powierzchni.

Przerośnięty top wykonano równie solidnie, wykorzystując do tego aldehyd spolimeryzowany, określany w nomenklaturze „wodniaków” jako acetal. Oczywiście spory rozmiar obudowy nie wziął się znikąd, gdyż musi ona pomieścić zbiornik wyrównawczy. Dodatkowo, inżynierowie udostępnili niewielkie akrylowe „okienko”, służące do badania poziomu cieczy.

Alphacool Eisberg 240

DC-LT Ceramic @ 3600 obr./min - zdjęcie ze strony producenta

Całość uzupełnia pompa wody DC-LT, napędzana wirnikiem o prędkości 3600 obr./min, który osadzono na ceramicznym trzpieniu. Słup podnoszenia cieczy – wynoszący 2.2 metra – może nie imponuje jako skalar, ale całkowicie wystarcza do napędzenia dwóch umiarkowanie restrykcyjnych bloków. Ciekawostką jest fakt, że ową pompę można dokupić osobno, bez konieczności inwestowania w cały element blokowy – to przydatna informacja w razie ewentualnej awarii pogwarancyjnej.

 

Alphacool ST30

Alphacool Eisberg 240

Popularna „trzydziestka” jest podstawową chłodnicą w ofercie niemieckiej marki. Niska grubość i umiarkowany współczynnik FPI (8) czynią ją odpowiednią do zastosowania wolnoobrotowych wentylatorów, co dobrze rokuje w kontekście kultury pracy. Na rynku trafiają się AIO korzystające z bardziej rozbudowanych radiatorów, ale Eisberg 240 ma tutaj niewątpliwego asa w rękawie. Jest nim materiał budulcowy, bowiem chłodnicę wykonano przede wszystkim z miedzi, uzupełnionej o mosiężne gwinty oraz stalowy shroud. Na rynku „kompaktów” jest to rzadkość, inżynierowie znacznie chętniej sięgają po tańsze aluminium, które cechuje się niższym przewodnictwem cieplnym, ale zapewnia oszczędności na etapie produkcyjnym.

W produkcie Alphacool’a – przynajmniej w kwestii radiatora – nie ma mowy o oszczędnościach. Element jest wykonany solidnie, równomiernie pomalowany i nie budzi jakichkolwiek zastrzeżeń.

 

Alphacool Coolmove 2 120 mm

Alphacool Eisberg 240

Duet rotorów to kolejny wyróżnik niemieckiego zestawu. Firmy oferujące AIO przyzwyczaiły nas do wentylatorów o absurdalnie wysokich prędkościach obrotowych, sięgających czasem nawet 3000 obr./min. „Śmigła” tego typu potwornie hałasują, a niektórzy żartobliwie okrzyknęli je mianem „obcinaczy parówek”. Alphacool – na przekór trendom - zdecydował się na wentylatory 1300 obr./min. Załączone jednostki raczej nie zdobędą serc estetów, bowiem połyskliwe tworzywo sztuczne – zwłaszcza to na ramkach – sprawia wrażenie stosunkowo tandetnego, ale jest duża szansa na pierwsze ciche all-in-one.

W tym miejscu spodobała nam się natomiast dość nietypowa faktura łopatek.

 

Węże, złączki, sprężyny

Zaproponowany wąż to model o przekroju 8/11''. Trzeba przyznać, że chętnie zobaczylibyśmy tutaj „rurki” o większej średnicy ścianek. Co prawda projektanci uporali się z ewentualnymi załamaniami, stosując w tym celu sprężyny, jednak jest to rozwiązanie postrzegane za archaiczne i – w naszym odczuciu - niezbyt estetyczne.

Elastyczność węży stoi na wysokim poziomie, za to zastrzeżenia budzi ich długość. Przy rozbieralnym zestawie lepszym rozwiązaniem byłyby dłuższe węże, które – w razie potrzeby – można byłoby dowolnie dociąć. Alphacool zdecydował się na typowe dla AIO 30-centymetrowe fragmenty. Przy montażu na topie obudowy nie stanowi to problemu, ale z doświadczenia możemy powiedzieć, że gotowe zestawy LC trafiają czasem na front obudów. Przy obszerniejszych „skrzynkach” – w przypadku takiego ulokowania chłodnicy – węże trzeba będzie wymienić, co oczywiście nie stanowi problemu, ale generuje dodatkowe koszty.

Foto-prezentacja

Alphacool Eisberg 240 CPU

Alphacool Eisberg 240Alphacool Eisberg 240 w całej swojej okazałości.

Alphacool Eisberg 240Na uwagę zasługuje wysoka elastyczność węży...

Alphacool Eisberg 240...i niemal w pełni miedziana chłodnica.

Alphacool Eisberg 240Akrylowe "okienko" służące do badania poziomu cieczy (i przy okazji "smaczek" dla dociekliwych).

Alphacool Eisberg 240Fillport z mosiężnym korkiem typu G 1/4''.

Metodologia i montaż

Metodologia

Testy chłodzenia przeprowadziliśmy na platformie z socketem LGA 1150, którą zastosowaliśmy wcześniej przy zestawieniu innych „gotowców”. Podobnie jak resztę kompaktowych chłodzeń, Eisberg’a użytkowaliśmy poza obudową, wykorzystując w tym celu specjalny stelaż marki Phobya.

Osoby zainteresowane dokładną metodologią odsyłamy do tego wielokrotnie przytaczanego testu.

 

Proces montażu

Alphacool Eisberg 240

Na początku musimy trochę zganić producenta. O ile samo chłodzenie prezentuje się generalnie nieźle, o tyle załączona instrukcja to – delikatnie mówiąc – kpina. Inżynierowie zadbali jedynie o broszurę formatu A4 z renderowanymi grafikami, którą w praktyce trudno nawet nazwać instrukcją. Przedstawione schematy są nieczytelne, z uwagi na niską rozdzielczość utrudniającą rozpoznanie konkretnych elementów, a lakoniczne opisy zamieszczono tylko w dwóch językach - angielskim oraz niemieckim. Jeśli ktoś nie ma doświadczenia z montażem różnych coolerów, to idziemy o zakład, że wulgaryzmy wyleją się lawinowo.

Mechanizmy rządzące montażem dwieście-czterdziestki nie są może skomplikowane, ale stosunkowo nietypowe.

Alphacool Eisberg 240

Najpierw należy doposażyć „bloko-pompkę” w odpowiednią ramkę, odrębną dla procesorów Intel oraz AMD. Element składa się z dwóch szyn, wsuwanych po przeciwległych stronach. Blokada odbywa się przez zatrzask.

Alphacool Eisberg 240

Następnie trzeba wcisnąć w otwory montażowe płyty głównej plastikowe adaptery, w które wkręca się obustronnie gwintowane śruby.

Alphacool Eisberg 240

Wreszcie można umieścić chłodnicę w obudowie i usadowić blok wodny na procesorze. System dociskowy jest wybitnie klasyczny – sprężyny + „szybkośrubki”. Ten etap nastręcza pewne trudności, gdyż uprzednio zaaplikowane adaptery mają tendencję do obracania się w otworach, więc warto zablokować je palcami drugiej dłoni, aby przypadkiem nie docisnąć elementu blokowego zbyt delikatnie.

Na zakończenie podłączamy zasilanie, z pomocą typowego złącza 3-pin, co tyczy się zarówno pompy jak i wentylatorów. Oznacza to, że inżynierowie nie pomyśleli o zapewnieniu regulacji PWM. Redukcja prędkości obrotowej może się odbyć jedynie z pomocą załączonych do zestawu przedłużaczy z rezystorem (do 7 lub 9 V). Niestety, producent dostarczył tylko po jednym adapterze każdego rodzaju, a to ogranicza zastosowanie reduktora do samej pompy.

Jeśli zaś chodzi o zapinkę, to wymaga ona poprawy. Zatrzaskowe szyny są może wygodne, ale już po trzech cyklach montażowych czuć było niechciane luzy. Powodów do narzekań przysporzyła nam również płytka retencyjna, a właściwie jej brak. Moduł Eisberg Solo waży ponad 650 gram. Ta wartość okazała się zbyt niska, aby skusić projektantów do zastanowienia się nad usztywnieniem laminatu płyty. Duży minus.  

Testy wydajności i kultura pracy

Kiedy już przebrnęliśmy przez niezbyt trafiony system montażu, nadszedł czas na rzeczywiste testy Eisberg’a.

 

Spoczynek

Alphacool Eisberg 240

W trybie spoczynku chłodzenie Alphacool’a nie zaskoczyło, plasując się na podobnym poziomie, co reszta urządzeń obecnych w zestawieniu. Brak różnic spowodowany jest niską emisją energii cieplnej przez procesor, więc wynik jest taki, jakiego mogliśmy się spodziewać.

 

Battlefield 4 (MP)

Alphacool Eisberg 240

Rozgrywka w nowoczesną grę to dobry przykład rzeczywistego obciążenia platformy. Poziomowi wykorzystania zasobów CPU daleko do szczytowego, ale niemiecki zestaw zaczął zarysowywać przewagę nad konkurencyjnymi produktami. Eisberg nie tylko wyraźnie pokonał zamknięte systemy wodne, ale i przewyższył naszego dotychczasowego lidera – chłodzenie powietrzne Noctua NH-D15.

 

LinX 0.6.4

Alphacool Eisberg 240

Syntetyczny test LinX, słynący ze skłonności do drastycznego rozgrzewania procesora, pozwolił jedynie na podkreślenie przewagi opisywanego AIO. Nie ma wątpliwości, że Alphacool Eisberg 240 to bardzo efektywne rozwiązanie, w pełni zasługujące na miano pełnoprawnego chłodzenia wodnego.

 

Kultura pracy

Alphacool Eisberg 240

Jeśli zapoznaliście się z naszym zestawieniem „gotowców”, to zapewne zdajecie sobie sprawę z głównej przywary takich zestawów – niskiej kultury pracy. Inżynierowie spod znaku Alfy przygotowali dla nas nie lada niespodziankę, albowiem Eisberg 240 okazał się sprzętem o całkiem znośnych parametrach sonometrycznych, choć warunkiem uzyskania ciszy jest obniżenie napięcia zasilającego. Pompa przy 7 V przestaje drażnić, natomiast hałas generowany przez wentylatory (12 V) jest dosłownie ułamkiem tego, co dane nam było usłyszeć podczas obcowania z konkurencyjnymi all-in-one. Z całą pewnością na rynku znajdą się cichsze chłodzenia, jak chociażby obecne na wykresach coolery Noctua, jednakże – niemal na pewno – nie będą one należały do grupy (wydajnych) kompaktowych LC.

Podsumowanie

Podsumowanie

Alphacool Eisberg 240 jest produktem, który przeciągnął nas przez uczuciową sinusoidę. Zaczęło się z wysokiego C, od innowacyjnego projektu łączącego wodnego „składaka” z zestawem prekonfigurowanym. Testowany sprzęt nie jest jedynym coolerem tego typu, bo w tym miejscu na myśl przychodzi chociażby Swiftech H220, niemniej rozbieralne „kompakty” to wciąż nisza, a my pragniemy docenić producenta za wejście w ten raczkujący rynek. Niestety, kolejno przyszedł czas na montaż urządzenia, co ujawniło problemy z chałturniczą zapinką i niskiej jakości podręcznikiem instalacji. Alphacool musi definitywnie poprawić te dwa aspekty! Niemniej jednak finalnie „kompakt” zaliczył przysłowiowy wzlot, deklasując konkurencję w teście wydajności, i radząc sobie całkiem przyzwoicie w kwestii kultury pracy.

Niemieckie urządzenie zostało wycenione na około 395 złotych, co w naszej opinii jest ofertą atrakcyjną, zwłaszcza patrząc na sytuację na rynku AIO. Bohater niniejszego tekstu przewyższa rywali funkcjonalnością, jest produktem bez wątpienia wydajniejszym, a przy tym kosztuje porównywalne pieniądze.

Jeśli rozglądacie się za „kompaktem”, albo po prostu chcecie możliwie niewielkim kosztem wkroczyć w świat LC, to produkt Alphacool’a jest dla Was dosłownie szyty na miarę. Pozwolimy sobie zaryzykować stwierdzenie, że inwestując cztery „stówy” nie znajdziecie lepszej alternatywy. Z tego tytułu przyznajemy urządzeniu aż 3 nagrody – „Innowacyjny”, „Opłacalny” oraz „Wydajny”. Was oczywiście nakłaniamy do chłodnej analizy tego tekstu i wyciągnięcia własnych – być może bardziej spersonalizowanych – wniosków.

Alphacool Eisberg 240  Alphacool Eisberg 240

Alphacool Eisberg 240

>> Zapraszamy do dyskusji na forum <<

 

 

Sprzęt do testów dostarczył

Alphacool Eisberg 240

  • Aquatuning.pl
  • Cenowarka.pl
  • Seagate
  • Chieftec
  • Zotac
  • Enermax
  • XFX
  • Cooler Master
  • Gigabyte
  • Intel Corporation
  • BenQ
  • Asus