Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: Alphacool DC-LT - wrażenia z użytkowania

Mieszany widok

  1. #1
    Użytkownik Początkujący overclocker Reputacja:   (0)
    Dołączył
    03.2017
    Posty
    40

    Post Alphacool DC-LT - wrażenia z użytkowania

    Witam

    Ostatnio trochę grzebałem przy swoim loopie, i w ramach eksperymentu zamieniłem pompkę na Alphacool DC-LT z rezem eisstation. Pomyślałem, że podzielę się spostrzeżeniami, jako że o tych pompkach w ogóle mało się mówi i słyszy, może ktoś znajdzie w tym coś ciekawego dla siebie.

    Kilka słów teorii - pompki zmajstrowane przez alphacoola, mają dwie cechy - bardzo małe i bardzo tanie. Nowy silnik z wirnikiem kosztuje 90zł, dodając do tego top firmowy za ok 85 zł, za 175zł dostajemy kompletną pompkę do małych układów. Pompka występuje w trzech odmianach. 3600 rpm (120 l/h, ~2 metry słupa), 2400 rpm (stary, wycofany model) oraz 2600 rpm (100l/h, 1m słupa). Takie parametry wywnioskowałem czytając po internetach i sklepach. Nie jest łatwo jednak je potwierdzić, nawet na stronie alphacoola są wyraźne nieścisłości. Osobiście stałem się właścicielem pompki w wersji 2600 rpm i o niej będę pisał.

    Zainteresowałem sie tą pompką, gdyż a) mam mało miejsca, b) mam nieduży układ oraz c) szukam ciszy a pompka ponoć "bezgłośna".

    Punktem odniesienia dla mnie będzie pierwsza rewizja mojego loopa, w składzie: - dwa bloki (zalman wb5 plus, koolance MVR), 1x120 + 2x120 od magicoola oraz ek-dcp2.2 z rezem alphacool lighttower.

    Przebudowa loopa wprowadziła następujące zmiany:
    - zmianę pompy/reza na eisstation z dc-lt
    - wywalenie chłodnicy 1x120

    Niestety nie mogę jej odnieść do klasycznych konstrukcji (DDC, D5), gdyż takowych nie posiadałem i nie miałem możliwości zapoznać się.

    Budowa i wygląd
    Będzie trochę o eisstation trochę o pompce. Pompka sama w sobie faktycznie nieduża - taki placek (48mmx9mm). Wspomniany placek skrywa silnik, na który jest nałożony wirnik. Dookoła wirnika idzie uszczelka. z boku sterczy kabel. Tyle z budowy pompki
    Eisstation dla tej pompki wydaje się być nieco za duży, mógłby być połowę mniejszy i wszystko i tak by się zmieściło. Alphacoola tłumaczy to, że takie samo coś oferuje też z pompami DDC i D5, ale przez to kupując DC-LT z tym rezem nie mamy specjalnie pożytku z kompaktowości pompki. Niemniej jak jest miejsce na niego, to poza tym jest pomyślany całkiem nieźle, dobrze izoluje wibracje z pompki i daj się fajnie podświetlić - ma 4 otwory na diody 5mm.

    Wydajność
    Chyba największe zmartwienie przy tej pompce. Stosunkowo słabe parametry zmuszają do pytania czy ona w ogóle "uciągnie". Okazuje się że tak. Nie mam mierników przepływu, ale przy moim loopie daje radę. Jest widocznie słabsza od dcp2.2. Widać było choćby przy odpowietrzaniu - dcp miała dostatecznie dużo siły, żeby przeganiać bąbelki powietrza po całym układzie, tak że potrzeba było kilkudziesięciu minut pracy, żeby się ich pozbyć. DC-LT 2600 ewidentnie nie ma tyle "powera". Co prawda jest wystarczająco mocna, aby popędzić powietrze w każdej płaszczyźnie (w tym pionowo w dół) ale nie ma siły np samodzielnie wyrwać powietrza z każdego zakamarka. Taka moc ma plusy i minusy. Plus jest taki, że nie zasysa bąbli powietrza z powrotem do wirnika (też tutaj trochę dzięki zmyślnej konstrukcji eissation). Minus jest taki, że trzeba było trochę pomachać chłodnicą, żeby się wszystkie bąbelki uwolniły - przy dcp nie musiałem tego robić. Efekt - trochę "ręcznej robótki", ale układ był odpowietrzony po 5 minutach.

    Po odpowietrzeniu pompa bez problemu przepycha wodę z dostateczną prędkością, aby bloki jak i chłodnica spełniały swoje zadanie prawidłowo. A nawet z reduktorem napięcia na 9v - pompa wtedy wykręca ok 1700 rpm, a temperatury podzespołów wyraźnie wskazują, że dla bloku i chłodnicy nie ma problemu.

    Kultura pracy
    Pompka jest nawet na 12V cichsza niż dcp2.2. Wciąż jednak jest słyszalna, nawet na 9V - myślę więc że sformułowania o rzekomym "whisper-silent", które pojawiają się w recenzjach oraz na forach, można some wsadzić "down there". Myślę, że jest dość cicha, pomimo tego że liczyłem na trochę więcej. Żeby dać Wam jakiś punkt odniesienia, który można będzie uznać za uniwersalny, to o ile włączona na 1700 rpm jest zauważalna w absolutnej ciszy, to dwa noisblockere e-loop @ 1000 rpm wiejące na chłodnicę robią szum, który jest porównywalny z pracą pompki. Jak mówiłem - nie mam możliwości odnieść jej do DDC albo D5.

    Jeszcze ze dwa słowa o temperaturach. Po kilkunastu minutach pracy na loopie bez oporów, obudowa pompki nagrzała się do ok 45 stopni Celsjusza (mocno ciepła po palcem). Myślę że przy pracy w normalnym loopie nie grozi jej przegrzanie, a po redukcji na 9V chyba w ogóle nie ma tematu. Generalnie ludzie na forach pisali, że pompka (wersja 3600) śmiga u niektórych nawet 2-3 lata i nic się z nią nie dzieje.

    Końcóweczka
    Pompkę kupiłem w ramach poszukiwań ciszy. Nie jest to na pewno koniec drogi dla mnie, niemniej krok we właściwą stronę po dcp2.2. Na plus na pewno to, że jest wystarczająca, mała, tania, i relatywnie cicha. Na minus, że jest słaba i nie jest bezgłośna, ale nie wiem czy to prawdziwe minusy bo jeden wynika z natury tej pompki a drugi może być moją utopijną wizją, której nigdy nie spełnię . Generalnie bardzo fajna rzecz - przy dobrej cenie i niedużym rozmiarze wg mnie otwiera drogę do wielu ciekawych aplikacji, które z innymi pompkami są trudne, np podwójne loopy w jednej budzie.

    Na koniec foteczki loopa w akcji. Sry, że nie ma fotek samej pompki, na pomysł podzielenia się przemyśleniami wpadłem po poskładaniu zestawu.
    20180512_231332.jpg
    20180512_231314.jpg
    Ostatnio edytowane przez joorva ; 13-05-2018 o 00:33

  2. #2
    Użytkownik Początkujący overclocker Reputacja:   (0)
    Dołączył
    03.2017
    Posty
    40
    Mały update - W ramach eksperymentów przepiąłem pompkę z reduktora 9V na reduktor 7V. RPM spadło do ok 1000. Widać po stopniu falowania w rezie, że płyn ledwo ciurka, ale kilka szybkich testów wykazało, że układ mimo wszystko działa. To niezmiernie miłe, bo przy tym wszystkim pompka zamilkła, jedyne co wydaje to cichy pomruk, jak się ucho przystawi do budy. Obkleiłem jeszcze eisstation od środka matami tłumiącymi i generalnie jest git. Naprawdę fajny kawałek pompki jak ktoś ma minimalny układ i mocne ograniczenia jeśli chodzi o miejsce w budzie.

  3. #3
    Użytkownik Początkujący overclocker Reputacja:   (0)
    Dołączył
    03.2017
    Posty
    40
    Mały update - z ciekawości zakupiłem ddc. Jednak ddc jest cichsza i to zauważalnie. Z drugiej strony jest wyraźnie droższa. Ale warto mieć świadomość tego faktu.

  4. #4
    Użytkownik Extreme overclocker Reputacja:   (43) Awatar blabla123
    Dołączył
    02.2014
    Skąd
    WLKP
    Posty
    3,226
    Jak zmienisz top to będzie jeszcze lepiej. Z oryginalnym jest tak se, a przynajmniej takie moje zdanie po tym jak kupiłem model z topem od Aquacomputer, bo to była bajka.

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •