Pokaż wyniki od 1 do 10 z 176

Wątek: Ulubione piwo [18+]

Widok wątkowy

  1. #25
    Użytkownik Extreme overclocker Reputacja:   (32) Awatar blabla123
    Dołączył
    02.2014
    Skąd
    WLKP
    Posty
    2,872
    Więc tak, trochę towaru ostatnio zeszło i generalnie było ok. Jest jeden zdecydowany faworyt, kilka dobrych i reszta ujdzie.

    Najbardziej smakował mi Salamander Blackcurrant Berliner Weisse z browaru Stu Mostów, za****ste lekko kwaśne, w sumie bardziej cierpkie niż kwaśne, lekko słodkie. Super się piję, podjarałem się, bo mam jeszcze 2 piwka od nich więc mam nadzieje, że również zerwą mi skalp

    Następnie bdb był Hades z Olimpu. Co prawda według mnie był zbyt alkoholowy ale smakował mi i tak. Jak poleży to się ułoży i na pewno będzie jeszcze lepszy.

    Tak se wypadły dla mnie piwa od Piwojada. W me gusta trafiło Double Citrus Smoothie, bo konkret goryczka Średnio wypadło Single Citrus Smoothie, a zawiodła mnie Truskawka (Strawberry Saison).

    Z Kingpina raczej średnio.
    Mandarin Sencha American IPA - ujdzie, do wypicja jak lubicie piwa z herbatą (jakąkolwiek).
    Intergalactic Hoppy Lager - w sumie gdyby nie fajna goryczka to bym powiedział, że słabo ale da się wypić.
    Cherokee Blues American IPA - goryczka ok, samo piwko poprawna IPA i tyle.
    Alphonse Grisette z rumiankiem - to piwo chyba wypadło najlepiej ze wszystkich z tego browaru, kupiłem z ciekawości, co prawda bałem się, że będzie sam rumianek ale tak nie jest na szczęście, trunek jest przez to łagodny. Czuć lekko nuty owocone więc rumianek niczego nie zakrywa i dobrze. Lekko się pije. Nawet ok ale raczej drugi raz nie kupię, bo...

    Bo świetnie wypadł Król Lata - le Roi de l'Eté z browaru Pinta. I tutaj też to piwo trafiło w moje gusta. Bardzo lekkie, orzeźwiające z nutą pomarańczy. Czuć, że płatki wygładziły maksymalnie trudnek. Gdybym nie kupiłe tylko 2 butelek to chyba na 3 łyki bym je brał A tak mi szkoda
    Bardzo dobrze też wypadała Bawarka, niby klasyczny Hefeweizen i nie spodziewałem się niczego szczególnego to podeszło mi to piwo. Czuć bardziej goździki niż banany a do tego jest lekko kwaskowe.

    Świetnie tez wypadła Viva Śliwa czyli grodziskie ze śliwką. Jeśli ktoś lubi piwa wędzone to POLECAM!!!

    No i bym zapomniał, super wypadł Hazaj, konkrrret goryczka! To lubię!

    Zawiodłem się w zasadzie tylko na Necronomiconie. Zbyt ciężkie do wypicnia, mocno alkoholowe choć tylko 9% bodaj miało. Strasznie mi się je piło, też zapach już odżucał, taki jakiś jak zgnite owoce i coś jeszcze czego nie umiem określić.
    Ostatnio edytowane przez blabla123 ; 21-08-2017 o 14:19

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •