Strona 21 z 21 PierwszyPierwszy ... 111718192021
Pokaż wyniki od 201 do 204 z 204

Wątek: Ulubione piwo [18+]

  1. #201
    Użytkownik Extreme overclocker Reputacja:   (34) Awatar blabla123
    Dołączył
    02.2014
    Skąd
    WLKP
    Posty
    3,149
    Jutro szykują się grube zakupy, lista zrobiona, hajsy uszykowane

  2. #202
    Użytkownik Extreme overclocker Reputacja:   (34) Awatar blabla123
    Dołączył
    02.2014
    Skąd
    WLKP
    Posty
    3,149
    No nie myliłem się












  3. #203
    Użytkownik Extreme overclocker Reputacja:   (34) Awatar blabla123
    Dołączył
    02.2014
    Skąd
    WLKP
    Posty
    3,149
    Kawko i mlekosz - dobry coffee milk stout, jest dość słodko, czuć sporo kawy, wanilka gdzieś tam prześwituje

    Kwas jota - mega petarda, chyba najlepszy kwas jaki piłem, nie wychodzi zbyt tanio ale warto chociaż spróbować

    Salty Barbara - trafiła się chyba z****na partia?, z poczatku nie jest źle ale im dalej w las tym czuję tylko samą sól... w samym zapachu może gdzieś tam przebija ten rabarbar, a w smaku sól, sól i tylko sół, słabo

    Saint No More - tutaj już było lepiej, świetne piwo, zuć sól, jest kwaśne, imbir nie dominuje trunku, czuć owoce, jest goryczka

    RISnieft - całkiem niezły RIS, dobrze zbalansowany, gładki, może odrobinę za słaby (22blg, 8%), średnio palony, lekko słodki, goryczki brak

    Porter podbity śliwką - nie porwał mnie, wędzonka i śliwka przesłaniają wszystko, alko ukryte dobrze ale piło mi się go i tak dość ciężko, nawet po ogrzaniu pertera w smaku brak, wędzonka i śliwka to jest wszystko co to piwo ma do zaoferowania, nie jest złe ale nie ogarniam teog hypu na nie

    Niedorżniętego - wywarł na mnie zdecydowanie lepsze wrażenie niż podbity, był palony, może nawet spalony hehe, kawowy, lekko od tej kawy kwaśny

    Coffee wołga - też dobre piwo, co prawda na pierwszym palniue wyłączonie kawa, która przykrywa wszystko parktycznie ale jakaś taka niespotykana w piwach raczej, troche tak specyficznie kwaśna, cierpka, taka zbożówka jak piłem może z 20 lat temu za dzieciaka chyba, nawet trudno mi określić skąd znam ten smak kawy

    Angelene, FES z suską od Hopkinsa - tutaj jest fajnie, śliwka nie dominuje, czuć ją ale na pierwszym planie raczej jest palność, a do tego czuć pod tym czekoladę deserową i goryczkę, imo lepsze piwo niż podbity, a do tego za połowę jego ceny.

    Fest Torfpeda - całkiem niezła, nie jest to co prawda Smoky, a na to liczyłem ale jest dobrze. co prawda nie ma tu spalonych kabli, świeżo położonego asfaltu ale są bandaże, fest bandaży aromt jest mocny, w smaku lekko mniej ale daje też nieźle po gębie

    Maja - fajne sour ale, lekko się pije, jest może mało kwaśne ale w dobrym tego słowa znaczeniu, mordy nie wykręca, pije się super

    Z cyklu pojadę po 2 piwka i może coś kupię


  4. #204
    Użytkownik Extreme overclocker Reputacja:   (34) Awatar blabla123
    Dołączył
    02.2014
    Skąd
    WLKP
    Posty
    3,149
    Skusiłem się dziś na tegoroczne IP... no i podbity nie ma nawet startu do tego piwa. 100% sztos, jeśli poprzednie warki były jeszcze lepsze to tylko mogę żałować, że nie piłem.
    Piwo nalewa się praktycznie bez piany, jest jakaś minimalna oponka na szkle ale znika natychmiast. Wysycenie niskie. Barwa rubinowo czarna, prawie nieprzeźroczysta.
    W zapachu wędzonka, czekolada, pralinki (śliwka w czekoladzie) lekko alkohol.
    W smaku czuć podbudowę porterową, piwo jest lekko słodkie, alkohol nie rozgrzewa w gardle ale generalnie piwo ułożone. Całość imo bardzo zabalansowana co dla mnie jest wielkim plusem.
    Czy wart ceny? W cenie marketowej (25zł) nie kupić to był grzeche. Sam zapłaciłem 40zł i myślę, że jest to max. Za więcej chyba bym nie kupił pomimo tego, że to jedno z lepszych piw jakie piłem. Czy za rok kupię? Pewnie tak ale już nie za te 4 dyszki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •