Overclock.pl » Testy i recenzje » Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?2016-02-13 18:24:55 |  Tomasz Cugowski (tomcug)

783.jpg Sapphire Radeon R9 Fury Nitro to kolejny wyrób w ofercie chińskiego producenta, bazujący na nieco zubożonej wersji najpotężniejszego GPU w ofercie AMD, czyli Fiji. Pierwszym podejściem Azjatów do tego układu był wariant Tri-X, który swoją premierę miał jeszcze w ubiegłym roku. Oczywiście na rynku dostępne są także wersje innych producentów, przede wszystkim chodzi tu o firmy ASUS, Gigabyte oraz XFX. Czym więc miałby się wyróżniać najnowszy produkt Sapphire? Według Chińczyków wariant Nitro charakteryzuje się niezrównaną kulturą pracy, niskimi temperaturami, najwyższą wydajnością oraz świetnymi możliwościami podkręcania. Co do osiągów wątpliwości nie mamy, wszak to najwyżej taktowany R9 Fury na rynku, natomiast pozostałe zapewnienia zostaną przez nas wnikliwie zbadane. Czy prace inżynierów Sapphire pozwolą naszemu bohaterowi jeszcze skuteczniej konkurować z GeForcem GTX 980? O tym przekonacie się na kolejnych stronach niniejszej publikacji.

Zapraszamy do lektury!

Układ graficzny

Opisywany Radeon R9 Fury bazuje na układzie graficznym o oznaczeniu Fiji Pro, będącym nieco zubożoną wersją pełnego Fiji XT, który jest podstawą akceleratorów R9 Fury X. Liczba tranzystorów wynosi zawrotne 8,9 mld, zaś powierzchnia jadra aż 596 mm2. Oczywiście wszystko to w procesie technologicznym 28 mm, co przy tym skomplikowaniu układu odbija się negatywnie na poborze energii elektrycznej.

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?Fiji oparty jest oczywiście na najnowszej iteracji architektury GCN o numerku 1.2, dzięki czemu to najbardziej zaawansowana technologicznie propozycja, jaką AMD ma w tej chwili w swojej ofercie. Lista obsługiwanych technologii jest dość długa, warto wymienić przede wszystkim takie rozwiązania jak DirectX 12, FreeSync, TrueAudio czy Vulkan. Nie ulega więc wątpliwości, że nabywcy będą dość dobrze zabezpieczeni na przyszłość.

Użytkownik do swojej dyspozycji dostaje 56 jednostek CU (ang. Compute Unit), czyli o 8 mniej niż w pełnej wersji chipu. Przekłada się to na 3584 shadery oraz 224 TMU. Całość dopełniają 64 jednostki ROP, czyli w zasadzie można powiedzieć, że jest to po prostu podwojona Tonga Pro, na której oparte są R9 285 oraz 380. Nie jest to jednak do końca prawda, bowiem Fiji jest dodatkowo "doładowany" pamięciami HBM.

Skoro o tych ostatnich mowa, to warto wyjaśnić, skąd bierze się zawrotne 512 GB/s przepustowości. Pierwsza generacja nowego standardu wykorzystuje szynę o gigantycznej szerokości 4096-bit, co w połączeniu z zegarem taktującym na poziom 500 MHz daje wcześniej wspomnianą wartość. Zasadniczą wadą na chwilę obecną jest maksymalna pojemność na poziomie 4 GB, ale tę bolączkę rozwiąże druga generacja HBM.

Wartość TDP została określona na poziomie 275 W, zatem możemy się spodziewać całkiem sporego zapotrzebowania na prąd. Zegar referencyjny rdzenia wynosi 1000 MHz, jednak autorska wersja Nitro od Sapphire "tyka" o 5% szybciej, zatem mamy do czynienia z częstotliwością na poziomie 1050 MHz i tym samym najszybszym R9 Fury na rynku. Czy to wystarczy do walki z niereferencyjnymi GeForce’ami GTX 980? O tym już niedługo.

Pełną specyfikację przedstawia poniższa tabelka:

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro

Opakowanie i dodatki

Karta firmy Sapphire dotarła do nas w słusznych rozmiarów, utrzymanym w mrocznej kolorystyce pudełku, które dodatkowo zdobi wizerunek humanoidalnego robota. Znajdziemy na nim wyłącznie przegląd rozwiązań technicznych charakteryzujących zakupiony produkt, a także krótki opis części z nich.

W środku, oczywiście oprócz akceleratora, znajdziemy następujące dodatki:

  • kabel HDMI,
  • kartę uprawniającą do rejestracji w Sapphire Select Club,
  • instrukcję obsługi,
  • płytę DVD ze sterownikami.

Nie da się ukryć, że taka "paleta" akcesoriów nie do końca przystoi produktom z najwyższej półki cenowej. Płacąc grubo ponad 2500 zł, bez wątpienia mamy prawo oczekiwać czegoś więcej, jednak w chwili obecnej to już niestety branżowy standard, żeby maksymalnie oszczędzać na dodatkach.

Budowa karty

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Opisywany sprzęt to konstrukcja niereferencyjna, zaprojektowana przez inżynierów Sapphire. Akcelerator wyposażony jest w rozbudowany system chłodzenia o nazwie Tri-X, mający zapewnić skuteczne i bezproblemowe odprowadzanie ciepła bez generowania nadmiernego hałasu. Zmianą, która najbardziej rzuca się w oczy, jest oczywiście podbicie zegara rdzenia do 1050 MHz, o czym już wspomnieliśmy na poprzedniej stronie.

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

PCB (ang. Printed Circuit Board) wykorzystane w testowanej konstrukcji jest znacząco dłuższe od referencyjnego projektu. Rzeczywista długość karty wynosi ponad 31 cm, czyli nawet trochę więcej od oficjalnych danych (producent podaje 30,7 cm). Tym samym Radeon R9 Fury Nitro jest jedną z najdłuższych kart graficznych, jakie znajdziemy w sklepach.

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Na odwrocie akceleratora ujrzymy specjalny backplate, mający przede wszystkim chronić newralgiczne elementy elektroniki przed uszkodzeniem. Jego dodatkowym zadaniem jest, rzecz jasna, poprawa efektywności chłodzenia oraz ochrona przed wykrzywianiem się PCB.

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Warto zwrócić uwagę na obecność dwóch wtyczek zasilających PCIe 8-pin, których niepodłączenie skutkuje brakiem obrazu na monitorze.

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Instalacja karty w obudowie wymaga aż trzech wolnych slotów, co związane jest ze znaczną wysokością zastosowanego systemu chłodzenia Tri-X.

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Na podwójnym śledziu umieszczono trzy pełnowymiarowe wyjścia DisplayPort oraz po jednym DVI-D, a także HDMI. Warto odnotować, że R9 Fury wspiera ten ostatni standard wyłącznie w starszej wersji 1.4a. W efekcie przesyłanie obrazu w rozdzielczości 4K będzie możliwe przy częstotliwości odświeżania wynoszącej zaledwie 24 Hz. Jeżeli potrzebujecie bardziej standardowych 60 Hz, to pozostaje tylko skorzystanie z DisplayPort lub zakup stosownego adaptera z DisplayPort do HDMI 2.0, od Club3D w cenie około 200 zł. Dla porównania, konkurencyjny GeForce GTX 980 pozbawiony jest tej niedogodności, albowiem obsługuje HDMI w rewizji 2.0.

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Każdy z trzech wentylatorów charakteryzuje się średnicą 90 mm oraz zastosowaniem łożysk kulkowych, co powinno zapewnić dłuższą żywotność. Generowany przez nie przepływ powietrza jest w zupełności wystarczający do efektywnego schładzania bardzo wymagającego pod tym względem układu Fiji Pro.

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Ciekawą technologią jest Intelligent Fan Control, która reguluje nie tylko prędkość obrotową, ale także ilość pracujących wentylatorów. W spoczynku są zawsze wyłączone, wszak mamy do czynienia z konstrukcją półpasywną. Natomiast pod obciążeniem mogą pracować wszystkie lub tylko jeden, oczywiście w zależności od aktualnych warunków pracy (temperatury oraz wykorzystanie GPU).

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Platforma i metodologia testowa

Platforma testowa

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Metodologia

Wszystkie testy zostały przeprowadzone w realnej grze. Do pomiaru płynności animacji wykorzystaliśmy program Fraps w wersji 3.5.99. Rezultaty przedstawione na wykresach są średnią arytmetyczną wyników uzyskanych w trzech odrębnych przebiegach. Dodatkowo wymusiliśmy rozdzielczość zegara czasu rzeczywistego na 0,5 ms.

System operacyjny został zaopatrzony w najnowsze poprawki za pomocą usługi Windows Update, z kolei wersje sterowników użytych do testów to Catalyst 16.1 Hotfix oraz ForceWare 361.43.

Testy wydajności

Z uwagi na fakt, że Radeon R9 Fury nie był przez nas dotychczas testowany w tej konkretnej procedurze, postanowiliśmy porównać jego wydajność do bezpośredniego konkurenta z obozu NVIDII, czyli GeForce'a GTX 980. Wybór padł na kartę firmy Zotac, w autorskiej wersji AMP!, która charakteryzuje się podniesionym do 1165 MHz zegarem bazowym rdzenia.

Battlefield 4

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Call of Duty: Ghosts

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Crysis 3

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

GRID: Autosport

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Hitman: Rozgrzeszenie

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Max Payne 3

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Metro: Last Light

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Splinter Cell: Blacklist

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Tomb Raider

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Wiedźmin 3: Dziki Gon

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Komentarz do wyników

W zasadzie możemy powiedzieć, że najnowszy produkt Sapphire bez problemów spełnia pokładane w nim nadzieje. Co prawda w niższej rozdzielczości 1920x1080, konkurencyjny GeForce GTX 980 jest nieco szybszy, jednak Radeon R9 Fury Nitro odrabia straty w trybie 2560x1440 i wychodzi na prowadzenie ze średnią przewagą wynoszącą około 4%. W ogólnym rozrachunku możemy więc postawić znak równości między rywalizującymi ze sobą akceleratorami.

Martwić może jedynie dość niska wydajność w Grid: Autosport, jednak w zasadzie nie ma tu żadnego zaskocznia. Miłośnicy wszelakich rodzajów wyścigów raczej powinni skłaniać się ku propozycjom "Zielonego" obozu, gdyż te oferują po prostu wyższą wydajność w tego typu produkcjach (oprócz wspomnianej gry, warto przytoczyć chociażby Assetto Corsa czy Project CARS, gdzie Radeony radzą sobie po prostu słabo).

Temperatury i głośność

Metodologia pomiarów

Wszystkie odczyty były dokonywane przy wykorzystaniu niezmienionej platformy testowej, obudowa była zamknięta i schowana pod biurkiem, podobnie jak u większości użytkowników.

Temperatura w pomieszczeniu wahała się w zakresie 21-23°C. Do wykonania pomiarów posłużyło nam oprogramowanie GPU-Z w wersji 0.8.6. W celu przetestowania kart pod obciążeniem wykorzystaliśmy 15-minutowy przebieg testu w grze Crysis 3, natomiast w spoczynku dokonaliśmy odczytu 10 minut po jego zakończeniu.

Na czas testów głośności zasilacz został wymieniony na Enermax Digifanless 550 W, który jest jednostką pasywną, dzięki czemu nie zakłócał naszych pomiarów. Wykorzystany sonometr to Voltcraft SL-100, zaś zmierzone tło akustyczne wynosiło 32,5 dBA. Urządzenie umieszczono 40 cm od obudowy, na wysokości uszu użytkownika. Wszelkie pozostałe wentylatory zostały po prostu wyłączone, aby wyeliminować ich wpływ na końcowy wynik.

Temperatury

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

W spoczynku testowany akcelerator rozgrzewa się nieco bardziej od swojego konkurenta, co oczywiście związane jest z półpasywną naturą chłodzenia Tri-X. Oczywiście nie ma to jakiegokolwiek praktycznego znaczenia i w żadnym przypadku nie należy się martwić o żywotność produktu oraz tym podobne kwestie.

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Pod obciążeniem stawka praktycznie się wyrównała, co bardzo dobrze świadczy o wspomnianym systemie chłodzenia Tri-X. Zaledwie 76 °C podczas rozgrywki to fantastyczny wynik, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że układ Fiji Pro jest pod tym względem niezwykle wymagający. Dla dopełnienia formalności dodamy jeszcze, że mimo wszystko nie należy jednak porównywać bezpośrednio tych wartości, choćby ze względu na różnice w granicznych parametrach pracy oraz kalibracji sensorów, które mogą mieć istotny wpływ na dane pokazywane przez programy diagnostyczne.

Głośność

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Podczas normalnej pracy Radeon R9 Fury Nitro jest bezgłośny, co z pewnością docenią wrażliwi na hałas użytkownicy. Dla porównania, propozycja firmy Zotac generuje minimalny szum, który jednak i tak zostanie najpewniej zagłuszony przez pozostałe wentylatory znajdujące się w obudowie.

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Nieco inaczej sytuacja wyglądała podczas rozgrywki w Crysis 3, gdzie role się odwróciły i to GeForce GTX 980 wyszedł na delikatne prowadzenie. Nie są to jednak znaczące różnice, obie karty nie generowały nadmiernego hałasu, co znów daje nam powód do pochwał pod adresem zestawu chłodzącego Tri-X, który - niejako na przekór powszechnej opinii o niskiej kulturze pracy R9 Fury - spisał się znakomicie także w tym aspekcie.

Zużycie energii

Metodologia pomiarów

Do sprawdzenia zużycia energii posłużyliśmy się watomierzem Voltcraft Energy Logger 4000F, charakteryzującym się klasą dokładności na poziomie ±1% oraz pracą w trybie True RMS. Ta ostatnia cecha zapewnia pomiar rzeczywistej wartości skutecznej, czyli faktycznie pobieranej przez urządzenie,  a nie średniej podawanej przez tanie mierniki. Napięcie w sieci elektrycznej wynosiło 230 V, natomiast częstotliwość 50 Hz. Wszelkie wartości na wykresach odnoszą się do kompletnej platformy testowej.

Obciążenie generowane było przez 15-minutowy przebieg testu w grze Crysis 3, natomiast w spoczynku przez 10 minut wyświetlany był jedynie pulpit. Ze względu na wysoką klasę sprzętu pomiarowego, w obu przypadkach wahania wskazań były bardzo niewielkie, w zasadzie nieprzekraczające 1 W. Dlatego też jako odczyt właściwy przyjmowaliśmy wartość najczęściej pojawiającą się na wyświetlaczu watomierza.

Spoczynek

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Różnice w spoczynku są czysto śladowe, co wiąże się oczywiście z powszechnie stosowanymi technikami oszczędzania energii. Zdecydowanie ciekawiej wyglądałyby pomiary dla kilku monitorów, jednak nie mieliśmy możliwości przeprowadzenia takich testów.

Obciążenie

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Praca pod obciążeniem ukazuje jedną z większych bolączek architektury GCN, jaką jest relatywnie niska sprawność energetyczna. Nie da się ukryć, że NVIDIA bardzo wysoko zawiesiła poprzeczkę Maxwellem, który okazał się małą rewolucją pod tym względem. Oczywiście te niespełna 70 W różnicy ani nie zrujnuje domowego budżetu, ani tym bardziej nie doprowadzi do awarii zasilacza, jednak fakt ten należy po prostu odnotować. Jedyną rzeczywistą różnicą jest tutaj nieco większe wydzielanie ciepła do wnętrza obudowy, co w zasadzie będzie mieć nieznaczny wpływ na temperatury pozostałych podzespołów.

...licence to Overclock!

Metodologia testowa

W celu sprawdzenia "podkręcalności" naszego bohatera użyliśmy oprogramowania Sapphire TriXX w wersji 5.2.1 do zmiany parametrów oraz gry Crysis 3 do testów stabilności. Osiągnięte wartości taktowań podczas O/C cechują się nienaganną stabilnością i nie powinny powodować problemów we współpracy z żadną produkcją, czy też benchmarkiem.

Dodatkowymi zmianami, których dokonaliśmy, było ustawienie Power Limit (limit mocy pobieranej przez kartę) oraz GPU Voltage (napięcie rdzenia) na maksymalne wartości, odpowiednio +50% oraz +72 mV.

Rdzeń

W przypadku podkręcania rdzenia akcelerator firmy Sapphire pokazał znaczny potencjał, osiągając bardzo wysokie taktowanie wynoszące okrągłe 1200 MHz. Jest to wzrost aż o 14,3% względem ustawień fabrycznych, które i tak są już podniesione względem referencyjnych parametrów podawanych przez AMD (1000 MHz). W zasadzie można powiedzieć, że jest to przyrost zegarów niewiele odstający od możliwości większości sztuk GeForce'ów GTX 980, jednak należy pamiętać, że każdy sampel podkręca się inaczej i nie jest powiedziane, że każda sztuka R9 Fury Nitro osiągnie tak wysokie taktowanie.

Pamięć

Przetaktowywanie pamięci okazało się nieco mniej owocne, mianowicie osiągnęliśmy 550 MHz, czyli 10% powyżej wartości fabrycznej. Trudno jednak uznać to za wadę, gdyż kości HBM już na starcie zapewniają 512 GB/s przepustowości, co jest wartością w zupełności wystarczającą i dalsze jej zwiększanie nie przynosi znaczących korzyści wydajnościowych.

Podsumowanie

Nie ulega wątpliwości, że przetestowana karta to "kawał" porządnego sprzętu. Przede wszystkim zapewnia bardzo wysoką wydajność, bez najmniejszych problemów konkurując z GeForce'ami GTX 980. Oczywiście Radeon R9 Fury jest delikatnie wolniejszy w Full HD, jednak nadrabia to z nawiązką w wyższych rozdzielczościach, wychodząc na delikatne prowadzenie. Jesteśmy przekonani, że w 4K różnica byłaby jeszcze większa, jednak na dobrą sprawę nie ma to większego znaczenia, albowiem obie konkurujące ze sobą karty po prostu nie są przystosowane do tego trybu. W najwyższych ustawieniach graficznych będziemy często oglądać pokaz slajdów, a do tego dochodzi kwestia "zaledwie" 4 GB pamięci, której jest trochę zbyt mało do takich "szaleństw". Tak czy inaczej, pod względem osiągów nie ma żadnego rozczarowania.

Największą zaletą Sapphire Radeon R9 Fury Nitro jest jednak kapitalny system chłodzenia. Tri-X bez najmniejszych problemów radzi sobie ze schładzaniem bardzo gorącego układ Fiji Pro, a przy tym nie generuje nadmiernego hałasu. Warto przypomnieć, że jest to konstrukcja półpasywna, dzięki czemu w spoczynku jest bezgłośna i tym samym powinna zaskarbić sobie serca najbardziej zagorzałych zwolenników niczym niezmąconej ciszy. Także pod obciążeniem generowany szum wentylatorów stoi na bardzo rozsądnym poziomie, tylko minimalnie wyższym od karty firmy Zotac, do której mieliśmy możliwość porównać naszego bohatera. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby ręcznie regulować prędkością obrotową i osiągnąć albo niemalże bezgłośną pracę, albo po prostu maksymalne możliwości chłodzenia. To jednak już sprawa oczywista, dlatego nie mamy zamiaru dłużej rozwodzić się nad tą kwestią.

Kolejną godną wspomnienia cechą jest bardzo wysoki potencjał podkręcania opisywanego akceleratora. Osiągnięte przez nas 1200 MHz na rdzeniu to kapitalny wynik, który zapewnia solidny przyrost wydajności, co oczywiście przekłada się w wielu przypadkach na znaczące polepszenie komfortu rozgrywki. Co prawda pamięci HBM podkręcały się już dość przeciętnie, jednak technologia ta zapewnia tak gigantyczną przepustowość, że trudno uznać to za jakąś znaczącą wadę. Z niecierpliwością czekamy na ich kolejną generację, która przede wszystkim ma wyeliminować ograniczenie pojemności do poziomu 4 GB, a także przynieść jeszcze większy transfer danych na sekundę. Tak na marginesie, jeśli ktoś liczył na odblokowanie chipu Fiji Pro do pełnej konfiguracji CU (ang. Compute Unit), to może się nieco rozczarować. Próbowaliśmy dokonać tej sztuki, jednak nasz sampel pozostawał niewzruszony na wszelkie próby. Oczywiście w przypadku sztuk sklepowych może wyglądać to nieco inaczej, jednak to raczej wyłącznie życzeniowe myślenie. Szczerze w to wątpimy.

Skoro już rozpisaliśmy się na temat pozytywnych aspektów testowanej konstrukcji, to czas przejść do wad, które również się pojawiły. Chyba najpoważniejszą z nich jest brak wsparcia dla HDMI 2.0, co może być dotkliwe dla posiadaczy większości telewizorów 4K, których w inny sposób po prostu nie podłączymy. Co prawda można już zakupić przejściówkę, jednak cena na poziomie 200 zł jest mocno zniechęcająca. Kolejną wadą jest zauważalnie większy od konkurenta pobór prądu pod obciążeniem. Oczywiście trudno było się spodziewać innego stanu rzeczy, wszak mamy wciąż do czynienia z kolejną odsłoną architektury GCN. Niemniej jednak mamy nadzieję, że nadchodzący Polaris przyniesie zauważalną poprawę w tej kwestii i to nie tylko wynikającą z przejścia na mniejszy proces technologiczny. Sapphire Radeon R9 Fury Nitro to także bardzo długa karta, dlatego przed zakupem upewnijcie się, że macie w obudowie wystarczającą ilość wolnego miejsca. Warto również pamiętać o braku analogowego wyjścia obrazu. Oczywiście sądzimy, że nabywcy tak drogiej karty raczej posiadają monitor wyposażony w cyfrowe wejścia, ale na wszelki wypadek odnotowujemy ten fakt. Nie bylibyśmy jednak sobą, gdybyśmy nie wspomnieli o narzucie sterowników. Na ten temat powiedziane było już naprawdę sporo na łamach niniejszego wortalu, a dociekliwych odsyłamy do stosownej publikacji. Jak widać, przed AMD wciąż daleka droga w tej materii.

Pozostaje jeszcze kwestia ceny, która na chwilę obecną jest, delikatnie mówiąc, mało zachęcająca. Sapphire Radeon R9 Fury Nitro w momencie pisania niniejszego artykułu wciąż dostępny był w zaledwie jednym sklepie, w cenie bagatela 2821 zł. Oczywiście "na dniach" sytuacja powinna się unormować, dzięki czemu będzie można opisywaną konstrukcję zakupić za około 2500 zł, jednak mamy wrażenie, że to wciąż nieco za dużo. Dlaczego? Chociażby dlatego, że poniżej tej kwoty dostaniemy już naprawdę "wypasione" niereferencyjne wersje GeForce'a GX 980. Pod względem wydajnościowym są to bardzo porównywalne konstrukcje, więc jednak wypadałoby, żeby Radeon rekompensował swoje najbardziej znaczące wady (przede wszystkim wyższy pobór energii, nieco mniejsze możliwości podkręcania oraz narzut sterowników) nieco niższą ceną, która mogłaby przekonać niezdecydowanych. Dlatego też czekamy z niecierpliwością na zapowiedziane przez AMD obniżki, które powinny zdecydowanie zwiększyć atrakcyjność naszego bohatera.

W obliczu powyższych dywagacji, zdecydowaliśmy się przyznać następujące wyróżnienia opisywanemu akceleratorowi:

  • Kultura pracy,
  • Licence to overclock,
  • Wart uwagi,
  • Wydajny.

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

>> Dyskusja na temat publikacji <<

Porównanie cen | Cenowarka.pl Polska:

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

Sprzęt do testów dostarczył:

Sapphire Radeon R9 Fury Nitro - godny rywal GeForce GTX 980?

  • Enermax
  • Aquatuning.pl
  • Chieftec
  • XFX
  • Zotac
  • Gigabyte
  • Cooler Master
  • BenQ
  • Seagate
  • Intel Corporation
  • Cenowarka.pl
  • Asus