Overclock.pl » Testy i recenzje » Test obudowy SilentiumPC Aquarius M60W Pure Black

Test obudowy SilentiumPC Aquarius M60W Pure Black2015-10-12 22:10:00 |  Kamil Zieliński (Kapitan)

760.jpg Nowe obudowy z logo SilentiumPC pojawiają się jak grzyby po deszczu. Firma bardzo szybko rozbudowuje swoją ofertę, dostarczając modele w najpopularniejszym przedziale cenowym 100-400zł. Jakość wykonania stoi na średnim poziomie, za to dzięki nowoczesnym rozwiązaniom, funkcjonalności i przystępnej cenie, cieszą się dużym zainteresowaniem Niezadowoleni mogą być Ci klienci, którzy oczekują czegoś z najwyższej półki, popisowego wyglądu i nowinek technicznych. Tym razem świeżutka obudowa SilentiumPC wprowadza rozwiązanie lubiane przez zwolenników tunningu fabrycznych obudów. Chodzi o "tunel" który ma zakryć zasilacz, przewody i dyski, tak by były niewidoczne przez szybę w ściance bocznej i odseparowane od reszty podzespołów. O tym czy warto kupić tą obudowę i czy spodoba się przeciwnikowi takich udziwnień, dowiecie się czytając poniższy tekst.

Specyfikacja

silentiumpc_m60w

Wygląd zewnętrzny

 

silentiumpc_m60wsilentiumpc_m60w

Pewnego dnia kurierzy przywieźli mi dwie obudowy: SilentiumPC Aquarius M60W i Fractal Design Define S. Pamiętam jak po wypakowaniu postawiłem je obok siebie, gapiłem się na nie i myślałem, którą najpierw przetestować. Wiedziałem, że Define to synonim jakości więc postanowiłem zacząć od niej, po to by mieć dobry punkt odniesienia. Z drugiej strony ta M60W ma w sobie coś, co przez cały czas mocniej przyciągało moją uwagę.

silentiumpc_m60w

Tym czymś było dziwne uczucie, że patrzę się na coś co nie jest zupełnie nowe. Wygląd obudowy sugeruje mocną inspirację Fractalem z serii ARC, tylko tu buda została jeszcze uproszczona. Jest prosta do bólu i to niekoniecznie musi być wadą.

silentiumpc_m60w

Za ozdobniki tej czarnej bryły robią filtry przeciwkurzowe na górze i kratka wentylacyjna z logiem SPC na froncie obudowy. Górny filtr trzyma się dzięki magnesom, wystarczy go zsunąć by odsłonić duże otwory wentylacyjne w kształcie plastrów miodu, dla dwóch wentylatorów 12/14 cm, które możemy tam zamontować.

silentiumpc_m60w

Aby rozbroić przednią ściankę wystarczy nacisnąć palcem w górnej części kartki wentylacyjnej i po wyczuwalnym kliku zaczepy zwalniają. Dalej mamy dostęp do filtru przeciwkurzowego. Jego demontaż nie jest już taki bezstresowy - trzeba się trochę posiłować. Gdy się uda, widzimy już dwa nagie, 14 centymetrowe wentylatory.

silentiumpc_m60w
silentiumpc_m60w

Panel I/O jest wystarczająco wyposażony. Cztery porty USB (po dwa 2.0 i 3.0) na pewno wystarczą. Jest tam przełącznik do regulacji obrotów wentylatorów. To jedna z rzeczy, których brakowało mi w Define S. Jego oznaczenia są trochę mylące, mamy tam kolejno literki S, L, H. Wentylatory ustawione na S, kręcą się powoli i pracują wówczas bardzo kulturalnie. Na L zatrzymują się kompletnie i jest to funkcja, za którą muszę pochwalić producenta. Niewiele producentów stosuje takie rozwiązanie. Ustawienie H aktywuje tornado.

silentiumpc_m60w

Ścianka boczna daje nam wgląd do środka przez okno z plexi, zaprojektowaną tak by widać było obszar płyty głównej. Szyba jest przyciemniana i na jej krawędziach widoczna jest obwódka.

silentiumpc_m60w

Tył jest mocno niestandardowy. Zwykle część pod wentylatorem, jest trochę głębiej, dzięki czemu jest za co złapać gdy przenosimy obudowę. Tutaj cały tył jest gładki. Wyjątkiem jest cienki kawałek metalu wystający w okolicy portów płyty głównej i kolejny, z szybkośrubką, przytwierdzony do kolejnych śrubek. No właśnie jest to trochę zagmatwane, bo ktoś wymyślił, by karty rozszerzeń przykręcać na zewnątrz, z tyłu obudowy. Chcąc np. zamontować kartę graficzną, trzeba więc odkręcić trochę szybkośrubkę, odsunąć ten element, potem śrubokrętem powykręcać zaślepki i można przykręcać kartę graficzną i ponownie przesunąć ten metal.

silentiumpc_m60w

Pod spodem widzimy filtr przeciwkurzowy, w miejscu gdzie powietrze wciąga wentylator zasilacza i cztery otwory montażowe, dzięki którym przykręcimy wewnątrz na spodzie obudowy dysk.

silentiumpc_m60w

Jako całość obudowa sprawia całkiem dobre wrażenie. Lakier jest ładnie położony, blachy są dostatecznie grube, a konstrukcja stabilna. Przyciski na panelu I/O są całkiem ładne, a dodatkowo otaczają je podświetlane obwódki. Jest nawet fajna, ale kwalifikacji na konkurs piękności nie przejdzie. Przypadnie do gustu osobom lubiącym stonowany wygląd.

Wnętrze i montaż podzespołów

silentiumpc_m60w

Witam w tym dziwnym wnętrzu. Obudowa nie jest zbyt długa, więc ze względu na górny kosz dla urządzeń 5,25" z przodu, a z tyłu wystający wentylator (o średnicy 14 cm), szerokie płyty główne wejdą na styk. Od razu ostrzegam, że montaż podzespołów jest tu upierdliwy.

silentiumpc_m60w

Na dole widzimy ten uwielbiany przez fanów moddingu tunel, który zakrywa zasilacz. Jest to kolejne rozwiązanie raczej niespotykane w tym budżecie. Moim zdaniem sens jego stosowania jest mocno dyskusyjny. Co mi przeszkadza widok zasilacza? Ten tunel wcale nie jest ładniejszy od niego. Niestety nie da się go zdemontować. Myślę, że to dobry temat do przedyskutowania na forum.

silentiumpc_m60w

Pomiędzy piwnicą, a przednim wentylatorem, tym zamocowanym najniżej, jest kilka centymetrów odstępu. Na co więc dmucha ten wentylator? W otwory, za którymi znajduje się miejsce na dyski twarde.

silentiumpc_m60w

Gdy już przykręcicie płytę główną w formacie ATX (czyli tym normalnym), to na dole, pomiędzy nią a tym kawałem blachy jest zaledwie mikroskopijny odstęp. Jeśli również i Wasza płyta ma złącza do panelu I/O na dole, to oznacza, że już go nie podłączycie. No chyba że macie ręce drobne jak niemowlak, bo po prostu nie ma jak nimi tam manewrować. Trzeba by więc znów wykręcić płytę, jedną ręką przytrzymać, a drugą powpinać kable. Niestety ja zostawiłem podłączenie panelu I/O na koniec.

silentiumpc_m60w

Chcąc zamontować kartę, jak już wcześniej wspominałem, należy powykręcać śrubki umieszczone na zewnątrz konstrukcji. No a co mamy za tacką od płyty głównej?

silentiumpc_m60w

Po lewo widzimy dwa uchwyty do montażu urządzeń typu 2,5", a pod spodem kosz, który pomieści trzech twardzieli w rozmiarze 3,25".

silentiumpc_m60wsilentiumpc_m60w

Na dwa z nich czekają sanki, których specjalne gumowe podkładki wytłumią drgania. A trzeci? Trzeci trzeba przykręcić kładąc budę na boku i wkręcając śrubki od spodu.

silentiumpc_m60w

Na dole po prawo wsuniemy zasilacz, co będzie niełatwe przy dużych jednostkach. Jeśli macie modularne okablowanie, to przypnijcie je od razu. Gdy już zamontujecie zasilacz, stracicie tą możliwość. Przy okazji, przysięgam że gdzieś tam jest element, o który prawie się skaleczyłem.

silentiumpc_m60w

Tacka od płyty głównej z tej strony zawiera spliter, dzięki któremu wentylatory podłączymy w jednym miejscu. Trochę mylące są jego oznaczenia. Ma on 6 gniazd 3-pin, ale możemy podpiąć maksymalnie pięć wentylatorów. Jeden z 3 pinowych przewodów prowadzi do panelu I/O, a stamtąd zwisa wtyczka Molex. To ją należy podłączyć do zasilacza by wentylatory dostały prąd. Z aranżacją okablowania w tym rejonie nie było żadnych problemów.

silentiumpc_m60w

Testy

Najgorsze za nami. Potem było całkiem nieźle, obudowa nie uciekła z pokoju, pracowała cicho i jedyna rzecz, która mnie nieco irytowała, to świadomość, że wkrótce znów będę musiał z niej wyjąć bebechy. Czas sprawdzić temperatury.

 

Platforma testowa

 

Procedura testowa

Sprzęt ob­cią­żo­no benchmarkiem Unigine Heaven. Do spraw­dze­nia tem­pe­ra­tur wy­ko­rzy­sta­no naj­now­szą do­stęp­ną wer­sję HWMo­ni­tor. Tem­pe­ra­tu­ra oto­cze­nia wy­no­si­ła 22 stop­nie. Ob­ro­ty wen­ty­la­to­rów kar­ty gra­ficz­nej zo­sta­ły usta­wio­ne na sztyw­no, do war­to­ści 40%, pro­gra­mem MSI After­bur­ner. Rów­nież ob­ro­ty wen­ty­la­to­ra chło­dzą­ce­go pro­ce­sor zo­sta­ły usta­wio­ne na sztyw­no, po­przez do­star­cze­nie mu na­pię­cia 12V.

silentiumpc_m60w

Naj­pierw plat­for­mę roz­grza­łem 20-mi­nu­to­wym te­stem, póź­niej kom­pu­ter do­stał kil­ka­dzie­siąt mi­nut na prze­wen­ty­lo­wa­nie się i usta­bi­li­zo­wa­nie tem­pe­ra­tur pod­czas pra­cy z ni­ską pręd­ko­ścią ob­ro­to­wą wen­ty­la­to­rów. Wów­czas od­czy­ta­łem tem­pe­ra­tu­ry i uru­cho­mi­łem ko­lej­ny 20-mi­nu­to­wy test, po któ­rym po­wtór­nie za­no­to­wa­łem tem­pe­ra­tu­ry.

Na­stęp­nie ob­ro­ty fa­brycz­nych wen­ty­la­to­rów zo­sta­ły usta­wio­ne na mak­si­mum. Plat­for­ma do­sta­ła czas na prze­wen­ty­lo­wa­nie się. Po po­wtór­nym usta­bi­li­zo­wa­niu się tem­pe­ra­tur, test zo­stał po­no­wio­ny. Wy­ni­ki pre­zen­tu­ją ta­be­le:

silentiumpc_m60w

Postanowiłem dodatkowo przełożyć jeden z przednich wentylatorów na dach, żeby wyciągał rozgrzane powietrze z obudowy. Powtórzmy procedurę i sprawdźmy wyniki:

silentiumpc_m60w

Rozważania

Kontroler wentylatorów z funkcją całkowitego ich zatrzymania zmienił moje podejście do wyciszanych obudów. Może wcale nie trzeba kupować Fractala z grubymi matami, żeby mieć cichy komputer? Może da się zbudować nowy sprzęt, zdolny by przynajmniej w trybie 2D pracować pasywnie?

Współczesne procesory Intela są energooszczędne i dopóki ich nie podkręcimy, nie wydzielają za dużo ciepła. Tak czy siak potrzebne jest chłodzenie procesora, które ma duży radiator. Jeśli do tego dodamy bezgłośny SSD, kartę graficzną, które przynajmniej w trybie 2D pracuje pasywnie, to przymykając oko na zasilacz, który pracując sobie w tym swoim tunelu i tak będzie niesłyszalny to zamykając wszystko w tej obudowie mamy upragnioną ciszę.

Obudowa jest pełna otworów wentylacyjnych. Nie ma żadnych mat wygłuszających, więc łatwiej będzie odprowadzać ciepło, a sama obudowa może robić za olbrzymi radiator. Brzmi interesująco. Sprawdziłem czy redakcyjny sprzęt przeżyje, gdy pracują tylko wentylatory na karcie graficznej i zasilacza. Niestety temperatura procesora i mostka północnego stale rosła , a im była wyższa, tym rosła szybciej. Skapitulowałem gdy procesor rozgrzał się do 80 stopni. Niemniej uważam, że przy nowszych podzespołach z niskim TDP i większym układzie chłodzenia, taki manewr jest wykonalny.

Podsumowanie

Zacznijmy od zalet. Jest to jedna z tańszych obudów, która ma w swoim wnętrzu piwnicę, w której pochowamy zasilacz i dyski. To rzadko spotykane rozwiązanie, podobnie jak możliwość wyłączenia wentylatorów. Stonowany wygląd również może się podobać. Możliwości wentylacji stoją na dobrym poziomie, a ilość otworów pozwala myśleć o zbudowaniu zestawu, który przynajmniej w trybie 2D może pracować prawie bezszelestnie.

Teraz sprawy dyskusyjne. Obudowa nie wyróżnia się. Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że podobne obudowy widzieliśmy u konkurencji, tylko tam były ładniejsze. Nie wybija się też jakością wykonania. Ta stoi na poziomie dalekim od zachwytu, ale nie ma też za co jej krytykować. Konstrukcja utrudnia montaż podzespołów wewnątrz.

Zdarza się, że poszczególne elementy układanki nie zachwycają, są przeciętne, ale jako całość wypada całkiem nieźle. A nawet dobrze. W moim odczuciu właśnie taka jest nowiutka SilentiumPC Aquarius M60W. Dokładnie się jej jeszcze przyjrzyjcie, jest warta uwagi. Może się podobać, a na pewne niedogodności trzeba przymknąć oko. W sklepach zapłacimy ok 320 złotych, a producent udziela na swój produkt 24 miesiące gwarancji.

>> Zapraszam Was do dyskusji i oceny poszczególnych rozwiązań. <<

 

Sprzęt do testów dostarczył:

Test zasilacza SilentiumPC Supremo M1 700 W - SilentiumPC Supremo M1 700 W review


  • Intel Corporation
  • Gigabyte
  • XFX
  • Zotac
  • Asus
  • Cooler Master
  • Enermax
  • Chieftec
  • Aquatuning.pl
  • Cenowarka.pl
  • Seagate
  • BenQ